Gra była za free na epic games więc wziąłem. W grę pograłem kilkanaście godzin i niestety gra ze sporym potencjałem jest kompletnym gniotem. Gdyby ta gra wyszła tak ze 20 lat temu byłaby konkurencją dla settlersów, simsity czy kilku tyconów a dzisiaj nie ma podejścia do takiego chociażby Cities Skylines (tak - city builderze bo tym ta gra jest).
Z symulacją nie ma to kompletnie nic wspólnego.
Mechanizmy logistyczne w grze są irracjonalne - np. ciągnik z przystawką kosiarki mający 2 pola z trawą obok siebie, po skoszeniu jednego wraca do bazy aby ponownie wyruszyć na drugie pole.
Maksymalna wielkość pola na początku to około 5 arów ( 50x50 m2). Rolnikowi szkoda byłoby odpalać ciągnika aby pole takiej wielkości obrabiać. Obory mieszczą po 4 sztuki krów lub 8 szt owiec. Nie widziałem jeszcze tak małych obór. Parkingi i domy pracowników mają promień zasięgu około 100 metrów - czyli jak pole jest 150 metrów od zaparkowanego ciągnika to ten nie pojedzie na pole bo jest za daleko; to samo z pracownikami.
Z interfejsu to nie wiadomo jaka placówka czego ile wyprodukuje. Nigdzie to nie jest napisane. Po 10 godzinach grania po przejściu samouczka, odkryłem że jest coś takiego jak szkolenia pracowników (wcześniej nie było o tym mowy nigdzie). W magazynie i w domu wyświetla się cały wachlarz różnych produktów i półproduktów, których nie masz i jest status 0 - bez sensu.
Jeżeli chodzi o gałąź rozbudowy to najlepiej wybrać sobie jedną i się tego trzymać. Kompletnie nie ma sensu robić np. obór krowich i kozich ponieważ przetwórnie mleka i tak produkują w tym samym czasie jeden typ produktu ostatecznego. Jak wybierasz owoce i przetwórstwo owoców to już się przy tym zostaje bo maszyny do danej gałęzi kosztują spoko i nie ma sensu wchodzić w inną gałąź. I tu jest spory problem. Nie ma kompletnie łącznika pomiędzy produktami z przetwórni. To jest produkt ostateczny i można go tylko sprzedać. Nie da się z tym zrobić nic innego i miksowanie gałęzi warzywnej z owocową mija się z celem. Pomiędzy gałęziami nie ma żadnej interakcji.
Największym mankamentem jest to że nie ma żadnego celu tej gry. Maszyny cały czas te same (3 traktory i 1 kombajn - zapomnij o mnogości i różnorodności sprzętu rodem z FS19). Kilka ulepszeń niezbyt wpływających na rozgrywkę z początku.
Grę można skończyć w niecałe pół godziny budując wszystkie niezbędne zabudowania z gałęzi w odpowiedniej ilości. Cała reszta rozgrywki skupia się na sprzedaży wyprodukowanego surowca. Siedzisz i klikasz przez całą grę "sprzedaj" i patrzysz jak stan konta powoli wraca do tego, z którym zaczynałeś bez zabudowań.
Ogromne rozczarowanie.
Pozdro.