Ale gdzie tu masz tranwestytę, geja itp, itd? Zauważyłeś, że akcja gry jest osadzona w Luizjanie (Nowy Orlean), w którym czarnoskórzy są wyjątkowo liczni i tworzą własną specyficzną kulturę? To trochę tak, jakbyś się czepiał GTA San Andreas, że musiałeś grać jako czarny gangster w slumsach Los Angeles.
Z was dwojga, to bardziej ty się zachowujesz jak faszysta narzucając komuś co mu się powinno podobać a co nie. Gościu tylko powiedział, że nie lubi grać czarnymi. W czym problem? Może lubi się w pewien sposób identyfikować z postacią, a ten szczegół mu przeszkadza?