Red_Alert_Fan

Red_Alert_Fan ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

29.05.2021 10:39
😊
odpowiedz
Red_Alert_Fan
1

Gra nie umywa się do oryginalnego Red Alert 1, a szczególnie mojego ulubionego Red Alert 2 i dodatku Juri's Revenge.
Jednostki się blokują, czasami nie jesteś w stanie zapanować nad wszystkimi jednostkami naraz. Pomocnicze bronie lub ataki zaczerpnięte z C&C Generals. Mamy je w dodatkowym pasku bocznym, które pojawiają się wraz z postępem w trakcie rozgrywki. Słabo.
Scenariusz zupełnie oderwany od rzeczywistości (no dobra, w Red Alert 2 był Juri i jego kontrola umysłu ale to nie raziło tak w oczy). Jest do wyboru nowa nacja, która ma superjednostkę posiadająca zdolności paranormalne, w tym telekinezę. Miota ona naszymi jednostkami o ziemię.
Misje są jednego razu bardzo łatwe (raz masz do dyspozycji jedną praktycznie niezniszczalną superjednostkę), a zaraz potem misje są bardzo bardzo trudne, mimo, że posiadasz znaczną flotę pojazdów. Niestety nie zrezygnowano z jednostek zwierzęcych jak psy, czy delfiny, a dodano jeszcze niedźwiedzie. Niekiedy te jednostki przeciwnika idą na pewną śmierć. A ja nie mam ochoty słuchać pisków konających zwierząt!
Co więcej można napisać? Jedynie fajna gra aktorska z przerywników trochę ratuje ten tytuł. Tim Curry komicznie zagrał rolę głowy państwa Związku Radzieckiego, jak również George Takei zagrał Cesarza Japonii. Także inni znani aktorzy ciekawie zagrali w grze, jak chociażby:
Andrew Divoff, Ivana Miličević, Peter Stormare, J.K. Simmons, Jonathan Pryce, Gemma Atkinson, Jenny McCarthy, Kelly Hu i wielu innych. Jest też jeden bardzo znany aktor w końcowej scenie, którego byście się w grze nie spodziewali. Zabawne ale niestety nie zmienia to obrazu całości gry. Kobiety z cutscenek gry są bardziej roznegliżowane, co wygląda mało poważnie. W Red Alert 2 lepiej to zrobili. Człowiek niecierpliwie oczekiwał końca gry. :)
Do tej pory ciągle gram w Red Alert 2, a Red Alert 3 to już zupełnie co innego i nie planuję ciągłej gry tego tytułu przez następne 20 lat.
Kupiłem grę w promocji na Steam, więc zamiast 70 zł zapłaciłem tylko 17 zł. Można też kupić taniej klucz do gry przez internet. Gdybym zapłacił pełną cenę za grę, szczególnie gdy wchodziła na rynek, byłbym bardzo rozczarowany.

Podsumowując. Gra nieco irytująca ale dobra dla zabicia nieco czasu, świetne cutscenki. Niestety jednostki i silnik gry nie są super.
Graczom radzę kupować klucze on-line, bo szkoda kasy, (choć są też kolekcjonerskie, pudełkowe wersje, które kosztują nawet kilka tysięcy złotych...). szczególnie, że premiera była w 2008 roku.
Jest jeszcze dodatek Uprising, który zamierzam przetestować, gdyż zakupiłem go razem z Red Alert 3. Jednak nie spodziewam się żadnych zmian.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl