A skąd wyrwałeś, że długa laga i szybki napastnik = jeden na jednego? Jest wiele innych opcji. Np. grając drużyną z Premier League największą udręką jest gra z ManUtd mających w ataku Martiala i Rashforda - recepta na 80% szans na gola - podanie za obrońców do jednego z nich > drugi wchodzi w pole karne > gol > Rashford + Martial w styczniu mają 40-45 bramek i 25-30 asyst. Absurd...
U nich sztab szkoleniowy się zmienił wraz z przyjściem Zidane'a, więc nie wiadomo jakie te zaplecze teraz jest.
Football Manager 2020 praktycznie niczym się nie różni od poprzednich serii - kilka kosmetycznych zmian, które promowane były na jakieś istne rewolucje.
Naciągane plusy
Graficznie minimalnie lepiej, czyli bez różnicy dla gracza, bo grafika w tego typu grach jest sprawą drugo/trzeciorzędną, więc odbiorca doceni tylko jakieś znaczne zmiany w tych aspektach, a nie takie pudrowanie.
Kolejna "rewolucyjna" zmiana czyli wizja klubu to po prostu oczekiwania na sezon (tak jak w poprzednich edycjach) tylko wybiegające na parę lat do przodu. A te szersze aspekty "wizji klubu" to nic nie wnoszące ozdoby.
Realny (chociaż maluteńki) plusik to poprawienie lobów (w końcu czasami są skuteczne).
Minusy
Zero zmian lub zmiany na gorsze w stosunku do poprzednich edycji jeśli chodzi o:
1. "Boiskową inteligencję" zespołów:
- absurdalna ilość przerzutów na drugie skrzydło,
- bronienie się rękami i nogami przed wrzutkami z dobrych pozycji,
- ignorowanie schematów rozegrania stałych fragmentów,
- idiotyczny pressing np. 2-3 piłkarzy naciskających na bramkarza, chociaż ten i tak nie ma nikogo w pobliżu do podania,
- bramkarz może mieć podania na 1 "poziomie", a i tak będzie perfekcyjnie wyprowadzał piłkę,
- "ruchomy" mur w trakcie oddawania strzału,
- strzały z absurdalnie ostrych kątów, zamiast podań/wrzutek,
- najlepsi zawodnicy i ofensywna taktyka nie ma nawet podejścia (jeśli chodzi o skuteczności) do długiej lagi i szybkiego napastnika,
- no i w sumie coroczna wisienka, skuteczność akcji jeden na jednego jest na poziomie jakiś 10-15%.
Ogółem mecze są gorsze od tych w chociażby FM19.
2. Ilość kontuzji (najlepszy sztab, rotacja składem, lekkość treningów - nic nie pomaga w zmniejszeniu liczby urazów).
3. Atrybuty i potencjał niektórych zawodników, którzy zanotowali ewidentny progres/regres.
4. Dialogi, rozmowy motywacyjne i konferencje prasowe - te same zdania od kilku dobrych lat.
Podsumowując to FM20 w porównaniu do poprzednich wersji nie oferuje niczego ciekawego (rozgrywanie meczów jest wręcz najgorsze od kilku lat). Nie warto zawracać sobie tą edycją głowy. Nie polecam.
Sports Interactive kolejny rok z rzędzu uznał, że ważniejszy od dobrej gry jest tani marketing. Dobrze musieli posmarować, żeby namówić do napisania tylu oderwanych od rzeczywistości, stronniczych i zwyczajnie nieprawdziwych recenzji. Wystarczy rozegrać jeden sezon, by się przekonać, że tego typy recenzja jak ta powyżej nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.