Nie wiem skąd ta gra ma tak wysokie noty. Poza tym, że faktycznie zastosowano w niej kilka ciekawych mechanizmów, jak chociażby wszędzie widoczny rentgen, to Sniper Elite 4 jest po prostu nudny i beznadziejnie wykonany. Tytuł zupełnie nie wciąga, AI'ki mają toporne myślenie i generalnie nie stanowią żadnego zagrożenia. Najwyższy poziom trudności nie stanowi problemu, by w stylu rambo wyciąć połowy garnizonu.
Zapomnieliście wspomnieć o takiej malutkiej ciekawostce; Heytham Kenway jest oczywiście synem Kpt. Edwarda Kenweya oraz jego drugiej żony.