Zdecydowanie przyznam racje i dodałbym jeszcze od siebie ze ja tam jakos nie uzywalem nigdy zadnych wirtualnych czy niewirtualnych 7.1 i w niczym mi to nie bylo potrzebne a dla przykladu w takiego cska pykalem dlugo dosc i nie uwazam zeby do czegokolwiek bylo to potrzebne. Ja bym jeszcze polecil zamiast jakichs 7.1 czy gamingowego sprzetu (akurat wsrod gamingowych sluchawek nie zgadza sie czesto cena wzgledem oferowanego dzwieku, w sumie nigdy sie nie zgadza) a polecilbym np takiego Xonara DX "wrzucic w obudowę" :D i powinno sie slyszec wyrazna roznice nawet na slabszej klasy sluchawkach. Tylko z rozsadkiem te sluchawki bo manta z wbudowanym mikrofonem bedzie jakosciowo 10 razy gorsza od powedzmy niektorych phillipsow (pamietam dostalem wiele lat temu
pod choinkę philipsy z przeceny (jeszcze z biedry) mama sie przyznala ze dala za nie około 50 zl wiec poweidzialbym ze bardzo nie duzo jak na sluchawki a jak na oferowaną jakosc dzwieku ktorą dawały to byla kradzież w bialy dzień) wiec mozna sie po prostu zastanowic i poszukac lepszych uzywanych stereo albo przecen (takich prawdziwych) i spokojnie nawet za glupie 5 dych mozna by miec nienajgorsze sluchawki do gry :D i na litosc boska nie bawcie sie w 5.1 czy 7.1 w sluchawkach bo dobre stereo daje wam zupelnie to samo. A takie naprawde epickiej klasy sluchawki stereo dadzą wam nawet wrażenie tego ze to co slyszycie dzieje sie dookola was.
Akurat u mnie tą drugą pasją jest dzwiek w wysokiej jakosci i chec pelnego zanurzenia w odsluchu utworów ;D wiec zestaw sluchawkowy z integrą z którego grywam jest wart kilkukrotnie kompa razem z klawiatura myszka i moniotrem xD ciezko powiedziec zeby byl to headset ale no w koncu sluchawki to sluchawki