@polish_farmer:
Żeby nikomu nie popsuć zabawy, a ci odpowiedzieć... słyszałeś kiedyś o czymś takim jak
spoiler start
unreliable narrator
spoiler stop
? To chyba wyjaśnia twoją wielką dziurę w grze.
Inna sprawa, że dziur trochę jest, na przykład skąd
spoiler start
Madison miała numer do Jaydena, jeśli w mojej rozgrywce w ogóle go nie spotkała? Ani razu nie dałem się złapać, nikt mi nie zginął, a po ucieczce z mieszkania Origami Killera mogłem dzwonić do Ethana LUB Jaydena.
spoiler stop
Tak samo, mój brat nie
spoiler start
obciął sobie palca, bo nie dał rady, ale kiedy Madison podjechała do mieszkania psychotycznego doktorka powiedziała coś w rodzaju 'to dom właściciela mieszkania, w którym Ethan obciął sobie palec.
spoiler stop
No i wizje
spoiler start
Ethana
spoiler stop
są kompletnie porzucone, ale mniejsza o to - grało się świetnie, to była jedna z najbardziej wciągających i emocjonujących gier, w jakie grałem od piętnastu lat.
co do gry: Stare Total Annihilation kopie jej tyłek i kropka.
co do recki: może i autor sobie trochę pojechał, wrzucając tyle specyficznych porównań, ale to była pierwsza na tym serwisie recenzja niezbyt interesującej mnie gry, która sama w sobie mi się podobała. Przynajmniej nie musiałem zmuszać się do czytania, wręcz przeciwnie.