Nie, nikt nigdy nie grał najpierw w 1 - gra wyszła, a następnie podjęto decyzję o sequelu. W 2 grali za to wszyscy i to właśnie po to, by potem móc zagrać w 1. Tak było, nie kłamię.
Nie znam dobrej gry kooperacyjnej dla każdego, ale znam świetny tytuł dla par. Serio. A najlepiej dla dwóch par jednocześnie. Co? Nie nie, przestańcie! O grę komputerową mi chodzi. Już tłumaczę!
Lovers in a Dangerous Spacetime to kooperacyjna gra, w której sterujemy statkiem i ratujemy świat, a właściwie cały wymiar. Podróżujemy po rubieżach kosmosu, zbierając niewinne ofiary tego głównego Złego. Są nimi króliczki, które odwdzięczają się nam, dając w zamian ulepszenia dla naszego wehikułu. Statek ten to prawdziwe centrum dowodzenia. O ile jeszcze sterować nim damy radę sami, tak korzystać z broni już nie bardzo. I właśnie w tym tkwi największa zabawa. Szybko zmieniamy pozycje w naszym kosmolocie - raz strzelamy z wieżyczki, innym razem bronimy się za pomocą elektrycznej tarczy, a w pozostałych sytuacjach próbujemy uciec wrogim, ściągającym nas na manowce polom elektrycznym. Zabawy w tym, co niemiara, a i sam aspekt kooperacji stoi tu na bardzo wysokim poziomie. Do tego to gra indie: pełna kolorów, dobrej muzyki i psychodelicznej scenografii.
A dlaczego dla par? Spójrzcie na jej tytuł. Tak, dużo tam serduszek. Ratujemy króliczki. Sami też jesteśmy... słodkim zwierzaczkiem. Najważniejsze jednak jest to, że ta gra naprawdę uczy zgodnej współpracy. Zaoszczędzicie na terapii małżeńskiej, gwarantuję!
Eivřr Pálsdóttir to pochodząca z Wysp Owczych singer-songwriterka. Drobna blondynka o pięknym głosie, która otaczającą ją naturę wykorzystuje jako inspirację dla swoich kompozycji. Dziwne macie te pytania!
Dobra, ale natura swoje, a choinkę na Święta trzeba mieć. Zrozumiałe. Widzę więc to tak.
Eivřr bierze swojego zasłużonego akustyka, na którym zagrała niezliczone ilości koncertów. Wdziewa na siebie onuce, ciepłą kurtkę z (syntetycznym) futrem z niedźwiedzia i wyrusza na polowanie. Jej celem jest choinka gigant. Po prawdzie na Wyspach Owczych nie jest to jakaś anomalia, raczej jedno z wielu drzewek o dużych rozmiarach znajdujących się wokół jej posesji, ale dramaturgia ważna rzecz. Eivřr jak przystało na artystkę nie rusza się z domu bez słuchawek, więc oprócz odzienia wierzchniego zabiera ze sobą odtwarzacz i w rytm muzyki praojców roztrzaskuje swoją gitarę o pień.
I to tyle. Wraca do domu, bierze kluczyki, jedzie autem do supermarketu i kupuje sztuczną (ale nie plastikową!) choinkę. Co za różnica, skoro i tak nie obchodzi Świąt.
Zielony. Zdecydowanie!
Jak to, zapytacie? Przecież choinka jest zielona. Tak tak, to prawda, ale to nie o nią się rozchodzi. To nie roślinki stoją za zepsutymi Świętami. No chyba, że macie na nie alergię lub też wdepniecie w sosnowe igiełki, ale to inna sprawa. Na ogół bywają raczej łagodne.
Zielony o którym mówię, to kolor zdrajcy. Takiego, któremu nie udziela się świąteczny klimat i który próbuje zepsuć ten czas wszystkim innym. Na pewno go kojarzycie. Cały owłosiony, niezbyt przystojny, odstraszający nieco swoim zapachem, a już na pewno manierami. A raczej ich brakiem. Co prawda w stroju kosmonauty udałoby mu się ukryć kilka z powyższych cech, ale gdy tylko zaczęlibyśmy przygotowania do Świąt, to nie potrafiłby ukryć swoich zamiarów. Zniszczyć choinkę, rozerwać prezenty, spalić ozdoby! Tak, zielony to zdecydowanie niedoceniany kolor.
Uważajcie na tych, którzy go wybierają, bo może być tak, że zepsują Wam Święta!
Światy w grach rpg. Od przygód w Zapomnianych Krainach, przez steampunkowy świat z Arcanum i postapokaliptyczną wizję Fallouta, aż po badający odległe galaktyki, planety oraz zamieszkujące je rasy - Mass Effect. Jaki świat, kraina, jakie otoczenie najlepiej sprawdza się w grach rpg? Jaki ma to wpływ na rozrywkę, fabułę, postaci i przedstawioną historię? Który świat jest najciekawszy, najbardziej przykuwa uwagę i zawiera najwięcej oryginalnych pomysłów? Uważam, że takie zestawienie byłoby bardzo ciekawe i stanowiłoby dobry punkt wyjścia do rozmów o naszym ukochanym gatunku gier - rpg ;)
Pierwsze odcinki najbardziej mi się podobały, więc dzięki za dzisiejszy ;) I nie przejmuj się hejterami.
Ufał - po co Ci ten papier toaletowy przy monitorze?
Albo nie, lepiej nie odpowiadaj...
Mi się już źle robi, jak widzę tę nazwę, a co dopiero jak taka promocja utrzyma się przez 2 lata. Naprawdę ludzie nie mają życia i interesują się 2 lata jednym tytułem, mając pod nosem tyle wspaniałych gier? Już nie mówię o innych dziedzinach rozrywki.
Ta seria podobała mi się, kiedy komiksy przedstawiały rozmowę dwóch typków na sofie. Najlepszy odcinek to XP. Może warto było pójśc bardziej w tym kierunku? Tamten absurd cieżko wtyłumaczyć, ale może się podobać odjechanym ludziom, natomiast obity przez konsolę murzyn nie śmieszy ani tych, którzy szukają absurdalnego humoru, ani tych, którzy poszukują najgłupszej możliwej rozrywki.
Ja jestem (byłem?) wielkim fanem teorii indoktrynacji, ale niestety - Extended Cut jej zaprzeczył. A szkoda, bo mogło wyjść coś naprawdę genialnego na zakończenie serii. No cóż - mówi się trudno. DLC do 3-ki są o wiele słabsze niż do 2-ki. Zresztą dla mnie 2 część i tak jest najlepsza. A ciągłości nie ma, bo tak naprawdę kto inny robił kolejne części gry (rozkład prac nad poszczególnymi elementami też był różny). Mimo wszystko dla mnie ME to i tak najlepsza seria gier na PC.
HAHAHA ! :D Super :D Opary absurdu unoszą się nad tym komiksem :) Naprawdę mnie to rozwaliło. Niby nic takiego, a jednak. Pozdrawiam autora.
Pewnie, ja tam nie mam w ogóle obiekcji co do wyborów autora. Zresztą nie znam wszystkich z tych książek, więc nie mam prawa wydawać jakichś osądów na ten temat :p Tak tylko zauważyłem, że tej pozycji mi zabrakło, bo w spisie widziałem inną książkę tego samego autora - według mnie gorszą. Pozdrawiam :)
Generalnie fajny ranking, ale moim zdaniem zabrakło w nim przede wszystkim Bastionu S. Kinga. Dla mnie jedna z najlepszych książek w ogóle. Na pewno lepsza, niż przedstawiona tutaj Komórka. No ale może nie znalazła się tutaj dlatego, że broń, która zabija w tej powieści prawie całe życie na Ziemi nie jest bronią atomową.
Dzięki za poprawienie humoru od rana :) Naprawdę zabawne. Oby nie prorocze.. :D
Jak 100 komiksów Ci się nie spodobało, to po co wchodzisz na kolejny @victripius ? Leczą mnie tacy ludzie.
Fajny pomysł :) Faktycznie na tych zabezpieczeniach tracą normalni gracze, bo piraci ze zrobieniem cracka problemów nie mają.
Kaidan jest gejem, ale Ashley już lesbijką nie jest. Nie wiem po co zrobili coś takiego, bo mi to psuje obraz Kaidana - no ale u mnie i tak nie żyje, więc teoretycznie o tym nie wiem ;) Chociaż w kodzie pierwszej części też znaleziono usunięte sceny z romansu z nim - gdzieś o tym czytałem.
Co do zdjęcia Tali - dla mnie BW dało tutaj ciała na maxa. Jak można było tak olać sprawę quarian i nie pokazać ich wyglądu? Dla mnie to chyba największy minus trzeciej części. A to zdjęcie to nic innego jak jakaś przeróbka foty z neta - do czego autorzy się zresztą przyznali. Za nic bym tego nie brał za oficjalny wygląd quarian, który nie zdziwiłbym się - zostanie odsłonięty w którymś z DLC.
@up
No chyba nie oczekujesz, że ktoś Ci teraz wszystko streści? Poszukaj sobie informacji na youtube, a przede wszystkim na polskich stronach traktujących o ME - znajdziesz tam stos informacji i zakończeniu, jego interpretacjach i będziesz mógł przeczytać setki komentarzy sfrustrowanych graczy :D
spoiler start
Z tymi gethami i quarianami to nie takie proste - wszystko zależy od tego, jak robiłeś poszczególne zadania w ME3 dotyczące tej sprawy + misje lojalnościową Legiona oraz to co po niej w ME2. Wcale nie musi to się skończyć tak, jak pisał Ci macio209. No ale to już sam musisz sprawdzić.
spoiler stop
Czytałem dwie książki z uniwersum Mass Effect'a i np. informacja o tym, że Cerberus będzie wykorzystywać technologie Żniwiarzy wcale mnie nie dziwi - bo zrobili to po raz pierwszy już w jednej z książek właśnie.
Co do prawej ręki Illusive Man'a - jestem na 99% pewien, że będzie nim Kai Leng. On był głównym "złym" w Mass Effect Retribution i ledwo przeżył spotkanie z Andersonem, ale udało mu się zbiec w ostatniej chwili. Mogę założyć się o piwo, że to właśnie z nim przyjdzie nam stoczyć pojedynek w ME3.