Trudno się nie zgodzić, kilka miesięcy temu zagrałem na kumpla koncie w csgo wszystko niby było ok do czasu gdy mnie ucho zaczęło boleć okazało się że u niego volume było ustawione na 1 a u siebie mam na 0.34 i wyobraźcie sobie że bębenek tak się uszkodził że podczas kichania pękł mi w pracy i tak mną chwiało Że równowagi nie szło złapać kilka dni mnie głowa bolała a od różnicy ciśnienia pierdolca szło dostać tak jakby od lewej do prawej szum wentylacji z pracy pulsował a głową nie wytrzymywała nie polecam grania z dźwiękiem na maca na słichawkach