To będzie zespół złożony z twórców Veilguarda, zatem spodziewajmy się gry w której największym galaktycznym problemem z którym przyjdzie się nam zmierzyć to ratowania kosmitów od ich rozterek związanych z tożsamością płciową i czy nasze działanie nie wpłyną na to, że ktoś w kosmosie poczuje się urażony.
Po ponad 50h gry w Veilguarda czuję się zniesmaczony tym, że dziedzictwo serii Dragon Age zostało przez nich zgwałcone i jeszcze się tym pysznią! Lepiej by kolejna część Mass Effecta nigdy nie powstała, kolejnego gwałtu na jednej z moich ulubionych serii nie zniosę!
ALCHEMIK
Każdy może się zająć warzeniem mikstur czy transmutacją prostych składników i nazywać się profesjanalistą lecz czy każdy może nazwać się ALCHEMIKIEM?!
Aptekarz (Healer):
Odkąd Osamotniona Rada przejęła władzę po Królowej Sylvanie badania nad Plagą przyjęły zupełny przeciwny zwrot. Zamiast skupiać się tylko na śmiertelnych żniwach, nowa wersja Plagi została zmodyfikowana o życiodajny aspekt.
Odmieniec (Tank):
Za pomocą różnorakich odczynników i substancji zmienia swoje ciało w żywą broń. Tylko dla entuzjastów macek!
Bomber (Ranged DPS):
Gnomy i gobliny prześcigają się w technikach anihilacji - ta specjalizacja łączy obie szkoły aby przy pomocy zmyślnych reagentów zmienić proste przepisy alchemiczne w potężną broń. Wybuchy i eksplozje - któż tego nie kocha?!
Toć to wypisz wymaluj Grażyna, córa karczmarza! Gdy bobrowe sadło w skórę wetrze i sadzą oczy przyćmi, wówczas pięknością się jawi, gdy z twarzy specyfik zeskrobie tedy nie jednemu mężowi kolana z trwogą się gną! A jaka przy tym zwinna, jak przy garze z warząchwią tańcuje i jak sromotnie tą samą warząchwią potrafi odwinąć gdy jej się odwidzi! Zważać trzeba na kwadry księżyca gdy do Grażyny staje się w konkury bowiem ta zmienna jest jak wschodni wiatr. Pokonam ją zatem uśmiechem i czułym słowem!

faktycznie 1mb to ździebko mało a jakość jaka by nie była spada, dlatego też wrzucam sam obrazek

Jako, że nie jestem z zawodu grafikiem, ilustratorem ani artystą trochę czasu mi to zajęło ale co to są dwa tygodnie malowania po nocach jeśli to wszystko ma być ku chwale tak dobrej gry jaką jest Hex :)
pozdrawiam.
Reasumując; najlepiej w całości wykonać pracę własnoręcznie :) Jak się nie ma pomysłu na daną ilustrację tudzież ogólnego talentu plastycznego to najlepiej sobie podarować taki konkurs i zachować siły na udział w innym np. recytatorskim, na opowiadanie czy muzycznym.
W treści konkursu napisane jest, iż trzeba ,,zaprojektować kartę'', a nie namalować/rysować ją od samych podstaw (co oczywiście nie wyklucza tej opcji). Interpretować można to na wiele sposobów więc wydaje mi się, że ruganie osób które tworzą ,,składaki/kolaże'' jest troszkę przesadzone (fakt faktem źródło głównego elementu grafiki powinno być podane w stopce czy gdzieś na widoku by przypadkiem nie naruszyć praw autorskich):)
Choć sam już drugi dzień maluję od podstaw obrazek do karty to końca nie widać, morale i wena opada, mam więc nadzieję, że do połowy maja się wyrobię przed deadline, a konkurencja z dnia na dzień rośnie :P
Póki co Animag aka nieślubne dziecko Harrego Pottera i jego chowańca Hedwigi rządzi! :)