A mi się podoba :) Bawię się wyśmienicie, dawno już jakakolwiek gra nie dawała mi tyle frajdy.
Dla mnie gra petarda, nie rozumiem tylko tego plucia całego, że to nie jest jak Black Flag - to nigdy nie miało być jak Black Flag, to gra dla określonej grupy graczy co lubią mechaniki gier mmo. 50+ godzin na liczniku i będzie grane w setki, tak jak i Anno 1800.
KNXtz nic dodać nic ująć, zgadzam się w 100% i tak samo jeszcze przed premierą broniłbym ich zawzięcie. A te przeprosiny i chodzi o ich formę i to co zostało powiedziane to kolejne splunięcie w twarz graczy.I nie, nie tylko konsolowych ale i pecetowych, za te wszystkie wyżej wymienione braki. I jak oni AI w grze zrobią od nowa i będzie choć w takim stanie jak w LEGO City to mi kaktus na ręce wyrośnie prędzej. To nie jest tak że oni tego nie potrafią, wczoraj odpaliłem sobie Wiedźmina 3 by sprawdzić AI i tam o dziwo działa wszystko, w W3 nawet kozy na środku gościńca mają lepsze AI niż tu NPCe! Przecież to jest jakaś katastrofa! I mimo, że pod paroma względami gra jest wybitna to jednak pod wieloma jest fatalna, do tego dodając niespełnione obietnice i brak szczerego podejścia do konsumenta po premierze to klapa gorsza niż taka w sraczu z którego korzysta pół wsi... ale fanboje i tak swoje będą wałkować, na ograniczenia w myśleniu nie ma lekarstwa...
Od północy pod warunkiem, że nie kupiłeś na ubistore dziś tak jak ja. Efekt tego taki że sobie poczekam i zagram po premierze bo mają problem z dostarczeniem gry do biblioteki :D Śmiech na sali puste krzesła :) nie wiem czy się śmiać czy płakać...
Ubi sobie robi jaja z ludzi, w zeszłym tygodniu błedy przetwarzania płatności za abonament, sprawa zakończona blokadą od 7 dni kasy na koncie oraz brakiem dostępu to gier. Dziś zakup Valhalli i nowy błąd powodujący nieprzypisanie gry do biblioteki z obietnica rozwiązania problemu w 24H! A i obietnica bez gwarancji bo od razu zastrzeżenie jest, że może jednak się nie pojawić gra w bibliotece i tak. Brawo Ubi brawo a tylu narzeka na obsuwę Cyberpunka. Doświadczcie tego, to dopiero jest masakra.
O 180 stopni. Jak coś zmienisz o 360 to wracasz do punktu wyjścia czyli nic nie zmieniasz :)
Banera w pełni się zgadzam z Twoją opinią, i pdo kontem technicznym produkcji jak i pod kątem tego jak są kreowane opinie w internecie, gdzie przewaga ludzi udzielających się to Ci co mają problem a Ci którym produkcja działa siedzą cicho lub wypowiadają się nielicznie. Sam do tej grupy należę. Jednak jak napisałeś świadomość obsługi komputera to jeden z kluczy, ja RDR2 ogrywam na dwóch komputerach, PC oraz laptop. Laptop Lenovo Legion Y520 z GTX 1050Ti oraz 12 GB RAM-u, dysk HDD powolny że o matko jedyna i procek I5-7300HQ, cud technologiczny to nie jest a ustawienia mam mniej więcej tak jak sam napisałeś, tekstury ultra reszta przewaga na wysoki i część na średnie oraz parę opcji wyłączonych ale też jak napisałeś jak ktoś ma choć trochę pojęcia to wie co zjada wydajność. Gra wygląda obłędnie a klatki utrzymują się na poziomie 28-35 kl/s, mi to wystarcza, nie nagrywam na YT nie streamuje do komfortowego mi to styka, nie mam paranoi 60 kl/s. Na konsolach ludzie nawet stabilnych 30 nie mają i jakoś się zachwycają. PC to procesor dziadzio i5-3350P oraz 16 GB RAM-u 1600 Mhz i GTX 970 od MSI i gra wyciąga parę klatek więcej w porównaniu do laptopa na trochę wyższych ustawieniach. Crashe w grze? Freezy? Wywalanie do pulpitu? Hotfix do sterowników rozwiązał problem całkowicie. Tryb online i błąd znany z wyrzucaniem z serwera? tak występował ale 5 minut szukania na necie i problem rozwiązany całkowicie poprze granie przez programik do VPN Windscribe i ustawienie serwera w stanach. Ktoś powie ale to płatny VPN! No tak ale dostajesz za zalogowanie z podaniem maila 10GB na trasnfer a po podaniu kodu EXPAND20 ma się na miesiąc 20GB to spokojnie wystarcz aby grać i grać i grać a z czasem na pewno i ten problem rozwiążą. Dodam, że łączę się przez badziewny modemik LTE od Orange (Alcatel MW40V) w którym nawet portów nie da się ustawić, a połączenie przez VPN problem rozwiązuje. GRa mimo problemów na start oferuje rewelacyjną rozgrywkę, niespotykane mechaniki i obłędną oprawę audio-wizualną i redakcja bardzo dobrze zrobiła że nie wydała oceny na podstawie tych wszystkich problemów.
Link na samym dole artykułu "Omnivision – strona oficjalna" odsyła do strony Rockstara.
@bolek2018 nie wiem skąd masz te rewelacje, że Odyseja stała się online-only? Dziś sprawdziłem czy działa w trybie offline i jak najbardziej działa. Jedynie coś skopali po ostatniej aktualizacji, gdyż wcześniej gra mi działała stabilnie na ultra a teraz mam dziwne skoki klatek i mikroprzycięcia, co jest cholernie irytujące. Ma ktoś ten sam problem po ostatniej aktualizacji?
Potwierdzam, dawno mnie tak żadna gra nie wciągnęła a ogrywałem wszystkie produkcje AAA z ostatnich lat. Nawet chodzenie w tą i nazad po lokacjach w poszukiwaniu materiałów mnie nie znudziło a różnorodność broni i sposobów na likwidację mimików aż sprawia, że momentami jakby tego za dużo było ale to tylko kwestia obycia z grą. W końcu uda mi się jakąś grę przejść w całości od czasu Wiedźmina 3.
Ja zakupiłem przedpremierowo wersję digital deluxe na greenmangaming za 169 zł przy płatności paypal ale po premierze cena poszła w górę, obecnie wersja standard u nich wyjdzie jakieś 174 zł po przeliczeniu z funtów.
@crensch Mi się uruchamia normalnie.
Z roku na rok będzie wzrost liczby sieciówek, nie do końca jest tak, że one są coraz bardziej popularne, lądują na wyżynach rankingów bo wśród gier singlepayer jest straszna posucha. Nie pojawia się praktycznie nic, co by grywalnością, fabułą przyciągnęło rzeszę ludzi. Czemu tak się dzieje? Jak zwykle chodzi o jedno, kasa. Dziś gry z grupy AAA są niesamowicie kosztowne bo i wraz z rozwojem technologi rosną wymagania co do samej produkcji a to niesie ze sobą ogromne nakłady finansowe, stąd studia muszą tworzyć produkt, który klient musi kupić oryginalny by pograć. Overwatch, Battlefield, czy nowe pozycje jak For Honor, Titanfall 2 i wiele innych to gry albo tylko pod multi albo głównie pod multi, bo kampanie jak są to krótkie i nikt liczący się z groszem dla 7-10 godzin gry nie wyda 180 zeta. Nawet taki The Division czy niebawem wychodzący Wildlands też jest tak zrobione by multi odgrywało główne skrzypce. Grać w pojedynkę można ale to 50% frajdy w porównaniu do graniu w kooperacji. Dlatego tak wyczekuję Cyberpunka, żadna gra jak Wiedźmin jużdawno nie porwała mnie na tyle godzin a znając Redów nie zawiądą i tym razem. A i żeby nie było, gry multi jak OV czy BF1 są rewelacyjne ale brak porządnego singla mocno doskwiera, co zresztą widać po wynikach rankingów.
Nie sądzę by tekstury były problemem, chyba że karty AMD inaczej to obsługują, ja posiadam GTX 970 4G i gra ustawiona w całości na full i tak lekko szarpała, pomogło obniżenie cieni o jeden poziom i problem znikł. Natomiast pamięć VRAM karty po 30 minutach grania zajęta na poziomie maks 3,7 GB więc u mnie to nie tekstury, poza tym masa osób podaje to samo rozwiązanie.
Będę czepialski ale już nie mogę patrzeć na to "te". "W TO samo miejsce"... co się dzieje z polakami? Cała masa ludzi nie potrafi używać poprawnie zaimków wskazujących, a TE błędy są tak czytelne, że brak słów.
Inaczej... nie potrafią używać jednego z zaimków, który ma być używany tylko do mianownika, biernika oraz wołacza w liczbie mnogiej niemęskiej!!!
Pewnie to pytanie już nie raz było zadawane, od razu się przyznam bez bicia że poświęciłem 15 minut na szukanie samodzielnie odpowiedzi, no ale może znajdzie się pomocna osoba, która zna odpowiedź na pytanie, czy jak teraz zakupię pozostałe dodatki do podstawki, to czy też za free otrzymam dostęp do tej wersji Skyrim?
Masz sporo racji w tym co napisałeś. Cena fakt nieadekwatna do produktu, powtarzalność jak najbardziej ogromna ale z resztą pozwolę się nie zgodzić. Jeżeli piszesz że widząc 3 planety widziałeś wszystko to jesteś w sporym błędzie, miałeś pecha i tak Ci się trafiło. Ja zwiedziłem 6 układów a w nich łącznie 12 planet plus 5 księżyców i fakt dwie planety były bardzo podobne ale pozostałe każda inna a w ostatniej jaką odwiedziłem widoki sprawiły że przez sporą chwilę chodziłem i je podziwiałem, ktoś napisze że dziwne ale takich osób co trafia na piękne planety które nie wiele się różnią od tych z trailerów jest sporo, wystarczy odpalić YT.
Co do nudy? zależy kto co lubi, jak lubisz dynamiczne nawalanki z linią fabularną to NMS to nie gra dla Ciebie, to gra dla pasjonatów eksploracji i ta gra to daje, uderza bardzo skutecznie w nomadzką naturę człowieka. Mimo że nuda jest i powtarzalność, bo bazy te same w kółko itd. to chęć odkrycia nowej planety z całkiem odmiennymi warunkami, fauną i florą robi swoje i mnie np. zatrzymuje na długie godziny.
Obecnie jestem w układzie gdzie trzeba mocno się produkować by coś zdobyć, zwierząt od groma i przewaga agresywnych, tak samo robociki chroniące planety. A wylatując w kosmos bitwy co kawałek co też wymusza parcie na udoskonalenie statku by móc się z nimi zmierzyć.
Ja końcowej oceny jeszcze nie wystawiam, przegram ze 100 godzin to się wypowiem i oczywiście subiektywnie bo każda ocena wystawiana przez pryzmat swoich preferencji obiektywną nie jest a szczególnie odnośnie tej gry gdzie zwiedzenie paru układów i kilkunastu planet jest jak polizanie cukierka przez papierek :P
Pozwolę sobie zacytować pewien rzetelny i mądry tekst. Przeczytajcie go sobie i przyjmijcie do wiadomości to jak to jest z wyrazem "postać" i nie bazujcie na tym, co modne i co się słyszy w mediach czy też od polonistki co ledwo na trójach skończyła studia ;)
M. postać
D. postaci
C. postaci
B. postać
Ms. postaci
N. postacią
Jak twierdzi profesor Jan Miodek jest to obciążenie funkcjonalne i dlatego powstało mianownikowe brzmienie postacie, by choć w tym przypadku odciążyć końcówkę -i.
Nasuwa się kolejne pytanie: dlaczego we współczesnej polszczyźnie nie pojawiają się miłoście i śmiercie? Najzwyczajniej w świecie zdecydowała o tym po prostu frekwencja. Zarówno miłość jak i śmierć są słowami występującymi przede wszystkim w liczbie pojedynczej. W przypadku śmierci słowniki podają, że jest to rzeczownik, który nie posiada liczby pluralnej, dlatego używana jest ona tylko okazjonalnie. Jak na przykład w przypadku tłumaczenia na język polski tytułu książki Williama Whartona – Niezawinione śmierci. Rzeczowniki śmierć i miłość mają w takich przypadkach końcówkę -i, ale w przeszłości pojawiały się zapisy z końcówką -e. Na przykład: Bo we mnie wszystkie są dla niej miłoście jak gwiazdy; Wierzaj mi, są miłoście bez gwiazd, Boga, nieba; Te są dwie miłoście jak piękne dwie siostry bliźnie – u Juliusza Słowackiego czy Chodzą Śmiercie po słonecznej stronie – u Bolesława Leśmiana.
Reasumując: wyraz postać w mianowniku liczby mnogiej powinien być używany z końcówką -e, ponieważ jest ona bardziej wyrazista i przynależna tylko jednemu przypadkowi. I wyszło na to, że nie brzmi wcale „mądrzej” forma np. postaci filmowe, jak się niektórym wydaje bądź wydawało. :)
P.S. Paralelnymi formami do postaci – postacie są śmiecie – śmieci. Mimo oficjalnej, słownikowej równorzędności obu wariantów, profesor Jan Miodek również przychyla się do pierwszej wersji, czyli śmiecie. Ciekawostka: jeszcze w XIX wieku była to żeńska (ta) śmieć (Cóż się o miejsce kłócimy, na ziemskiej stojąc śmieci?– Franciszek Karpiński), a dziś jest to oczywiście, wyłącznie męski (ten) śmieć.
A zastanawiało kogoś to, że instalka bety z tego co pamiętam zajmowała ok 6 GB na dysku twardym a w wymaganiach podawane jest aż 30 GB?
wcogram jak wyżej napisałem średnio gra ok 14 tyś osób online z czego jakieś 4/5 to konsolowcy, i na moje skromne oko przy sprzedaży 14 mln egzemplarzy to nie jest raczej zbyt dużo. Statystyki można sobie zobaczyć na swbstats
nagytow Tak jak napisałem sukces finansowy ale nie sukces gry, bo wynik gry to ilość stałych graczy a ten to porażka.
14 milionów sprzedanych egzemplarzy a obecnie w sieci gra średnio ok 14 tyś graczy, to jest porażka a nie dobry wynik, to nie gra single player gdzie wynik sprzedażowy można nazwać sukcesem. To jest gra tylko pod multi i ilość graczy online świadczy o sukcesie, no chyba że mówimy o sukcesie finansowym a EA tylko to interesuje, grać nie musi nikt, ważne że się sprzedało więc pora znów z naiwniaków zedrzeć kasę. Trend w branży jest tragiczny i dopóki to ludzie kupujący nie przejrzą na oczy developerzy niczego się nie zmienią bo dziś liczy się tylko zysk a nie jakość produkcji i bogata zawartość.
Spędziłem w grze raptem 4 godziny i to znacznie za mało by obiektywnie się na jej temat wypowiedzieć ale moja subiektywna opinia jest taka, że gra jest godna uwagi. Osoby lubiące wieloosobowe rozgrywki znajdą tu dużo radości, grafika w grze jest piękna, animacje itd itd. wiadomo to też kwestia gustu ale jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie. Co do samej rozgrywki to tak jak i w przypadku The Division samemu grać trochę mija się z celem, można miło spędzić czas ale 100% z gry się nie wyciśnie.
Wkurzający jest fakt, że ogromna liczba ludzi ma już wyrobiony w tej grze skill i to nie mały i wyzerowanie poziomów niczego tu nie wnosi dla początkujących graczy, to samo będzie po premierze, tą kwestię Blizzard spartolił, bo poziomy powinny pozostać takie jakie ktoś już osiągnął w tej grze.
Czy gra się znudzi, to też kwestia gustu, znam osobiście osoby które mają przegrane po 100 godzin i dalej są grą zafascynowani i nie jest to gimbaza tylko starsi fanatycy gier komputerowych. Mnie jednak zniechęca cena, która w tej wysokości biorąc pod uwagę, że gra daje tylko tryb multi ta kwota jest stanowczo za wysoka, nie ma też co liczyć na obniżki, Bliz ich nie robi :) Także pozostaje pobawić się do poniedziałku i adios Overwatch. Co do samego fillingu broni i porównywania przez niektórych do CS itd. się nawet nie wypowiadam, ta gra tak samo jak SW Batllefront jest grą casualową i tak raczej powinna być oceniana a tu swoją rolę spełnia. A jak ktoś za bardzo się wkurza czy przeżywa to polecam poczytać sobie Kubusia Puchatka zamiast grać w gry ;)
Bezi2598 o widzisz nawet nie wiedziałem, że jakieś formaty wchodzą :D chyba zacznę więcej czytać i wdrażać się w świat tej gry a mniej grać :D i najlepszym rozwiązaniem tak jak piszesz będzie zbieranie na tego decka. Może jakoś się uda :)
A materiały od Ciebie przestudiuję sumiennie :) i jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc.
A tak na marginesie przydałaby się jakaś dobrze skonstruowana książka opisująca zasady, karty itd. itp. Takie kompedium wiedzy. Wszystko oczywiście można znaleźć w necie ale książka to książka (chyba starej daty jestem) :D
Bodokan dzięki, stronkę już znam i sporo już tam znalazłem ale oczywiście łapka w górę za pomoc.

@Bezi2598 jak najbardziej masz rację, faktycznie w trybie rozrywki gra się o wiele przyjemniej i stosunek wygranych do przegranych jest o niebo lepszy. A w rankingowe grałem nie dlatego że chciałem, grałem tam bo tak sugerowały osoby, które się teoretycznie znać powinny, wymieniać nie będę bo znów się hejt posypie :)
Co do decka, to tym którym grałem wtedy gdy zrobiłem screena był też "ponoć" świetny i polecony przez jednego z youtuberów :) Deck nastawiony na wzmacnianie czarów oraz ofensywę w końcowym etapie i pewnie nie umiem nim grać bo szło mi dość kiepsko. Teraz gram takim (screen) z hearthstoneplayers com /beginner-deck-tech-basic-mage i idzie mi o wiele lepiej.
Lekko ją ulepszyłem kartami które zdobyłem według też ich zaleceń. Mimo że unikam już rankingowych rozgrywek to z ciekawość parę tym deckiem pyknąłem i też jest znacznie lepiej, bo nawet się wygrać parę razy udało. Ale wracam do casualowej rozgrywki no i może na przygodę uzbieram, bo z tego co się zorientowałem talia z mechami dla maga jest dobra, a te znów zdobyć można chyba tylko z przygody lub wycraftować.
PS Dzięki za rady.
@Bezi2598 nie plotę bzdur bo nie mówię o tym żeby gracze z podstawowymi taliami mieli takie same szanse jak weterani, tylko o tym mówię, żeby gra nie dobierała graczy z takim taliami. Grałeś np w Rocket League? Tam mam wysoką rangę i też od podstaw się zaczyna i nie ma innej opcji i z czasem się skill polepsza ale gracze są dobierani według tego jak się gra i jaki poziom się prezentuje, przegrywasz spadasz w randze i dostajesz słabszych rywali, wygrywasz pniesz się i masz coraz trudniej a tu? To samo LoL, i wiele innych gier PvP. Recenzje też w tej kwestii są dość zgodne choćby tu na gry-online, cytuje:
"Typowe dla karcianek problemy z balansem rozgrywki;
Źródło: https://www.gry-online.pl/gry/hearthstone/zb3602#android"
A o taliach już się mi pisać nie chce i w ogóle o tym, ja o chlebie a Ty o niebie, bez sensu rozmowa. @Siepenka podsumował wystarczająco dla mnie temat zamknięty. Pozdrawiam
@Siepenka i dziękuję za tą odpowiedź, chociaż jedna doświadczona osoba wyjaśniła dlaczego tak się dzieje teraz, że same koksy na 20 rankingu są i nie idzie się ni ho ho przebić. A to by grać rankingi to jest też rada tych doświadczonych bo według nich tam większe szanse są na trafienie na graczy o podobnym poziomie, no ale jak widać czynnik taki jak początek sezonu ma znaczenie o czym początkujący nie muszą wcale wiedzieć. Teraz pasowałoby zadać pytanie dlaczego poprzednicy tego nie napisali tylko wałkowali że płaczemy bo grać nie potrafimy???!!! A przecież ja nie płaczę, wiem że gra jest wymagająca i w dużej mierze umiejętności mają znaczenie i to podkreślałem nie raz, dręczył mnie tylko wątek tych koksów z 20 rankingiem, dlatego jeszcze raz dzięki za doinformowanie. A co do areny tak wiem, że tam się opłaca grać, rozegrałem trzy bo niestety złoto ciężko uzbierać przez to co się dzieje w pozostałych rozgrywkach, ale na szczęście jest do poniedziałku bójka i tu można mimo losowości ogromnej bardziej się odkuć i dozbierać na areny a i też trochę podszkolić z kart. A co do mojej rozgrywki z której screen przedstawiłem to na pewno mogłem to lepiej zagrać, nie ukrywam i nie zgrywam super gracza ale też ten screen to już koniec przed poddaniem a wcześniej też na wypasie kartami gość sypał i nie szło się niczym wybronić mimo że miałem nie mało kart na ręce.

A tu dla potwierdzenia screen i tak na 20 rankingu wygląda 9/10 rozgrywek i niech mi ktoś powie że z podstawową talią ma się szanse ;)
@meelosh jak masz takie głupie pytania zadawać to się lepiej nie wypowiadaj. A o arenie jakbyś czytał wątek byś wiedział że wspomniałem i jak najbardziej tryb jest ok i wyniki w nim miałem dobre, na dzień dobry 5-3 to chyba nie jest źle jak na nowicjusza. I nie płaczę, po prostu piszę jak to wygląda od strony nie koksów i sprawy która się tyczy tylko jednego aspektu tej gry, reszta jest miodna i rekompensuje długą drogę do zebrania doświadczenia, ale to nie sprawia że nie mam prawa wydać swojej opinii w temacie który szeroko opisałem ale jak widać nie miałeś ochoty przeczytać ze zrozumieniem ;)
Bezi2598 z całym szacunkiem ja rozumiem że są osoby co umiejętnościami i doświadczeniem potrafią wiele a nawet baaardzo wiele ale nie zmienia to dla mnie faktu, że grając podstawowymi kartami, gracz, nowy lub nawet na średnim poziomie umiejętności nie ma totalnie szans jak co rozgrywka trafiają mu się koksy z całym wachlarzem legendarek i epickich kart. A tak się dzieje jak wygrasz parę meczy. Chodzi o tą przewagę jaką dają te karty a dają niesamowitą przewagę i nie wiem czemu ciągle temu zaprzeczacie. Ja nie przeczę że jak ktoś będzie grać 2 lata to nawet samymi kartami kurde za 1,2,3 many wygra ale to nie jest przeciętny gracz tylko koks i podawanie ich jako przykład gdzie masa graczy to średniaki i niżej jest nieadekwatne do poruszanej kwestii. A przykład zbilansowania mam na sobie kolejny, gram teraz bójki i mam za sobą 5 wygranych z rzędu, to tez o czymś świadczy i wcale nie na farcie trafiłem ekstra lepsze karty. I powtarzam, rozumiem i dobrze wiem że umiejętności i doświadczenie to podstawa ale gdy go jest mało czy nawet tak średnio to przewaga legend swoje robi i już a od wczoraj tylko tacy mi się trafiają, może mam pecha a może własnie tak to jest zrobione co nie jest przyjemną rozgrywką póki co. I od Blizzarda dla mnie kolejny dowód na to kiepskie zbilansowanie to własnie ten tryb bójek, celowo jest po to by kiepskich i średnich graczy zatrzymać. I super mnie to cieszy bo wreszcie jest zabawa na poziomie a i lepiej się można czegoś nauczyć czy też zdobyć trochę złota i pakietów kart.
Dla dodatkowego sprawdzenia tezy o "umiejętnościach" zmieniłem bohatera na Łotra i co w rankigowej rozgrywce pierwsza partia wygrana be problemu a kolejne? 3 w plecy i za każdym razem dochodząc do 6-7 tury bohater przeciwnika miał od 7-14 życia a mój 28-30, dodatkowo stół u przeciwników wyczyszczony a u mnie stronnicy i dupa, zaczynają się sypać legendarki i epickie i pograne. Więc może kiedyś ta gra miała jakiś balans ale teraz go nie ma. Masz talie na wypasie wygrywasz, wiadomo ułom z super talia też przegra ale gracz z nawet w miarę przyzwoitymi umiejętnościami nie ma szans z podstawowymi kartami. I za tą tezą stoi jeszcze jeden argument, gdyby tak nie było Blizzard by musiał dokładać do tej gry ;)
Bezi2598 oczywiście zgadzam się, że się musi nauczyć grać ale jak wspomniałem nie o umiejętnościach tu mowa tylko o przytłaczającej przewadze w kartach, która aż razi w oczy. Nie mam może wielkich umiejętności ale sporo już od ludzi którzy są w tej grze dobrzy a nawet bardzo dobrzy wiedzy przyswoiłem i stosuję i żadna kombinacja nawet z dość kiepskim graczem nie daje szans na wygrywanie 50/50 i tylko dlatego, że ma w tali pełno legend itd i nie ważne ile combosów zrobię i taktyk zastosuję to i tak leżę, bo po prostu podstawowe karty nie mają szans z takimi taliami jak ma przewaga graczy. A na początku samym jak gra dobierała też mi nowicjuszy to jakoś w jeden dzień udało się dobić magiem do 28 poziomu a w randze do 18, od tego momentu 1/50 to wygrana.
Po części się zgodzę z przedmówcami, bo przyjemność z gry nie polega na dostawaniu bęcków przez dziesiątki partii od graczy z rangą 20 którzy mają każdy po kolei tak wypasione talie, że albo wydali fortunę albo grają w ta grę od lat, mało w tym przyjemności jest. A tak to teraz wygląda niestety, może innymi klasami gra się lepiej ale dla Maga przetestowałem już dziesiątki polecanych talii oczywiście bez legend itd. bo chodzi o grę free2play i dupa, można sobie podziwiać partyjka za partyjką jak się cudownie eksploduje, ależ to przyjemność normalnie, magiczna wręcz ;) I proszę nie piszcie że da się grać na podstawowej talii bo początkujących taki argument nie interesuje. Ja też mogę komuś jako rysownik powiedzieć, że w paincie da się cudowną grafikę zrobić ;) i to tak samo mądre stwierdzenie będzie ;)
To zależy kto co lubi. Ja mam przegrane 10 godzin a ledwo cokolwiek ruszyłem i poziom agenta dopiero 10. W strefie mroku nawet jeszcze nie byłem. Jeśli ktoś lubi eksplorować i przy okazji podziwiać widoki i genialne wykonanie graficzne gry to jak najbardziej, poza tym w pojedynkę trzeba lubić wyzwania, bo misje dają popalić i często trzeba je powtarzać by wygrać ale mi to akurat pasuje. Dla mnie gra jest świetna, a jak z czasem pogram w PvP to myślę, że będzie to jedna z lepszych pozycji. Trochę to dziwne bo o UBI nie mam dobrej opinii ale tu dali radę.
Co do płynności rozgrywki też się wypowiem, ustawienia wszystkie na maksimum i gra utrzymuje fps na poziomie 50-70 klatek, to samo pokazał test wydajności, więc dawanie ocen zaniżonych bo się ma sprzęt który nie jest w stanie udźwignąć gry to jakaś pomyłka. To tak jakby kupić sobie małego Fiata i dać mu niską ocenę bo nie pojedzie 200 km/h. Co do samej rozgrywki jest powiew świeżości i to cieszy, a że mechanizmy pozostały z poprzednich serii, no cóż to jest Far Cry a nie nowa inna gra więc nie wiem czego się można spodziewać? Wiadomo fajnie by było jakby było więcej zmian ale czy serie innych gier wnoszą jakieś nowe super ekstra innowacje? I nie bronie wybitnie UBI bo idą na ilość a nie na jakość ale seria FC warta jest uwagi gdy ktoś lubi mało zawiłe FPS-y, przy których można spędzić trochę czasu.
@sedler, czemu piszesz że gtx 970 sobie nie radzi? jak u innych sobie radzi, ja mam wymaksowane wszystko i jedynie wygładzanie na SMAA i nie spada poniżej 30 klatek a średnio koło 45-50.
U mnie na 970-ce (MSI GTX 970 4G) wszystkie ustawienia na maks oraz wszystkie pozostałe dodatkowe opcje włączone i chodzi od 30-55 klatek więc nie wiem czemu masz takie przycinki. Ja mam procka słabszego bo i5-3350P. Tak więc obstawiam, że albo zgranie miedzy podzespołami kompa kuleje albo coś w systemie, tak jak ja miałem w przypadku Unity. A grafika na ustawieniach maks zapiera momentami dech w piersiach, uwielbiam aspekty artystyczne w grach i tu się nie zawiodłem, zobaczymy jak będzie z grywalnością, póki co jest super, nie oczekiwałem gruszek na wierzbie a na solidną produkcję jak w przypadku poprzedniej części i tu się nie zawiodłem.
dishar kret2364 jak to jest z tym plati bo region nie nasz dla Rise of... trzeba kombinować z vpn czy nie?
@up No też jestem tego zdania, gra ma wiele plusów ale niestety to co EA zrobiło w kwestii dodatków to porażka, ogólnie za samą przyjemność rozgrywki plus aspekty wizualne moce 8 ale za chamski marketing to 8 nie dam i wstrzymam się z oceną jeszcze trochę.
Mój błąd, wystarczy zaznaczyć by przy rotacji map by były brane tylko te z podstawki i jest wszystko ok :) Sam sobie zdałem pytanie i sam odpowiedziałem, nie ma to jak przeprowadzić na forum monolog :D
Czy też tak macie, że po instalacji dodatku praktycznie w większości trybów oprócz tego nowego nie da się grać bo nie znajduje rozgrywek na serwerach z wystarczającą liczbą graczy? To się robi żenujące, jak gra mi się podoba tak fakt niemożliwości rozegrania innego trybu jak ten nowy jest irytująca maksymalnie.
@NWord u mnie jest i5 3350P, GTX 970 od MSI, 16 GB RAM 1600 Mhz, dysk SATA 3, płyta główna jakaś z tańszych nie chce mi się sprawdzać nawet modelu i gra śmiga na ultra płynnie, nie wiem ile klatek ale na pewno w okolicy 0-50 bo nie da się zaobserwować żadnych skoków obrazu. Jedyne co mam zmniejszone w ustawieniach to wygładzanie z TXAA4-FXAA na TXAA2-FXAA. Ja naprawdę nie wiem co Wy ludzie macie z tymi komputerami, że konfiguracje macie mocniejsze a Wam zacina wszystko co trochę więcej wymaga? Jedna odpowiedź jaka się pojawia to totalnie zaśmiecony system wszelakim "gó..em".
Nie wiem skąd bierzecie te z palca wyssane teorie w których o zgrozo wielkie narzekanie, że na tym na tamtym nie pójdzie płynnie przy maksymalnych ustawieniach. Sam jestem posiadaczem 970-ki 4G od MSI do tego procesor i5-3350P który nie należy do tych super wydajnych, do tego 16 GB RAM 1600Mhz i Syndicate chodzi mi płynnie na maksymalnych ustawieniach, jedynie wygładzanie jest zmniejszone z TXAA4-FXAA na TXAA2-FXAA. Momenty gdy odczuwam spadek klatek to przerywniki filmowe. A jeśli posiadacze podobnej konfiguracji mają problemy z płynnością to albo macie totalny syf w systemie albo bzdury wierutne wypisujecie.
@Lejzo bajką to to nie jest bo niby po co miałbym bzdety wypisywać, a nie napisałem wytycznych bo są dość obszerne i jak sam napisałeś kwestia może być różnych konfiguracji itd. Dlatego też dopisałem by wysłać swoje zgłoszenie do ubisoft załączając od razu pliki raportów z dxdiag oraz msconfig. Ja w skrócie opisując to co mi kazano zrobić to pobrać 3 aktualizacje od microsoftu a dokładnie w kolejności Microsoft Visual C++ 2005 Redistributable Package (x64) oraz 2008 i 2010. Następnie pobranie i zainstalowanie najnowszych sterowniki Realtek HD Audio i po instalacji w msconfig>uruchomienia musiałem wyłączyć wszystkie procesy. Następnie po ponownym uruchomieniu komputera wywołując w Uruchom... komendę %temp% wyczyścić cała zawartość folderu systemowego Temp i po tym zabiegu w Uplay przeprowadzić weryfikację plików i odpalić grę. Po przetestowaniu można sobie przywrócić w msconfig programy które uruchamiane były wcześniej w autostarcie. Mi ten zabiegł pomógł, grę po poprzednim wpisie tutaj testowałem kolejną godzinę i problem nie wrócił. A metoda jak widzisz nie wydaje mi się by była uniwersalna ale kto wie. Szczegóły z pełną wytyczną i linkami które otrzymałem od ubisoftu jak ktoś chce mogę przesłać na maila. Jak ktoś chce niech wpisze swój a prześle wiadomość którą ja otrzymałem. Dodam co już tu na forum nie raz podkreślałem, ja z racji sprzętu nie miałem problemu w grze z ilością wyświetlanych klatek. Mi gra jedynie przycinała czy tam zamrażała się w różnych miejscach.
I chyba nastał dzień w którym wreszcie mogę grać w ACU bez większych problemów. Masę czasu grzebałem po forach za rozwiązaniami, różne sposoby stosowałem, aż wreszcie przyszła kolej by napisać do ubisoftu. Dość szybko otrzymałem prośbę o przesłanie plików z raportami dxdiag oraz msconfig i jeszcze tego samego dnia otrzymałem instrukcję co zrobić. Moim problemem głównym było przycinanie się gry nawet na kilkanaście sekund. Jeśli chodzi o ilość klatek to gra śmigała mi płynnie przy maksymalnych ustawieniach włącznie z HBAO+ oraz TXAA i włączoną synchronizacją. Po wykonaniu wytycznych problem z przycinaniem zniknął, przynajmniej póki co. Godzinę czasu biegałem Arno gdzie się da, wykonałem kilka misji pobocznych i ani jednej ścinki dłuższej czy zamrożenia na kilkanaście sekund gry. Mam nadzieję, że już tak pozostanie. Owszem ze dwa razy zdarzyły się takie lekkie przycięcia ale na tyle nieistotne i słabo zauważalne, że gra stała się grywalna w pełni. Zachęcam pisać do obsługi może i Wam dadzą rozwiązanie, które zniweluje problemy tych osób, których konfiguracja sprzętu powinna zapewniać płynną rozgrywkę.
@Johnny ac no proszę Cię, gra został wydana zrypana pod kątem optymalizacji i to jest wina graczy haha. Takiej bzdury to już dawno nie czytałem. Nawet jakby 50 mln graczy naciskało to deweloper i tak działa zgodnie ze swoim planem marketingowym, który jest do każdej produkcji ustalony, zanim ci gracze się dowiedzą, że taka gra w ogóle powstanie. A to, że ubisoft daje DLC lub grę to znaczy, że wszyscy mają zaraz pisać jaka to cudowna gra? Gra jest świetna pod kątem fabularnym, ogromu misji i rzeczy do zrobienia ale zrypana totalnie pod kątem optymalizacji i do tego Ubi się przyznało i jako "przepraszam" dali gratisy. Jak kupisz w salonie nówkę sztukę samochód i się okaże że się nie da nim jeździć i dadzą Ci w ramach przeprosin np. opony zimówki to też będziesz pisać jacy to wspaniali są Ci z salonu? i że to Twoja wina bo tak szybko chciałeś taki super samochód? Pomyśl trochę zanim takie głupoty napiszesz.
Po paru godzinach zabawy z ACU po zainstalowaniu "łatki" nr 4 niestety muszę stwierdzić, że bardzo żałuję, że ją pobrałem :( "Jąkanie" się gry dalej występuje. U siebie zauważyłem wzrost ilości klatek ale z tym już wcześniej nie miałem problemu. Gra prócz tego "jąkania" czy zamrażania się (zwał jak zwał) nie sprawiała innych problemów. Za to teraz to co się dzieje w grze jest katastrofalne. Dystans widoczności obiektów został drastycznie zmniejszony. Wiele postaci potrafi się pojawiać dopiero z pewnej odległości. To tego maksymalne tekstury NPC potrafią załadować się tuż przed nami. Wygląda to fatalnie. Czekałem na "łatkę" nr 4 specjalnie nie lecąc z fabułą, teraz nie pozostaje nic innego jak oryginał sprzedać a zaciągnąć sobie wersję "bezpłatną" z patchem nr 3 :) i chyba tak trzeba będzie robić z przyszłymi produkcjami ubigniotu
@GameForFun a nie ma na maks ustawieniach spadku jakości grafiki? nurtuje mnie ta kwestia bo jeśli tak jest to wolę nie pobierać łatki i grać offline.
@rj a jak od strony graficznej? Bo chodziły pogłoski, że zjechali z jakością grafiki i chodzi mi oczywiście o ustawienia ultra.
Oczywiście, że gra nie chodzi dobrze i tu nie ma nawet co polemizować. Mi na MSI GTX 970 4G przy ustawieniach wszystko na maks gra nie spada poniżej 30 klatek/s, natomiast wystarczy, że zmienię wygładzanie z TXAA na FXAA i wzrost ilości klatek jest bardzo duży ale, no właśnie to ale, czasami bo raz tak się dzieje a za jakiś czas już nie, gra ma straszne przycinki i nie są one spowodowane spadkiem klatek tylko potrafi grę zamrozić na kilka a nawet do kilkunastu sekund. I to jest totalna porażka, bo jeżeli sprzęt jest w stanie udźwignąć jednego dnia wszystko, a trzeba powiedzieć, że przy ustawieniach tekstur na ultra 4 GB RAM na karcie jest używane prawie w całości, to skąd się biorą te "zamrożenia" obrazu przy graniu np. dnia następnego. Na forum oficjalnym ubisoftu ludzie rozpisują się o łatce nr 4, (bo konsolowcy dziś ją otrzymali) i sporo osób pisze o tym, co przedmówca pisze, czyli spadek jakości grafiki. Jak tak to ma wyglądać na PC to ja dziękuję za taką łatkę, poczekam aż ludzie ją przetestują i jak będzie to prawda to mam w poważaniu takie korekty. Wolę grać offline i cieszyć się niesamowitą grafiką i wkurzać się na te przycięcia czas od czasu. I gdy tak będzie wyglądać łatka kolejna to jest to następna porażka dewelopera, który zmniejsza jakość grafiki by usprawnić grę. Niech zoptymalizują gorsze ustawienia dla graczy ze słabszym sprzętem lub przeciętnym i niech ludzie mają wybór. Bo póki co wielu osobom nawet ustawienie gry na low nie pomaga. Jeśli ktoś nie testował to taka ciekawostka, jak posiadałem GTX 650 Ti Boost OC to gra mi dużo lepiej chodziła gdy miałem ustawioną ja na full prócz wygładzania i tekstur niż gdy w ustawieniach wszystko było na low. A tymczasem poczekamy zobaczymy. Łatka ma być jeszcze w tym tygodniu więc wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane.
I póki co łatki nie będzie. Oficjalna wiadomość od Ubisoft została opublikowana o wstrzymaniu wydania łatki nr 4 :D Dawno się tak nie uśmiałem :D
oczywiście:
RadowID_ 2014-12-14 - 11:50
endrju--> chyba jak stoisz w miejscu patrząc się w niebo.
spoiler start
RadowID_ 2014-12-14 - 11:50
endrju--> chyba jak stoisz w miejscu patrząc się w niebo.
spoiler stop
Najlepszy post z dotychczasowych jakie tu przeczytałem
Jakby ktoś szukał informacji to 15 grudnia czyli w poniedziałek wyjdzie 4 z kolei patch do ACU
[link]
@witcher1495 jak Ci przyszło w ogóle do głowy by nie podłączyć zasilania do karty tak jak tego wymaga instrukcja? Jak masz GTX 970 i dwa wejścia 6-pinowe i 8-pinowe to musisz mieć podpięte oba, do tego zasilacz musi też spełniać wymagania pod kątem nie tylko ilości WAT ale i Amperów na liniach 12V. I najlepiej niech Ci to ktoś zrobi, kto choć trochę się zna na sprzęcie, bo niestety widzę z wypowiedzi, że Ty powinieneś mieć zakaz otwierania obudowy PC-ta.
Co do tych freezów to jest to mega wkurzające :/ mi gra na ultra we wszystkich ustawieniach chodzi z ilością klatek od 45 do 70 (GTX 970) ale te zastoje, w których nie ma spadku klatek tylko po prostu zamraża obraz nawet na kilkanaście sekund to jakaś masakra. Mam nadzieję, że to poprawią bo tak poza tym to gra jak dla mnie rewelacja, grafika zachwyca tylko ta optymalizacja porażająca. Mi chodzi prócz tych freezów pięknie chodzi ale innym się nie dziwię. Ktoś coś wie o nowej łatce?
@gżehol Nie ma możliwości rozpoczęcia nowej gry z poziomu menu gry:D śmiechowe ale taki fakt, ale jest sposób i na to :) Musisz wejść w C:/Pliki programów(x86)/Ubisoft/Ubisoft Game Launcher/savegames i tutaj będziesz miał folder z ciągiem znaków a w nim foldery z numerami, różne w zależności jakie posiadasz gry na uplay. W moim przypadku folder do Unity to 720, usuwasz folder cały i zaczynasz grę od początku.