Tragedii nie ma, tylko po co zmieniać coś co było dobre? Jest bardziej nowocześnie ale mniej czytelnie.
Widzę, że nagle pod wpływem gry znalazło się wielu specjalistów od Formuły 1 a tak naprawdę niemal każdy kto wypowiadał się do tej pory na temat KERS lub DRS popełnia błędy.
Ekspertem nie jestem ale pozwolę sobie wyjaśnić.
KERS - to układ, który pozwala na odzyskanie energii, która wytwarza się podczas hamowania i przeniesienie jej na koła. Mówiąc prosto jest to pewnego rodzaju dopalacz, dodający dodatkowe konie mechaniczne. Aby aktywować go w grze trzeba wcisnąć i TRZYMAĆ odpowiedni przycisk ŁĄCZNIE z przyciskiem przyśpieszenia. W grze jest błąd, bo KERS powinien ładować się podczas hamowania a w grze odnawia się po każdym okrążeniu.
DRS - To ruchome tylne skrzydło, które podczas aktywacji powoduje zmniejszenie docisku a co za tym idzie- mniejszą przyczepność i większą prędkość maksymalną. Używa się go więc w zasadzie tylko na długich prostych. Ktoś tu wcześniej wypowiadał się na temat DRS i chyba kompletnie nie rozumie istoty tego systemu. Aby aktywować DRS w grze wystarczy nacisnąć (raz) odpowiedni przycisk. System będzie działał tak długo jak długo będziemy przyśpieszać, a więc popuszczenie gazu lub naciśnięcie hamulca dezaktywuje system. Podczas treningu i kwalifikacji systemu można używać kiedy się chce. Podczas wyścigu tylko w wyznaczonej strefie i tylko jeśli jedziemy wystarczająco blisko poprzedzającego rywala. Ikonka podświetli się wtedy na zielono. Szczerze mówiąc podczas wyścigu tylko raz miałem taką okazję.
Core 2 Duo 2 GHz, 3 GB RAM, Radeon HD 5470
Irytujące są jedynie długie wczytywania.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony optymalizacją gry.
Bałem się, że na moim, 2-letnim już notebooku gra nie pójdzie nawet na niskich detalach, dlatego zdecydowałem się sprawdzić to przed zakupem. I muszę powiedzieć, że w rozdzielczości 1366x768, 2xAA i średnich detalach gra działa w 100% płynnie. Co ciekawe, płynniej niż F1 2010.
Przypominam, że zanim gra ukaże się na półkach sklepowych musi przejść długą drogę od producenta przez pośredników, dystrybutorów, hurtowników itp. A nawet w sklepowych magazynach pojawia się niekiedy 1-2 dni przed premierą (potwierdzone informacje). Do tego często dochodzą także wersje przedpremierowe dla recenzentów (serwisów, czasopism). Także nie bardzo rozumiem te wyzwiska bo wcale nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby gra krążyła już po necie.
Dla posiadających słabszy sprzęt powiem tylko że na leciwym już laptopie: Dual-Core T4200 2x2.0 GHz, 3GB RAM, ATI HD4570 512 MB gra działa bez żadnej przycinki w 1366x768 4xAA, opcje na MEDIUM-FULL. Także optymalizacja chyba najlepsza z jaką się spotkałem.
Co do gry, niestety model jazdy dużo gorszy niż w Dirt2. Auta stwarzają wrażenie bardzo lekkich, zbyt przyczepnych i przede wszystkim zbyt czułych. Niestety nie gram na kierownicy, może tam jest lepiej jednak na klawiaturze/padzie nie wygląda to zbyt dobrze. Oczywiście może to jest tylko kwestia przyzwyczajenia, tego nie wiem bo na razie grałem zbyt krótko.
"Nie bez przyczyny przywołuję w tym momencie postać szeroko znanego kierowcy klasy WRC"
Ken Block w ciągu 5 lat startów w cyklu WRC zdobył łącznie 2 punkty, co pozwoliło mu w roku 2010 być po raz pierwszy sklasyfikowanym w ogólnej klasyfikacji. Wiec jeśli ktoś mówi, że jest szeroko znanym kierowcom WRC to popełnia wielki błąd.