Przecież Emperor myśli niezależnie od o wiele dłuższego czasu. Nawet nie trzeba znać jego prawdziwej tożsamości (chociaż warto i to mnie przekonało żeby mu zaufać w pewnym stopniu), żeby wiedzieć że działał on w Baldur's Gate już jako illithid, zależało mu na ocaleniu miasta co jest zrozumiałe znając jego historię. Wątpliwości budzi raczej to jak osiągał swoje cele ale jak to się mówi "cel uświęca środki". Ogólnie to po pokonaniu mózgu usunął się w cień i wcale nie interesował się koroną, więc jego reakcje były według mnie spójne z tym co nam mówił.