Prawdziwy klasyk, łza się w oku kręci jak się pomyśli ile godzin się godzin spędziło przy tym tytule na Amidze... I ta niezapomniana Odessa...
@12: Z takim podejściem to za chwilę stracimy swój ojczysty język. Żyjemy w Polsce, mówmy i wymagajmy by mówili u nas po polsku. Ale jak widać jesteś osobą, która przed obcokrajowcem płaszczy się angielszczyzną. Dopóki on jest u nas, to on powinien mówić w naszym języku, a nie my w jego. Dlatego też gry/filmy/cokolwiekinnego wydane w Polsce winny mieć zaimplementowany polski język.
@freak_man, żyjemy w Polsce, mamy język polski, płacimy polskie pieniądze, więc wymagajmy polskiego języka.
Ciekawe czy będzie dostępna w Polsce... Choć pewnie nie, a szkoda, bo to bardzo udana seria, bez wodotrysków graficznych, ale wystarczająco rozbudowana by poświęcić jej sporo czasu.
Cziczaki -> A mnie się cały czas wydawało, że crap to jest gniot. No, no, czego to się jeszcze człowiek nie nauczy... Aha, i nie pisze się LOL tylko OLLO.
PaZur76, uwierz mi, wywiadu z kierowcą tira nie muszę robić, ba, takiego kierowcę mam w domu (oczywiście raz na tydzień, jak tylko wróci z trasy). Czy ścigał się z innym kierowcą? Naprawdę nie przypominam sobie takich sytuacji, prędzej przypominam sobie konwoje, gdzie wszyscy solidarnie jadą razem jeden za drugim.
Fałszywą drogówkę, tirówki, ucieczki, zorganizowane gangi - darujmy sobie, to nie jakaś "Mafia" czy "GTA", to tylko zwykły symulator. Owszem, gdyby zdarzyły się kontrole drogowe - bardzo miło, ale czy w jakiejkolwiek grze były kontrole drogowe, takie sensowne? Bo jedynie wlepianie mandatu i wsio. Tu to samo. Czy naprawdę uważasz, że fajnym aspektem gdy byłoby, gdybyś jechał gdzieś w lesie, zatrzymuje Cię "drogówka" i pach, nagle mamy widok zza pleców i możemy bronić się przed oprawcami tudzież ich zaatakować przypadkowo posiadanym kijem bejsbolowym i jak najcelniej trafiać w głowę? Daj spokój ;)
Co do sytuacji drogowych - owszem, fajnie jakby było, ale gdzie byś objeżdżał... Sam zresztą napisałeś w recenzji. A co do wypadków, stłuczek, korków - naprawdę nie trafiłeś na coś podobnego w grze? Takie niby kolizje, gdzie dwa auta stoją na awaryjnych na środku skrzyżowania w mieście i nikt nie jedzie, wszyscy stoją - miałem to co najmniej kilkanaście razy w trakcie grania. Screeny z tych zajść możesz znaleźć, ja takowych nie robiłem.
Dalej, naprawdę nigdy mi nie rzuciło naczepą, cały czas jedynie ślizgam się ciągnikiem, najczęściej w trakcie deszczu, który u mnie - popatrz, jaki dziwny zbieg okoliczności! - trafia się znacznie częściej niż u Ciebie, nieraz kilka dni z rzędu to samo, rano mgła i te sprawy.
Co do poprzednich części, uf - mam za sobą HT1 (i to również w oryginale, teraz chyba o niebagatelnej wartości!), wyścigi ciężarówek. Naprawdę nieciekawe jest ściganie się ciężarówkami. Dalej HT2 - misz-masz, wyścigi i dowożenie towarów, również nic specjalnego. Dopiero SCS Software zrobił z tego symulator i uwierz mi, grałem i to sporo. W HT:18WOS, spędziłem na niej naprawdę dużo czasu. 18WOS:AA - troszkę mniej, ale nadal. 18WOS:PTTM - na tej części jechałem bardzo długo. 18WOS:Convoy i 18WOS:Haulin - nie dużo, bowiem cięło dość trochę (dla ETS kupiłem nowego kompa). Z wiadomych względów w Long Haul nie grałem - brak dystrybucji w Polsce.
I jakoś nie odczuwam znudzenia, po prostu od zawsze byłem zapaleńcem symków wszelakiej postaci, a ETS wprowadzając wreszcie Europę (oczywiście, w PTTM i Haulin również można było pośmigać po Polsce i Europie - wszelakie mody) naprawdę zmusił mnie do przymknięcia oka na różne sprawy.
Czy naprawdę uważasz, że cena ETS jest wygórowana? Spokojnie można dostać nową już za niewiele ponad 30 zł, a to w dzisiejszych czasach naprawdę nie jest dużo. Ty, taki doświadczony recenzent, narzekasz na ceny, no no...
Troszki się rozpisałem, by udowodnić Ci, że nie jestem jakimś trollem. Mam swoje zdanie i potrafię je uzasadnić.
Mimo wszystko pozdrawiam Cię serdecznie.
Po prostu uwielbiam wszelakie symulatory, czy to pociągów, autobusów, samolotów, ciężarówek...

PaZuR76 - ależ proszę bardzo, uzasadniam dlaczego recenzja zasługuje na 1/10 według mnie. Jak można oczekiwać po symulatorze ścigania się ("rywalizowania") z innymi ciężarówkami? Czy ucieczka przed radiowozami to jest wyznacznik jakości symulatora? Powiedz mi mistrzu, jak zrobiłeś, że rzuciło Ci naczepą? Często rzuca ciągnikiem wprost w barierki, jak za szybko się wjedzie w zakręt w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, ale naczepą? Grałem w tę grę ponad 34 i pół godziny (prawie 94 tysiące km w grze) i nie uświadczyłem tego. Ile godzin grałeś w tę grę?
Jeśli chcecie pooglądać jakie filmy kręcą Polacy w tej grze - www.themovies.webd.pl. Bogata filmoteka!