Witam! Od jakiegoś czasu śledzę poczynania Santa Monica's i póki co ze strony studia jesteśmy raczeni samymi kotletami ze spartiatą w roli głównej; no ale... niekiedy możemy usłyszeć że podobno na nową generację zmierza kolejna duża część z Kratosem - i tutaj jest moje pytanie do Was - co wy uważacie na temat nowego Boga Wojny? Czy to dobrze że marka nie umiera i ciągle powstaje coś nowego, czy raczej lepiej aby Kratos w końcu poszedł na emeryturę? Pod spodem zamieszczam link do filmu z serwisu youtube.com, w którym również omawiane są przypuszczenia co do najnowszej produkcji SM. Uprzedzam, że zapoznałem się z regulaminem, ale mimo wszystko jeżeli ten post łamie jakieś prawa to proszę o jego usunięcie :)
[link]
Moją ulubioną ścieżką dźwiękową jest ta pochodząca oczywiście z serii gier Assassin's Creed. Nie ukrywam, że jestem naprawdę dużym fanem skrytobójców, i że soundtrack znajdujący się w każdej poszczególnej części jest na swój sposób wyjątkowy i bardzo zapadł w mojej pamięci. Oczywiście, w każdej części utwory różnią się od siebie co daje niepowtarzalny klimat, i przez co tak mocno zapamiętałem gry z tej serii. W pierwszej grze Ubisoftu o Assasynach utwory za które odpowiada Jasper Kyd budują klimatyczną i mroczną atmosferę, która bardzo mocno wpasowuje się do postaci skrytobójcy. Utwór taki jak Ezio 's Family również idealnie oddaje charakter drugiej części i nawet dzisiaj, po tak długim czasie od zagrania w tę część dostaję dreszczy słysząc ten utwór. W Assassin's Creed IV słysząc śpiew piratów było to oderwanie się od koncepcji i pokazanie jeszcze innej strony bycia Assasynem - co również budowało klimat, i pozwalało się wczuć w to że jest się jednym z większych twardzieli w okolicy. I na sam koniec utwór, który był dla mnie największym zaskoczeniem od kiedy gram w gry video - mowa tutaj o utworze wykorzystanym w menu startowym w grze Assassin's Creed Revelations (był on również wykorzystywany nieraz podczas samej rozgrywki). Słuchając tego kawałka mam nie małe ciarki na ciele. Wzbudza on we mnie tyle emocji, że aż życzę sobie, a także innym graczom,aby powstawało o wiele więcej takich utworów, ponieważ uważam że dla takich genialnych kawałków opłaca się grać w gry video. Mam nadzieję, że ten opis przedstawił chociaż w połowie moje przemyślenia dotyczące tematyki muzyki w grach :) Pozdrawiam!