Wszyscy wiemy jaka jest prawda i recenzent też ją zna choć oczywiście nie może jej napisać bowiem poprawny polityczne GOL zaraz by go zwolnił. To właśnie poprawność polityczna zabija ten film a nie CGI. To ona stoi za takimi gniotami jak serial Wiedźmin czy Pierścienie Władzy. Fabuła, aktorstwo wszystko to dla "nowoczesnych" producentów nie jest istotne. Istotne jest tylko "diversity"