Fajna opcja, nie każdy po prostu ma czas na zbyt długie walki z bosami, choć uważam że powinna być poprostu jakaś opcja typu boss pada na parę cepów i tyle (coś na wzór walk z final fantasy) , że jednak widowiskowość tych pojedynków ciebie jako gracza nie omija.
Jestem ciekaw, fajnie że ma być wsteczna kompatybilność z grami z pstryczka, ale czy będzie to lepiej hulać to mnie ciekawi, nadal pewnie graficznie będzie mocno za pozostałymi, ale tego nie oczekiwałem, choć już erę 720p i 30fps chciałbym zapomnieć :)
Widziałem wczoraj gameplay u Jackfrags, no i bardzo się zawiodłem, zwyczajnie wyglądało to jak serious sam, jakiś taki bez polotu, nie było tego uczucia oomph! Narazie moje oczekiwania spadły bardzo nisko i raczej nie będę czekał na premierę, pomimo że poprzednie wersje pomimo pokracznego eternala ograłem w moment ??
Oj prawda, większość nowości co wpada (jeżeli nie są od ms) to gnioty na parę tygodni, niektórych gier nie da się nawet ograć w tym czasie. Ogolnie na PC to gier wartych ogrania i nowych nie ma za wiele.
Z mojej strony mogę dodać jeszcze parę rzeczy, pomijam fakt słabych / niedopracowanych gier na premierę, ceny które są wysokie około 400zl za grę nową średnio mi się widzi. Na YT też treści zaczęły być bardzo słabe , widać zwyczajnie że nastąpił duży regres do tego co było serwowane nam jeszcze kilka lat temu
To stara wersja oleda więc problem z textem jest spory, kupiłem 32 calowego tydzień temu, niby lepiej ale nadal daleko temu do zwykłego IPS czy VA. Do samych gier tak, ale jak ktoś chce mieć do wszystkiego monitor to jest to beznadziejny wybór.
ja chcialbym zauwazyc, bo malo kto o tym mowi, ale na PC gre tak wywala ze praktycznie nie da sie grac. W bete gralem normalnie, wszystkie aktualizacje mam, a teraz walcze aby wogole wejsc do gry.
Jak na boomera to aż mnie dziwi to czepianie się że nie jest to gra TPP, po drugie, właśnie to świetny wybór ponieważ inaczej wyglądałaby jak klon klona wszystkich temu podobnych gier. To samo zarzucano CP2077. Właśnie widok tpp spowodował że wiele gier było nijakich i przeszło bez echa bo wyglądały zbyt generycznie i można by wymienić śmiało kilka tytułów z ostatnich lat :)
Ale gra jest pusta straszliwie, po kilku godzinach juz nie widzialem dalszego sensu grania. Od razu widac, kto placi za gre a kto gra za friko. Ogolnie nudne jak flaki z olejem postacie, grafika fajna, dzwiek dobry. Ale za duzo tu destiny w niedestiny. I jak juz ktos wyzej napisal, takich gier teraz jest tak duzo, ze praktycznie moglibysmy codziennie grac w inna przez kilka dobrych tygodni.
Raymana mam do tej pory na plycie na PS1 - fajnie sie wraca do tego typu tytulow, zeby tez docenic, jaka droge gry zrobily przez te lata (pomijam mikrotransakcje i wszystko inne co ubija rynek gier), ale to, ze teraz chociaz sterowanie jest duzo przyjemniejsze ;)
ubi jak to ubi, wstawi milion dodatkowych znacznikow i na tym sie to skonczy. Jedna z niewielu firm, od ktorej produktow nie oczekuje praktycznie niczego, bo wiem, ze beda dalej reskinem wszystkiego co bylo do tej pory.
to raczej symulator kazdego "mietka w garazu" w tych czasach ;) mi sie podoba !
Uu tutaj sie moge wypowiedziec, bo mialem MINI 2 FLY MORE COMBO - wspominam dobrze, ale! Latac mozesz do woli, nikt nigdy nie zapytal nawet o papier (wyrabiany darmowo oczywiscie na stronie) - w zasiegu wzroku to w tym przypadku zart, bo dron jest tak maly i cichy ze jak wzbijesz sie na paredziesiat metrow to juz go ciezko dostrzec, a co dopiero odleciec nawet kawalek dalej. Wiec praktycznie wszyscy tymi dronami lataja "z przymruzeniem oka" legalnie. Odnosnie jakosci filmu to nie oszukujmy sie, slabo kreci i dopiero wyzsze czy nowsze jak MINI 3 itp oferuja znacznie lepsza jakosc obrazu i filmu. No i najwazniejsze, tak z reka na sercu powiedzcie ile x w roku lataliscie naprawde aby cos nagrac ?;)
Ja policzylem i bylo to az 2x na wakacjach, w PL sorry, miejsce gdzie mieszkam to moge sobie nakrecic conajwyzej moje szare bloki.
Swiat jjuz nigdy nie bedzie taki sam, teraz kazdemu trzeba tlumaczyc ze gra w GRE, ktora jest najczesciej zmyslona, bo inaczej jeden z drugim czy drugą, beda czuli sie urazeni.
no u mnie ostatnie aktualizacje to przyniosly tylko crash za crashem kiedy zwyczajnie poruszam sie po miescie (podczas misji nie wystepuje). Wiec 3mam kciuki aby chociaz stabilnosc poprawiono.
Jako, że gram w ow od "jedynki" i trochę godzin z życia zmarnowałem, choć nie ukrywam, ze na początku świetnie się bawiłem, to kolejne zmiany, kolejne usilne nerwy, kolejne zmiany, niekoniecznie na lepsze po jakimś czasie odstawiłem grę i poszła z dysku do momentu "dwojki". Myślę sobie spoko, dam szanse, wchodzę.. i trochę niedowierzanie, nowy tryb Stareatch to recykling mapy baza księżycowa z innymi teksturami, dziwi mnie ze nikt o tym nie wspomniał. Mowie, co jest. A dzisiaj info ze nie będzie tego do miało być, juz w ow1 odpływ graczy był duży dwójka bo darmowa trochę przyniosła nowych. Ale nadal, wydaje mi się, że gra stoi w miejscu i widzę po komentarzach, że zarzuca się twórcom praktycznie identyczna praktykę jak przy pierwszej części. Więc jednak, za wiele się nie zmieniło:)
Super - akurat w FH5 najbardziej lubilem/nadal lubie sciganie sie terenowe ;) wiec akurat6 dla mnie, im wiecej tym lepiej!
Tylko niech nie wygląda jak film, który zmęczyłem w bólach, bo jeżeli tak to podziękował. Nate faktycznie miał to coś, choć lost legacy też mi się podobało. Ale bankowo poprawność polityczna wjedzie na salon uncharted
Czyli dla mnie, bo akurat przespałem praktycznie 2 generację ps'a. A teraz nadrabiam i bawię się świetnie, tylko czy to dziwne, że wiecej frajdy daja mi stare gry niż te nowe?
No i super, jedna z niewielu gier na ktora warto bylo czekac - recencje pokazuja, ze zwariowany hackNslash czy jak to zwą, nadal w formie. Po drugie, troche z przymruzeniem oka, troche na serio - bayonetta zawsze taka byla, ale grą z hisotria pewnie srednio powazna. Ale nie tylko to sie liczy - co fajnie widziec , to to, ze nadal zaskakuje i tworcy mieli spore pole do popisu.
jeszcze overwatch 1 jak cie moge, byl naprawde fajny, swiezy (wtedy nie bylo tylu heroshooterow) caly swiat, postacie, nawet polski dubbing mi pasowal. Ale z kazda aktualizacja szlo coraz gorzej, OW2 juz nawet nie robiac sobie jaj ze to 1.5 itd... po prostu nie wniosl nic ciekawego, free to play - spoko, ale nadal to OW1 z ladniejsza grafika i uproszczona mechanika. Obecnie na rynku pozostalo kilka marek ktore pomimo nawet zlego PRu sie trzymaja, i jakie by nie bylo nowe COD to nadal przyciagnie przed ekrany miliony graczy. OW ma raczej z tym problem
Jedynka miala swoja magie na poczatku, a nie tyle co brak contentu moim zdaniem ja ubilo - a to, ze blizzard chcial bardzo zrobic z tej gry produkt premium, turnieje tylko dla wybranych (po oplatach) - pozniej przerodzilo sie to w ich smieszna lige. Gdzie bardzo chcieli byc PRO - a skonczylo sie kazdy wie jak.
No i druga strona medalu, ciagle nerfy, ale takie, ktore mimo sledzenia gry bez przerwy, powodowaly kompletny brak rownowagi. I potem widzac, nawet mecz owych prosów widac, ze kazdy gra w ten sam sposob, tak samo i do znudzenia. Ten ich hazard w skrzynkach byl normalnoscia. Jedni lubili inni nie, ale nie bylo przymusu kupna. Teraz ide o zaklad, ze bedzie blizej tu rozwiazaniom mobilnym. Bo w koncu skas trzeba kase trzepac.
Akurat w codach ttk zawsze był niski, a najbardziej absurdalny to był chyba w tej kosmicznej części:) (nie mam pamiętam tytulu, chyba infinite warfare).
Co niestety z coda nigdy nie zrobi taktycznej strzelanki. Bo większość tych zdolności jakichkolwiek traci i tak sens, aby poczuć jakąkolwiek taktycznosc.
mi sie podoba, kolorki ogolnie byly zawsze w Destiny - tutaj taki troche ala cyberpunk, ze wzgledu na miasto i otoczke. Ale dlaczego nie, powiew swiezosci - graficznie i tak ta gra zawsze sie broni. bo wyglada zwyczajnie dobrze jak na swoje lata.
Jak to mówią troszeczkę za późno. Dlaczego? Gea przez te ostatnie lata miała potencjał, ale w pewnym momencie zwyczajnie stanęła i widać, że została uśmiercona. A update raz na 3-6 miesięcy nie są powodem do radości. Kolejna sprawa gracze, mało i jeszcze raz malo, ktoś powiedział spoceni ze tylko tacy zostali, nie, zostali ludzie, którzy rozumieją jak się gra w Q uogólniając. Teraźniejsze gry są mocno odmienne i wymagają więcej taktyki niż zręczności. A quake to trochę farta więcej skilla, każdy kto grał wie że typowy noskill :))
Stawiam raczej na to, że wypuszczono aby to już naprawdę pogrzebać. A nowy quake pewnie będzie lub może już jest w produkcji.
Akurat na weekend wciągałem harego z Tybetu w tv. I przypomniało mi się, za co uwielbiam tw serie, właśnie za ten klimat.
Rafa też kiedyś dołączył bodajże do drużyny overwatcha aby ich wspomoc, co jak co ale skilla mu nie można było odmówić, no i ostatecznie skończyło się tak samo jak z wyżej wymienionym shroduem
the Rock to taki troche amerykanski Karolak, wszedzie taki sam, nie wazne jaka by role zagral.
Ale nie da sie ukryć ze na switcha 2 czy pro jął zwał tak zwał, to wiele osób czeka, bo tak bardzo jak lubię te konsole to jednak te niedomagania mocowe są straszne. Choćby przystawkę wydali jakaś mocniejszą. Bo sam handheld, jak cie mogę ale tryb tv jest okropny, szczególnie w tytułach bardziej wymagających, a niestety mnie 30fps'ow nie bawi.
Co się dziwić, tak jak kolega pisał wyżej, jak zobaczył ze jest w game passie to wskoczyłem od razu do gry, nie ma co tu gadać, powiew nostalgii ale w dobrym wykonaniu. Świetnie się bawiłem, teraz dodatkowo z synem coopa gram, można? Jasne że tak, świetna na odstresowanie bo i poziom trudności można dobrać do każdego.
Przeciez to biznes, jezeli moge zarobic na czyms co juz mam praktycznie gotowe, tylko koszta portu. To dlaczego nie? Nikt nie robi przeciez gier dla zabawy tylko dla pieniedzy. Dziwi mnie to, ze ktokolwiek potrafi sie oburzac, taki jest rynek i tyle.
I tak nic nie uratuje tej gry. Na starcie w 1 było super, później już tylko równia pochyła. Tutaj przejście na F2P będzie podobnie jak z nowym Halo
To i chyba dobrze, ze odpuszcza, bo praktycznie nie maja co pokazac. UBISOFT dalej jest ubisoftem, ktory wyda kolejnego gniota kopiuj-wklej. Raczej powody do radosci.
Mnie to akurat cieszy, bo często oglądam branżowe recenzje foto/video i po prostu nie mogę wysiedzieć jak każdy z infuencerow pieję pod niebiosa jakiż to kolejny super aparat/obiektyw dostał do testów. Sprzedawczyki juz dawno powinni im się do d. Dobrac a rzetelnych recenzji z reguły nie uświadczycie albo będą głęboko Zakopane.
Dajcie pograć na 5tce najpierw..
Łoooo jaka reklama, ale porównywanie poprawnie wykonanych słuchawek to plastikowych zartow od razera jest conajmniej śmieszne, ale lepiej, pady w tych słuchawkach zaczną wyglądać jak te rezera bardzo szybko.
Nie gram kompletnie w scigałki, ale ta mnie urzekla. Czysta radosc z jazdy. Nowe furki jak zawsze mile widziane.
Taki stary hit, ze ogrywalem go kilka msc temu i bawilem sie tak dobrze, ze nie moglem przestac grac. Takich strzelanek sie juz nie robi, NIESTETY ;(
No ciekawe czy uratuje, gralem sporo, ale z ciaglym zawieszaniem i wywalaniem do pulpitu. Bo bodajze 50h gry, odechcialo mi sie walczyc - bo zaczelo sie to robic bardzo meczace. I nie wazne, czy robilem tricki i zabiegi , ktore wyszukalem w necie jak to niby ominac. Raczej juz nie wroce, tak jak wiekszosc graczy. na X'ie moze to cos zmieni - bledem bylo to ze od startu nastawili sie na darmowosc. A widzac ile poprzednie serie mialy zawartosci, to ta jest praktycznie GOŁA i NIE wesola.
juz nie raz to pisalem - NINTENDO w PL jest niszowym produktem.
i widac to po ankiecie golym okiem - tutaj bije sie pianke w najwiekszych obozach.
Prawda,
Mówi się, że od przybytku głową nie boli, ale osobiście mój switch był wlaczany jakieś 8msc temu? Po ograniu tego co mi pasowało, jakoś nie mam ochoty wracac do tytułów, bo co rusz pojawiają się nowe na PC
Dokladnie, moglby to być zwykły update, ale tak szczerze, to nie sądzę żeby ta gra odżyła. Zabił ja sam blizz, w pewnym momencie od tej ilości nerwów i zmian wprowadzanych praktycznie co tydzień, odechciało się kontynuować przygodę z grą.
Na chwilę obecną na PC jest lipa, kolega wyżej pisał, za mało zawartości. Jakby porównać to do tego co było w poprzednich odsłonach serii to byłaby miazga .
Typowo gra konsolowa i chyba tak zostanie.
Mario Kart mnie zdziwil, ze ma az tak duza ilosc spredanych egzemplarzy, ale nie ukrywam, ze to moj ulubiony tytul zaraz po Odysei.
Wlasnie, idealne uzupelnienie do PS'a
swietna gra co tu duzo mowic, fajnie ze jest na PC i z checia ogram na piecu teraz. Optymilizacja, HOrizon tez do luftu byl na starcie, potem go polatali i gralo sie naprawde dobrze. Zakladam, ze w tym przypadku bedzie identycznie.
Ogolnie fajnie, bo to byla bardzo niedoceniona gra, ktora wyszla w niefortunnym okresie, jak dobrze pamietam pomiedzy BF a COD'em czy cos takiego. A strzelanie ma lepsze niz COD. Nie kazdy lubi latanie, nie kazdy lubi BOOTS ON THE GROUND. Ale trzeba przyznac, ze to swieta gra, ktora trzeba ograc chocby dla kampanii.
Hhehe do dzisiaj pamietam, jaki bol mialem kiedy zobaczylem to na swojej konsoli :) a najlepsze, ze wtedy nawet nie wiedzialem ze to slawny RROD
Przyczynilem sie troche do tego Destiny 2 :) powrocilem chyba praktycznie od zera do gry, w ktora pogralem na premiere parenascie H i jakos nie przypadla mi do gustu, teraz? Tak dobrze sie nie bawilem dawno. No po prostu dobra gra, tak samo jak Halo - tyle w temacie. Powiew swiezosc w koncu odczuwalny, bo naprawde nie wszystko musi byc COD'em ubostwianym przez Amerykanow oraz Anglikow.
A mi się zawsze wydawało, że klient/gracz BF to trochę inny odbiorca , nizeli gracz fortnite czy heroshooterow. A tak trochę jakby na siłę chcieli zjeść kawałek tortu który należy do innych tytułów. BF przecież ma rzesze fanów którzy wręcz czekają na stare dobre i sprawdzone metody, a wciska się im do obrzydzenia udziwnienia. To tak jakby w fifie stwierdzono ze będzie battleroyale, bo moda.
Ale co się dziwicie, że irytuje graczy, głównym powodem gniewu graczy jest fakt że EA zajmuje się monetyzacja i skinami, a nie lataniem gry w stanie jakim się znajduje. Liczby graczy mówią same za siebie, juz więcej ludzi gra w darmowe HALO (które jest naprawdę dobre) niż w to. Ja rozumiem wrzucanie skórek itp rzeczy, ale najpierw niech zajma się podstawami, czyli gra sama w sobie.
U mnie HALO, ale cos nie pyklo z moim sprzetem, bo podczas meczu wywala mnie ciagle po iluś minutach i mam zamrozenie ekranu i na tym by byl koniec mojego grania :) za ciagle wywalanie i zwiechy zbanowalo mnie i tyle mojego grania :)
Dalem szanse grze drugi raz, na początku mowie, Boże drewno starego halo, ale wróciłem po dniu i bawię się dobrze. Niektórzy dobrze napisali, że trochę dynamiki mi brakuje i dlaczego wszyscy producenci gier robia coraz dłuższe respawny, 10sekund w takim meczu trwa wieczność. Niby skaczą niby latają, ale czegoś brak. Ogólnie gunplay spoko, ale do topowych shooterow im daleko.
Juz jeden łysy z brakiem talentu jest w branży filmów...:))
A to że Pan dizel jest słabym aktorem i praktycznie utrzymuje się na fali dzięki filmom f&f to chyba każdy nawet malo interesujący się filmową scena wie.
The Rock na prezydenta
prawda prawda, Q1 odbiegal na max od reszty odslon. Wiec remake ale konkretny Q1 mile widziany, ale jako typowa kontynuacja to raczej strogg :)
Doom sie udal bo byl zrobiony konkretnie i bez zbednego biadolenia. Z Quake'iem powinni zrobic podobnie.
rowniez mam ponad 30 dychy i akurat jak nie grywasz, nie grasz, nie grales. To po prostu daruj sobie takie gadanie, Polska slynie z tego, ze nintendo jest tutaj kompletnie niepopularne. Co nie znaczy ze nie mozna sie przy tym swietnie bawic. Ale wiadomo, elita gra w same super ambitne tytuly, bo tylko te sie licza.
Wogole mnie to jakos nie dziwi, konsola jest po prostu fajnie przemyslania, ma fajne tytuly - ktore mozesz zabrac ze soba chocby na urlop/wakacje. Nie wnikam, czy brakuje mocy itd, Nintendo to Nintendo - jedni kochaja inni kompletnie nie czuja, w naszym kraju raczej malo popularna na tle gigantow jak Xbox i PS. Ale nie da sie ukryc, ze gry maja w sobie cos, cos przyciaga na dlugie gtodziny. Mowie to z poziomu gracza raczej niedzielnego, ale Switch to konsola po ktora najchetniej siegam
alez to modne slowo sie stalo, wrecz haslo tego roku. Crunch srancz, ten kto pracowal, w jakiejkolwiek branzy gdzie sa terminy i to dosc napiete, jest to na porzadku dziennym i jakos mnie ogolnie to nie dziwi. Ale oh ah jaka zla korporacja.
mniej wpadek, nie sadze, wydawcy na przelomie lat juz nas przyzwyczaili, ze nie ucza sie na bledach i w wiekszosci nie sluchaja graczy. (zarabiaja na czym innym - mikrotransakcje), Niestety, moglibysmy bic piane jak to zle postapili itd, ale szczerze? Logicznie myslacych i wyciagajaych wnioski graczy jest mniej niz nam sie wydaje.
Trochę mnie śmieszy stwierdzenie, że nie chcą aby doom nowy konkurowal z quake champions, które i jest w fatalnej formie, graczy prawie nie ma, map nie widziano z pół roku. A update opiera się na dodaniu nowych kosmetyków.. ani doom ani qc nie wróci do łask, niestety
Czyli co, quake champions już oficjalnie usmiercili? Wcześniej dość dużo się udzielał. A później stopniowo znikał przerzucajac się na inne projekty
ostatnio nastała moda na kreskowkowych bohaterów prawie w każdej grze gdzie widzimy duza rozwałkę. Nie każdemu przypadnie do gustu
Fajnie, ze w koncu zrobili cos na co wielu ludzi narzekalo, na archaiczny silnik. Wyglada calkiem fajnie, no i w koncu jakis powrot na ziemie.
widze, ze wiekszosc tutaj podziela i rowniez moja opinie. Dla mnie 2 babeczki troche jak w nowym FC - gdzie wytykano im bycie nijakimi. Tutaj miedzy fuck'ami i shit'ami widze doslownie kalke i uwaga! BIALYCH dziewczyn.
Bo większość ludzi źle porównuje switcha do innych konsol, a co wogole gier na owe konsole. Trzeba być bardzo zaslepionym aby nie widzieć zalet tego maleństwa. Przecież to normalne, że to nie będzie konkurować z ps4, zresztą chyba od zawsze Nintendo miało odmienne zdanie odnośnie gier I jakości grania na ich sprzęcie. To że chcą coś wprowadzić nowego, to raczej powód docradosci. Bo sama konsola jak i gry trzymają mocno cenę.
cena jak cena, przeciez to sie nie zmienia od lat (mowa o konsolach). Nowosci zawsze sa w przedziale 229-259
Ogólnie fajnie i nie fajnie, już wolałbym zobaczyć to jako jakaś bardziej rozbudowana wersję titanfall 2 nizeli kolejny BR, których na rynku jest wystarczająco dużo. Przesycenie rynku, tam chyba nikt i tym stwierdzeniu nie słyszał:)
Engine na którym robili poprzednią część to faktycznie trochę jak z codem. Już staruszek, a silników nowych do wyboru jest.
Mimo wszystko trzymam kciuki
Mnie to nie dziwi, gra jest po prostu fajna, mnóstwo frajdy to raz, a dwa, ogromną ilość zawartości, jaką chyba ostatnio mało kto serwuje na start:)
Np ja Bloodborne sprobowalem i zwyczajnie nie mialem nerwow - zbyt niedzielny gracz ze mnie widocznie, aby przyjac to na klate. Odpusilem po milionie pięć prob ;)
Ehhh wielka pustka, SP to troche niesmieszny zarcik (postrzelaj sobie, zapomnij)
MP - super miodność, muzyka i dzwieki top - ale to tylko tyle. Gdzie jest reszta?
Jak to jest, premiera dopiero nadchodzi, a ja juz sie znudzilem graniem...:) nie moje klimaty.
sprobowalem z ciekawosci, pomimo ze caly tryb royale to nie moja bajka, ale musze przyznac, ze gralo sie przyjemnie.
Nie jestem znawca, ale po prostu kolejny klon klona imho