Przytlacza kernelowym anticheatem ktory moze nie lapie cheaterow ale za to wprowadza podatnosc do systemu CVE-2024-22830
The vulnerability described in this report allows an attacker with a non-administrator account to escalate their privileges to system and to terminate security products. This vulnerability was made possible by a commercial product meant to run with system privileges that was not designed with security in mind; its security model is entirely based on obfuscation through a number of hardcoded secrets and the use of four different encryption algorithms. Yet again, security through obscurity has proven to not be a viable strategy. Our team analysed the software and exposed the design flaws by building a proof-of-concept exploit that demonstrates how it can be abused. Although the vendor decided to ignore our report, we shared our findings with the security community to protect users and businesses from potential attacks. It is important to keep security products up to date and to follow best practices to prevent BYOVD attacks, this includes monitoring the software that is installed on the system and logging new drivers the first time they are loaded.
Myślę że dobrym przykładem jest "the Acolyte" gdzie twórcy wprost powiedzieli że jeśli serial się nie podoba to nie trzeba go oglądać. Zdaje się że wielu "toksycznych fanów" posłuchało i wyszło jak wyszło. To dziwny sposób robienia pieniędzy obrażanie ludzi którzy konsumują te media ale rację mają nie musze oglądać akolity, pierścieni władzy czy the marvels i nie oglądam! Szokująco dobrze bawię się przy Pingwinie ...
To byl cudny rok. UFO Enemy Unknown jet grane raz na rok bo to jest super gra. System Shock mam original z 94/95 roku z lokalizacja robiona przez chlopakow z SS. Wspanialy to byl czas dla graczy, czas innowacji w mechanikach czy oprawie - kazda gra starala sie wniesc cos nowego. Wiem ze to taki boomer talk ale teraz gdy mamy gry uslugi z masa DLC trudno o taki poziom rozwoju jaki mial w tamtych czasach.
Przecież ta gra nie miała sensu! Chowańce były dodane do standardowej gry Petera o byciu bogiem o pasowały tam jak pięść do nosa. Ciekawy pomysł o rzucaniu zaklęć ruchami myszki na dłuższą metę był męczący. Jedyne co było dobre to że gra nie bała się eksperymentować nawet jeśli wynik tych eksperymentów był słaby.
<boomer mode on> nie czaje ogladania na youtube, nie czaje ogladania jak KTOS gra. Ponoc twitch sie oglada dla osobowosci streamera a nie dla zawartosci gry ale ja ... nie czaje. Moze to robi mi PTSD z czasow jak sie siedzialo i patrzylo jak kumpel gra ale to byly inne czasy ;) <boomer mode off>
Kupilem, pogralem, oddalem. Super jest ze pojedynczy zolnierz nie jest rambo i praktycznie nie ma szans. Brak mozliwosci rozwalenia robali na kawalki psuje caly efekt :( Jak to dodadza to biore!
Sezon 5 serialu który powinien mieć maks 2. Mam wrażenie ze netflix wypuszcza programy na zasadzie "cos leci w tle jak scrolluje telefon"
Ostatnio na LinkedIn jedna pani powiedziała:"ciało będące w stanie pracy z domu będzie chciało pozostać w tym stanie chyba że zadziała na nie siła. Jaka to siła i kto ma jej użyć?" To Blizzard teraz sprawdza w praktyce.
Z tym Mass Effect masz racje ze ktos zainteresowany gatunkiem nie zagra nawet jak bedzie 100% dobrych recencji. Ale juz w obrebie gatunku recenzje/rekomendacje maja jak najbardziej sens. Czy to jest dobry RPG? Czy ten factory sim jest lepszy czy gorszy? Szczegolnie na steam ocena sie sprowadza do polecam lub nie i mi to odpowiada. Czesto czytam recenzje graczy przed decyzja o zakupie. Sa tacy co maja "bol dupy" bo costam ale sa tez merytoryczne teksty na podsatwie ktorych mozna podjac decyzje. Nie wacham sie tez kozystac ze steamowych zwrotow jesli gra nie pyknie w 2 godzinki.
Super gra - 540h na steam. Nie ma grindu. Nie ma spiny. Nie ma toksycznych ludkow (przynajmniej ja nie spotkalem). Kupilem wszytskie DLC bo devom nalezy sie zaplata za rozwoj.
Mam tez left 4 blood w gamepassie ale kurcze to nie to samo. Te pelne detali mapy sie nudza :( niby karty maja zapewnic jakies zmienne warunki ale to nie to samo. W DRG kazda mapa jest generowana proceduralnie i czasem teren jest kolejnym przeciwnikiem. Lore mowi "leave no Dwarf behind" i czasem ludki staja na uszach zeby caly team wyszedl z misji ;) Rock and Stone!