Kiedy już raz zagrasz w tę grę w coop-a to singiel jest strasznie nudny, ale cóż może mówię tak bo singla przeszedłem już 3 razy...
Zabawa w chowanego na cmentarzu rządzi :P
Krwiożercze kurniki... Serio? Nie no, ale jako fan serii przeszedłem cała kilka razy :P Ta gra się nie nudzi - przejdziesz ją, a i tak jak sobie o niej po roku przypomnisz to do niej powrócisz.
GTA SA już w dniu premiery miała mizerną grafe, a wybiła się dzięki grywalności i audio...
@RobertK86 - akurat na takim procu, z tą kartą i 8 gigabajtami RAM-u spokojnie by pograł w niskich może i srednich w fullhd...
Ta gra jest dobra bo trzeba ciągle myśleć, a nie bezmyślnie strzelać.
@up Graficznie szału nie robi? Nie pie*dol... Ta gra ma ponad siedem lat -,- a co do obszaru to muszę się zgodzić: polnych dróg tu jest sporo i w ogóle tak jakoś dużo nudnej otwartej przestrzeni...
To są wymagania MINIMALNE?! Nie ogarniam, 8 giga ramu jakoś się przełknie, ale i7? Głupoty jakieś ta gra powinna na podkręconej i5 śmigać na ultra... I zapewne tak będzie. Nawet jak gra ktoś w fhd. A gtx 660 radzi sobie świetnie z Crysisem 3 i ma ledwo sapać w WD? Bez jaj...
Odpowiedź: nie. Teraz wszystkie CoD-y muszą być super-duper nowoczesne najlepiej w akcji dziejącej się w np. 2050 roku... Jak poradzimy na to, że w grach II wojna jest przereklamowana?
Jak dla mnie gra jest świetna tylko wtedy gdy gra się co najmniej we dwóch graczy. Chodzi o to, że ty oraz twój towarzysz wbijacie punkty doświadczenia w walkę, a ty dodatkowo w sztukę przetrwania, on natomiast w furię (tak było w moim przypadku). Wtedy gdy mierzycie się z naprawdę dużą grupą przeciwników on wbija w nich taranem wcześniej szatkując ich furią, a ty osłaniasz go strzelając z broni palnej i obrzucając niemilców koktajlami mołotowa, bombami dezodorantowymi itp. Wtedy gra się naprawdę fajnie i przy okazji jest raźniej, ale polecam grać ze znajomą osobą bo inaczej naprawdę ciężko będzie wam znaleźć kogoś W MIARĘ ogarniętego. Ostrzegam: grając na singlu sporo można stracić i jak dla mnie jest też trochę trudniej.
Pozdrawiam.
@Ciachowsky(R) - jednak nawet i to intro i dźwięczniki pasują do tej gry idealnie.
Gra fajna, grafika jak na 2006r. ujdzie tylko ta powtarzalność miast... Swobodę w poruszaniu co prawda mamy olbrzymią, lecz jakoś miasta wydają mi się takie... puste(?) Misje fajne czasami nawet dość emocjonujące lecz stopień trudności bardzo nierównomierny tzn. najpierw mamy sporo łatwych misji, potem trawi się jakaś trudna i z powrotem łatwe. Taki bardzo mniej więcej schemat WSZYSTKICH misji w Just Cause łatwa - łatwa - łatwa - łatwa - łatwa - łatwa - średnia - łatwa - łatwa - łatwa - łatwa - średnia - chorrendarnie trudna ( JAK DLA MNIE) misja 13 - znów dość ciężka - łatwa - też w miarę łatwa - średnia - trrudna - koszmar (szczególnie, że gdy zaczeło mi nieźle iść windows wywalił mi grę i musiałem wszystko zaczynać od nowa...) - średnio - łatwa - trudna i koniec :) Co do kolegi powyżej: jeśli nie umiesz czerpać przyjemności z jazdy, latania i pływania w tej grze to po co w nią do ciężkiej cholery grałeś? Nie podoba się = wyłącz + odinstaluj proste :) 9,5/10
Kilka lat temu odkryłem pierwszego painkillera i byłem zachwycony - szybciutko dorwałem dodatek i wrażenia były prawie tak samo dobre, tuż po premierze za trzy dychy nabyłem overdose-a i wbrew wielu opiniom był jak dla mnie b.db (choć nie tak jak podstawka). Następnie na kilka lat zaprzestałem grać w jakiekolwiek inne części tej gry po tym jak straszne zawiodłem się na resurrection i trwałem w tym dopóki w cd-a nie pojawiła się ta część. Jest świetna i przy tym wg. mnie odrobinę łatwiejsza od black edition, ale mimo to grając na stosunkowo łatwym poziomie trudności (bezsenność) kilka razy zdarzało mi się "zaciąć' :)
Polecam każdemu graczu (żeby tylko nie młodemu) bo gra w stosunku do wszystkich poprzednich części serii prócz podstawki z dodatkiem no i może overdose-a miażdży :))
Gra z botami także wymaga połączenia z netem więc czemu ma się od czasu do czasu nie zciąć?
@ Dj Konik 1 GB RAM? DDR 2 czy 3? Choć nie będę ci robił nadziei - masz za mało RAM-u, a i jeszcze: mógłbyś na przyszłość podać DOKŁADNĄ specyfikacje blaszaka... Co do gry: choć nie ma w niej zapisów ręcznych z większa łatwością niż "jedynkę" na łatwym przeszedłem tę część na średnim. Chłopaki z CI Games zrozumieli, że poziom trudności w S:GW1 był za wysoki. Niestety nie zrozumieli, że np. ciała wrogich trupów NIE powinny znikać. Za mało pamięci czy co? Ogólnie gra dobra acz przewidywalna, choć to nie przeszkodzi jej w dostaniu ode mnie tej samej noty co jej poprzedniczka. Czyli 8.0.
Jak dla mnie gra niezła, aczkolwiek niedopracowana. LEDWO przeszedłem tę grę na łatwym poziomie trudności, choć jako wadę tego oczywiście nie zaliczam. Ogólnie gra mi się spodobała, na tyle, żeby wystawić jej:
Co racja to racja: respawny wrogów są strasznie w...kurzające, że tak kulturalnie powiem. Kiedy radośnie podróżujesz sobie pieszo możesz być pewien, że niedlugo rozjedzie cię samochodem jakiś durny najemnik, a będąc w samochodzie też nie możesz się czuć bezpiecznie - wróg wejdzie na dzialko samochodowe i zacznie cię ostrzeliwać tak, że stracisz pól życia... Nawet mimo tych ''upierdliwców'' gra się jednak fajnie: gra jest wciągająca, rozbudowana i udostępnia nam wieeeleee rodzajów broni. Ogólnie polecam, szczególnie tym, którzy mają trzy dychy na zbyciu :-)
Faktycznie - gra nie oszolamia, jak dla mnie Gothic 3 jest o niebo lepszy, a najgorsze jest to, że pod koniec gry nasza swoboda dzialania jest ograniczona praktycznie tylko do jednego miasta. Mam mieszane uczucia co do tej gry lecz byl moment ( na bagnach ) kiedy gralo mi się naprawdę fajnie i to sklonilo mnie do wystawienia tej oceny, niezlej jeśli patrzeć na inne komentarze.
Bardzo fajna gra - polecam tym, którzy cenią sobie i swobodę przemieszczania się i swobodę wykonywania misji
Ja bym tego końcem kija nie tkną, musieli by mi doplacic żebym w to zagral :-D
I gdyby nie zombie dalbym 9, ale co mi tam. Drugiej takiej gry już nie będzie.
Świetna gra idealna do wyżycia się po ciężkim (w szkole, ale zawsze) dniu
Nie wytrzymam z tym ekspertami co jak co, ale 4/10 dla tej gry?! Wg mnie powinna dostać co najmniej ósemkę, ale to tylko moje zdanie...
Najlepsza część serii CoD (no może oprócz MW3 bo w nią nie grałem). No i multi niezłe :) Pooleecaam.
Świetna gra, przeszedłem ją wszystkimi drogami: Buntowników, Orków i Asasynów. Moja rada: kupować i grać, szczególnie, ze można ją nabyć już za dyszke