Dishonored, XCOM i GW 2 - zdecydowanie jestem ciekawy efektu końcowego i czy spełnią pokładane w nich spore oczekiwania.
To prawda, gra zdecydowanie nie dla wszystkich. I prawda, że nie ma szans się sprzedać. Niestety takie czasy. Najważniejsze jednak, że takie gry cały czas powstają i za to chwała twórcom (Keep up the good work Paradox!). Spędziłem niezliczone godziny przy EU i EU II, a przy Mrocznych Wiekach czyli poprzedniczce CK II również mnóstwo czasu. Zabawa przednia. Zapowiada się świetna kontynuacja. Trzeba będzie koniecznie sprawdzić!
Doszły mnie słuchy o polonizacji, czy to potwierdzone i czy znamy datę?
Rzeczywiście na screenach wygląda pięknie. W pierwszą część nie grałem, ale widać muszę się zainteresować. Co do podobieństwa do "Furii Futrzaków" - bardzo miło wspominam tą gierkę, ale mi "Trine 2" zdecydowanie bardziej kojarzy się z genialnym "The Lost Vikings". Ile godzin się spędziło z tymi trzema wikingami ech.. To była gra! :)
Obejrzałem wczoraj. Bardzo dobry film z gromadką pierwszoligowych angielskich aktorów. Gary Oldman znowu udowadnia, że powinien grać porządne role, a nie tylko statystować w blockbusterach. Film bez koncertu eksplozji i wystrzałów, ale za to świetnie pokazujący jak wyglądały realia walki wywiadów w okresie Zimnej Wojny. Polecam.
PS. Jim Prideaux spotyka się w Budapeszcie z kontaktem (ma go doprowadzić do generała chcącego zmienić stronę), którego zagrał węgierski aktor Zoltan Musci. Wiedziałem, że pamiętam skądś faceta. Zagrał jednego z kontrolerów metra w Budapeszcie w niezłej komedii „Kontrolerzy”. Może ktoś z Was też go rozpoznał :)
Ciekawa impreza się zapowiada w kwietniu.
Dla tych co chcą sobie przypomnieć (albo zobaczyć po raz pierwszy) "prehistoryczne" maszyny
i do tego zagrać na nich w stare gierki.
Chyba się łza w oku zakręci na ten widok ;)
http://dkig.pl/data/podstrona.php?id=97