2007:
~ Wiedźmin (Epicka gra)
~ Team Fortress 2 (Do dzisiaj jedyny sieciowy shooter, od którego nie dostaję ataku ziewania)
2008:
~ Fallout 3 (Falułt na bogato!)
2009:
~ Dragon Age (Najlepszy 'czysty' cRPG z dzisiejszą grafiką)
2010:
~ Mass Effect 2 (Plułem, póki nie zagrałem. 3 razy.)
~ Fallout New Vegas (Klimat, klimat, klimat)
A co do 2011, niestety był dość ubogi.
@neir45: Angielska wersja językowa, nie wprowadzaj ludzi w błąd, nicponiu.
Czy tylko ja zakrztusiłem się ze śmiechu, widząc napis "Nowość"? :3
Jak na razie wszystkie Killzony i God of Wary do mnie nie trafiały, ale to pierwsza gra, dla której mam ochotę kupić konsolę. Cóż, przynajmniej, jeżeli zapowiedzi się sprawdzą...
Istna porażka, najgorszy jest system walki, co w slasherze jest najważniejsze, a cała reszta nie wypada lepiej. Grafika w cel-shadingu miała potencjał, ale jest niezmiernie paskudna, a mówię to jako wielki fan anime. Na folii okrywającej gazetkę z grą był spory napis "Spadkobierca serii DMC", ale po zapoznaniu się z grą mówię tylko STFU