Myślę, że to jest kwestia dużej ilości premier dookoła premiery dwójki i tego, że z racji, że nie jest to triple A - to głównie na recenzjach i marketingu szeptanym będzie się opierać faktyczną sprzedaż Ghostrunnera. Ghostrunner? More like... Longrunner :D
Ale poważnie - w sezonie ogórkowym, przy dobrych recenzjach i opiniach, fani jedynki (których jest sporo, tam milion chyba stuknął? jak nie więcej?) zakupią i dwójkę, reszta, po przejściu szpudermana i Alana Wake'a pewnie też wybada temat, szukając dobrego akcyjniaka.