Przecież to całe Hogwart Legacy to infantylna i upośledzona gra dla dzieciaków.Jak widziałem ogrywających ten shit youtuberów to nóż w kieszeni mi się otwierał.
Gdybym tak się mocno sugerował oceną krytyków to bym obejrzał tylko z 10% filmów i zagrał może w 20% gier.Gra ta nie jest pewnie dla każdego.Mnie oczywiście się podoba i mi pasuje jak na to czego od niej chcę oczekiwać.Nie porównujcie jej do gier AAA,bo to sensu nie ma.Filmy akcji klasy B też wam się nigdy nie podobały?Nie ma tu machania różdżką i eksploracji Hogwartu czy jaskiń z Sons of the forest.Jest natomiast fajna,relaksująca i lekko odmóżdżająca rozwałka jaką preferuję po całym dniu pracy.Można poganiać fajnie z godzinkę czy dwie solo albo z towarzystwem.Co kto lubi.Klimacik fajny z odmłodzonymi bohaterami wczesnych lat 90-tych.Tego się spodziewałem i mi styka.
Za 195zł na cdKeys bodajże kupowałem.Jestem na II etapie singla i SI potrafi momentami wkurzyć.Teoretycy co chlapią a nawet nie grają...
Wolę tych Settlersów od pajacowania różdżką w HL.Ogólnie grę kupiłem dla solo,online może innym razem ogarnę.Cóż nie będe się kłócił.Gra idealna nie jest,tragiczna również.Najgorsze są i źle zrobione zostały chyba tylko te przerywniki filmowe jak z przed 10-15 lat.Grafika w samej grze bardzo ładna a morze i rafa są wręcz piękne.Gra czasem potrafi wywalić do pulpitu zwłaszcza przy wgrywaniu sejwów.Potrzeba kilku aktualizacji ale jak na premierę tragedii nie ma.Gra przypomina momentami nowe AoE IV przy czym jest ładniejsza,bardziej odkrywkowa i troszkę jakby mniej liniowa oraz ma dużo lepsze animacje budowy i postaci.Ze starych Settlersów - niewiele,Bardziej to przygodowy RTS (grałem w I i II).Budowa ścieżek i badania gleby pod złoża to chyba tyle.Gra się nawet przyjemnie i odemnie 7.5-8/10.
Myślę,że Returnal średnio-słabo się teraz sprzeda na PC a to,że wszyscy teraz grają w Hogwart Legacy?Jacy wszyscy?Chyba streamery lubią się męczyć dla wyświetleń infantylnych fanboyów HP.Dzisiaj wchodzi drugi sezon Warzone 2.0 o 18.00 i każdy ma w poważaniu frustrujące Returnal i infantylne HL.
A gdzie mysz Asus Rog Spatha???Najlepsza wg mnie jak na razie mysz ever.Ciężka jak czołg do tego zwinna i precyzyjna jak osa.Perfekcyjnie zaprojektowana i zbudowana z materiałów premium HQ.Taki zwinny czołg z silnikiem V8.Osobiście nie przepadam za piórkowymi,
pseudo gamingowymi gryzoniami a ten jest godny mocnego polecenia.
Do muzyki i grania mam Beyerdynamic DT 990 Pro 250 Ohm,ktňre razem z Soundblasterem ae-7 robią miazge.Ostatnio też dokupiłem rewelacyjne Corsair Virtuoso rgb wireless z dolby atmos na promce głównie do filmów.Nic mi więcej nie potrzeba.A te claudy,hipery,stilseriusy itp. to największy badziew pseudo gamingowy.
Moja pierwszą grą jeszcze w latach 80-tych było World karate championship (international karate) na Atari 130xe.Pamiętam tą podnietę do dziś.Potem Amiga,pierwszy pecet,konsole,dalej następny pc.Wsiąkłem w to lecz z kilku letnią przerwą na na naukę,imprezy i miłostki.Gaming,hardware był i jest moja pasją.Mam prawie 43 lata i coraz bardziej mnie to wciąga i interesuje ale bez jakiejś tam obsesji.Kompa mam mocnego na rtx 3080ti i ciągle go o coś rozbudowuję czy unowocześniam (chłodzenia cieczą aktualnie CPU i GPU) itp. Gram po ok.2-4 godziny dziennie czasem mniej czasem więcej a czasem wogóle przez tydzień w nic.Staram się być ze wszystkim na bieżąco ale co niektóre smarkate strimery czy tubery mnie rozwalają a ich problemy robienia dramatów zamienianych na internetowe neverending widowiska ze swojego nędznego żywota wołają o pomstę do nieba.Zwłaszcza te niektóre zakompleksione i zapryszczone gobliny hehe co oglądają je inne dzieciaczki myślące,że są ważni,bo dały razem streamerom wyżebrane po kilkaset czy kilka tysięcy lajków,polubień itp.Aferki nastolatków mam w poważaniu bo są żałosne jak tanie telenowele importowane na kilogramy.Przełączam ich szybko tak jak robię to z TVP.Lubię poważniejszych streamerow z kontentem większym niż lol,wow,fortnite czy Minecraft.Jeden lubi dłubać przy aucie po powrocie z kopalni a inny spędza czas przy piwie z Heńkiem co napier...a swoją żonę.Niech każdy robi to co lubi i gra w to co lubi.Wiek nie ma tu nic do znaczenia.
Aż tak wielkich nudów to tutaj nie ma.Grę trzeba sobie umiejętnie dawkować.Ja np.gram przed spaniem w nocy co jakieś 2-3 dni po około 2-3h i nie narzekam mocnym znużeniem.Denerwują mnie tylko dwie rzeczy z takich ważniejszych: respawn wroga właśnie (mogli by mieć zresztą więcej skinów twarzy,bo te są ciągle identyczne i powtarzające się - nużą oko)a'la ghost i ten irytująco głupi autopilot w pojazdach.Powoli kończę tą część i powiem,że nie jest tak źle jak inni piszą,pewnie to kwesta po części gustu i indywidualnego podejścia.Skończyłem prawie wszystkie części Far'a oprócz 2 i sądzę,że mimo swojej momentami toporności i nie małej głupoty AI gra "daje nawet radę" dając satysfakcję latania z karabinem zadając do tego masę headshotów podwładnym Castillo.Lepiej mi się nawet gra w ową 6 niż do tej pory w najlepszą wg mnie 3, którą ratował Vaas.4 z Paganem była nijaka a 5 z Seedami dość nuudna...choć klimat zadupia nawet był spoko.Mam nadzieję,że kolejne odsłony będą już mniej liniowe,lepsze i nastąpi jakiś od dawna oczekiwany przez graczy regres/postęp/zmiana a może i przełom? w tej serii? Czego sobie i Wam życzę...
Właśnie 2 dni temu dokupiłem 2x8gb g.skill 3600mhz rgb do swojej machiny.Teraz będzie 32gb i na parę latek chyba styknie chyba no nii?
Mam 41 lat prawie i w dupie mam jakieś platyny,złota itp.Mam się bawić i tyle a nie się wkurwiać co moment.Dałem na easy trudniejszy i to mi styka.Na średnim grałem chyba w TloU1 i miałem czasem wqórwy.To ma być relax i chillout przy whiskey a nie rzucaniem qurwą co minutę.Konsolowcem nie jestem jakby co xd
Ludzie dopiero co się przesiadają na 2K a tu we wrześniu karty rtx 3090 dla entuzjastów hehe.4K zaczyna się dopiero od gtx1080ti,która jest droga (używka).Rtx 2080 za 3,5k to też bez sens.Mam 1080 i mi na razie styka ale nie gadajcie głupot o 10-15K za nową kartę 3090.
Ta gra to majstersztyk.Byłem chyba w 1 albo drugiej klasie liceum jak w to naparzałem.Pora na come back po latach i to na większych obrotach!Gra obowiązkowa dla starych wyjadaczy rts.
Thimbleweed Park badziewny?Jak nie kumasz i nie pamiętasz klimatów gier przygodowch lat 80-90 to się nie wypowiadaj.To prawie doskonały remaster ciekawej gry z tamtych lat.
Admin: Następnym razem za podobny atak zaliczysz bana. Tym razem skończy się tylko na wykasowaniu fragmentów.
Grałem we wszystkie oprócz 2 i primala.Trójka miała klimat fabularny ale trochę mnie potem nudziła.Czwórka to typowo odgrzewany kotlet i wrażenia,że to wszystko już było wcześniej.Ale przy 5-ce jest wg mnie lepiej.Muzyczka z klimatem zalesionej Montany opanowanej przez oszołomski kult oraz grafa super.Nie mówię,że tutaj nie brak liniowości ale o dziwo fajnie się gra i nie mam na razie uczucia jakiegoś totalnego znużenia czy częściowej nudy jak to było często w poprzedniczkach.Wieczorkami gra się naprawdę fajnie i relaksująco.Kupiłem na pc za 130 zyla na swojego steama w dniu premiery na Allegro.Nie ma co przepłacać i życzę miłych chwil w zwiedzaniu dzikiej i okultystcznej Montany!
Witam.Grałem w Far'a 1,3,4 i teraz 5-tkę.Parę godzinek już mam za sobą.Jak dla mnie to lepiej niż w 4 a w porównaniu z 3-ką to tak mniej-więcej na równi albo może i ciut wyżej (Tam Vaas miał klimat ale tu odchodzimy od tamtych durnych i nudnych wież heh).Troszkę więcej może się odrobinę dzieje i za często trochę tych sekciarzy spotykamy na drogach.Może i dalej jest trochę za liniowa ale w sumie fajnie się w to pogrywa.W sumie polecam i daję mocną 8-kę.Grający 39-latek.
Ja w lipcu wywaliłem swoją Palit gtx970 a kupiłem przez neta w jednym z Krakowskich sklepów MSI gtx1080 za 2300zł.Można?Można...
A czy to ważne z jakiego regionu?Prawdopodobnie z Rosji,bo nie mogę przez 2 tygodnie zmieniać sklepu swojego na steamie z ruskiego na polski ale to mi nie przeszkadza wogóle w funkcjonowaniu na steamie czy zakupach.Mam wersję angielską dużo lepszą niż ten polski dubbing,który jest ponoć do kitu.Posiadam również spolszczenie (dubbing+napisy-około 3gb) ale chyba nie będę tego instalował,bo pasuje mi bardzo wersja angielska.
Po co wydawć na to ponad 2 stówki jak legalnie można kupić na Allegro za 140 zyla.Ja tak wczoraj zrobiłem i mam ten CoD na swoim steamie.Noo ale jak ktoś lubi przepłacać to gratuluję...
Taki Londyn mógłby się udać.Albo część akcji w Londynie a część w Paryżu albo Monachium czy Berlinie.Mogło by to być spoko i wrzucić do GTA sporo świeżości.Do tego jakaś Wielka międzynarodowa afera z imigrantami w tle.Why not?Amerykańskie,brudne metropolie zaczynają już nudzić.A Vice City II zrobić za jakieś 5-6 lat.A np. taki RDR można by było fajnie zremasterować i wydać w końcu na PC :-) (Sporo kaski Rockstar by dodatkowo zarobił na tym).
Leniuchy w tym Ubisofcie i tyle.Powtarzalność,brak innych schematów i rozwiązań czynią tę grę wtórną i nudną.Wogóle Far Cry się nie rozwija.Dla mnie to 6.5/10 i ni hu hu więcej.
Oba ostatnie Far Cray'e skończyłem.Poprzedni już mnie trochę nudził,bo za bardzo był podobny do poprzedniego.Monotonność i wtórność Farkrajów mnie już nuży i denerwuje do tego stopnia,że Primala sobie odpuszczam.Po F4 powiedziałem BASTA!!! jaki by nie był następny FC.Szkoda kaski za taką wtórność.Nic oprócz fabuły i prehistorycznej scenerii w mechanice gry się prawie nie zmieniło!A szkoda.
gta-five kropka pl ;-) Zalogujcie się tam i pobierzcie patcha z mega co nz
[link]
link do patcha,sześć rarów-mi się ściągają teraz 1.4-1.7 MB/s więc nie ma porównania z Rockstar Social Network :-)
"Robimy kopię zapasową plików z folderu dlcpacks, gdzie zainstalowaliśmy GTA i podmieniamy z plikami, które pobraliśmy. Uruchamiamy ponownie Launcher i tu pojawił mi się zonk - bo wyskoczyło kolejne pobieranie 2.84GB, a powinna wyskoczyć ostatnia łatka o rozmiarze niecałych 400MB. I teraz:
Opcja 1. Jeżeli wyskoczy Wam od razu ta mała łatka (czyli mniej niż 400MB) - powinna pobrać się już o wiele szybciej, po czym sama się zainstaluje i odpali grę.
Opcja 2. Jeżeli wyskoczy pobieranie 2.84GB - znów je zatrzymujecie i zamykacie Launcher. Następnie wchodzicie do folderu gry, gdzie podmienialiśmy "dlcpacks". Wchodzimy dalej w folder o nazwie mpheist i tu oprócz pliku o rozmiarze 2.84GB o nazwie dlc.rpf powinien znajdować się jedno-kilobajtowy plik dlc.rpf.part - robimy jego kopię zapasową i go usuwamy.
Następnie po uruchomieniu Launchera powinna pobrać się łatka z wyżej opisanej opcji numer 1 i gra się odpali..."