Assassins creed: Origins i Metro dla mnie wygrało. : )
Apropo. Nie pierwszy raz już ktoś wali takiego babola. To nie naprowadzana RĘCZNIE strzała w AC. Strzała leciała w przeciwnika a kamera z nią podążała, po prostu, jak to w gameplay'u, przeciwnik zaczął biec w dół po schodach, dlatego zmieniła swój kierunek. Gracz nią nie prowadzi, z tego co wyczytałem z zapisu rozgrywki. :)
Więc narzekanie na elementy fantastyczne i podając za przykład strzałę jest nie na miejscu. Co innego ten wąż.
Który jest kozak.