No tak, wyśmiewanie gadzinówek z rzetelnością na poziomie The Onion, które od lat znane są z false flaggingu to "chcenie ładnych adresów". xD Nowe linki niewiele lepsze, a dowodów wciąż brak.
Pół roku po premierze filmu nagle aktorka dostaje tony nienawistnych komentarzy i pogróżek. Niestety jedyne, jakie się zachowały to wandalizacja artykułu z Wikipedii, którego napisanie zajęło komuś półtora minuty, a usunięcie go jeszcze krócej. No i "cinkcionk". xD Trochę dziwne, że w czasie, gdy ludzie w mediach społecznościowych odczuwają nieodpartą chęć chwalenia się wszystkim łącznie z tym co mieli na śniadanie, takie informacje o pogróżkach zawsze jakoś przypadkiem znikają. I to wszystko w momencie gdy kolejny film GW zaliczył klapę. Jak nie SPISEG to PRZYPADEG. xD
Stalin miał nawet fajne określenie na ludzi, którzy zachowywali się jak ty. :)
Ziew. Niezły false flagging. I gdzie te życzenia śmierci, przez które usunęła konto? Czekam. I czemu nie zgłoszono tego na policję, skoro doszło do pogróżek?
Also, powoływanie się na Huffington Post. LOL. Szkoda, że Alex Jones stoi po przeciwnej stronie barykady, bo miałbyś trzeci link z równie wiarygodnego źródła.
Również witam szanownych klakierów. :)
Nie. Wątek donosicielski nie powinien zostać usunięty. Użytkownicy potrzebują go, aby pamiętać, że g40st ignoruje głoszenia łamiących regulamin postów zgodnych z jego poglądami, ale przybiega z wywieszonym ozorem, kiedy ktoś krytykuje jednego z jego pupilków. Jeśli wątek donosicielski zniknie, to skąd użytkownicy mają wiedzieć kto rządzi na forum?
Czyli twoja babcia nazwała mohenjodaro czarnuchem? Może to nie rasizm tylko demencja starcza?
nie dalej jak wczoraj nazwał gościa przegrywem i alkoholikiem, bo napisał o wpisaniu uzależnienia od gier na listę chorób WHO
Ale wtedy Admin też szybko interweniował, tak?
Zakaz kradzieży, zabijania, wierności małżeńskiej, szacunku dla rodziców itd.
To chyba jakiś odłam musiał być.
toczysz jakieś boje w imię wartości, których niby chcesz bronić, ale nie chcesz
Czy to nie przypadkiem motto prawników?

Franko
Ten to faktycznie potrafił dać po ryju. Nie wiedziałem tylko, że taki religijny był.
Ale moje emocje są spokojne, a arafatka nie jest obrazą. I czemu takich wpisów admina nie było w wątku założonym przez mohenjodaro, skoro gorsze rzeczy tam się działy? Admin stchórzył?
Czyli założyłeś żałosny wątek, żeby ci sami żałośni użytkownicy napisali tam takie same żałosne posty co zawsze. Super ten twój opór. Pamiętałeś, żeby założyć arafatkę przed utworzeniem wątku?
Admin: Prosimy o uspokojenie emocji i zaprzestanie wzajemnego się obrażania. W przypadku niedostosowania się do tej prośby Administracja lub Moderacja podejmie przewidziane Regulaminem Forum -> https://www.gry-online.pl/regulamin.asp?ID=2 działania.
Jak to jest, że każda kolejna zima ma być zimą stulecia, a mimo to każda zima potrafi zaskoczyć drogowców?
Przechytrz go i przynieś ze sobą pomidory daktylowe. Wyrobisz się nawet w 3 minuty.
Wymowne milczenie w temacie kazirodztwa. Cóż, brak odpowiedzi to też odpowiedź. Ciekawe czego jeszcze dowiemy się o naszej forumowej piątej kolumnie?
Np. w RPA prawa białych ludzi są zagrożone. Dotrzymasz słowa i pojedziesz tam pomóc rodzinom farmerów czy okażesz się kłamcą?
Uwaga zaskoczę cię, w odróżnieniu od mniejszości bigotów na świecie, uważam homoseksualistów za takich samych ludzi jak hetero - z takimi samymi wadami, zaletami, prawami i obowiązkami.
Czyli ta pozostała większość bigotów na świecie uważa, że homoseksualiści są OK? Jesteś jednym z nich?
political correctness
the avoidance of forms of expression or action that are perceived to exclude, marginalize, or insult groups of people who are socially disadvantaged or discriminated against.
Nie ma tu wzmianki o tym, że nie możesz bić swojej matki. Czyli według definicji DauelXa jesteś przyzwoitym człowiekiem nawet jeśli bijesz swoją matkę, ale nie opowiadasz żartów o czarnoskórych. Oj, nieładnie, DanuelX, nieładnie.
nie mam nic przeciwko okazywaniu miłości przez dwojga dorosłych ludzi bez względu na rasę i płeć
Czyli np. nie masz nic przeciwko kazirodczemu związkowi ojca z osiemnastoletni córką? Oj, DanuelX, ładnie cię mamusia z tatusiem wychowują.
Ewidentnie przyczyną wszystkich opisywanych problemów są Polacy. Niestety w minionym wieku ani Niemcom, ani Rosjanom nie udało się ostatecznie rozwiązać tej kwestii.
Sporadyczny komplement i okazanie zainteresowania na czas rozmowy (jaka jest alternatywa? mieć rozmówcę w dupie?) to nie jest flirt, mistrzu PUA. I nie mów, że nie próbujesz się tych przechwalać, bo gdyby tak było, to nie wjeżdżałbyś z takimi nic nieznaczącymi dyrdymałami do dwóch różnych wątków na forum o grach.
Admin: Prosimy o trzymanie się tematu dyskusji. Kontynuowanie jej w tym kierunku może skutkować reakcją Moderatorów lub Administracji.
To jeszcze zdefiniuj ten swój "flirt", bo widać wyraźnie, że próbujesz zabłysnąć przed randomami na forum o grach swoimi przechwałkami rodem z poradników PUA, a za chwilę okaże się, że twoje "flirtowanie" to przytrzymanie drzwi pani sprzątaczce w biurze. xD
karzesz ich rodzić
Miło wiedzieć, że mieszkańcy Podlasia też mają już dostęp do internetu!
Normalny człowiek nie doprowadza do sytuacji, gdy flirtuje z kimś, będąc od lat w związku z inną osobą. No, ale jak kiedyś zmądrzejesz, wtedy może zrozumiesz. ;)
Z tag teamem Jan Paweł II + Tadeusz Rydzyk żaden niepełnosprawny, bezdomny, osierocony i chory nie ma szans!
To super ta twoja partnerka z dziesięcioletnim stażem musi mieć, kiedy codziennie musisz sobie poflirtować z inną.
Współczuję. Dla mnie wszystkie te baby wyglądają tak samo. Za to młodzi, umięśnieni mężczyźni - to jest to!
Przecież masz odpowiedź. I to powtórzoną kilka razy. Redakcja nie zachwala grę, tylko świe... stanowczą postawę dewelopera. Więc gdyby DICE w identyczny sposób broniło swojej wizji gry "na motywach" II wojny światowej, którą np. rozpętali Żydzi mordujący i osadzający w obozach koncentracyjnych niewinnych Niemców, to zgodnie z tą zasadą, redakcja również stanęłaby murem za DICE. W końcu w poprzednich grach z serii też były przekłamania historyczne, np. nieprawidłowe modele broni albo niewłaściwy tor lotu pocisków.
Brak nazistowskich gejów wciąż wpływa niekorzystnie na wizerunek gry. Czy wiadomo już coś o DLC?
Wiesz, że próbujesz przemówić do rozsądku ludziom, którzy myślą, że depresja znaczy "źle się dziś czuję", a introwersja to to samo co fobia społeczna?
No właśnie. Też nie rozumiem, czemu ktoś chciałby jakieś tam baby oglądać.
Kto chce przejechać się ze mną moim małym czołgiem?
Nielimitowana Neostrada 256 kB/s w 2003 roku kosztowała bodaj 80 zł / mc. W tym samym czasie pirackie gry na PS2 na ruskich bazarach można było kupić po 40-60 zł. I to było dużo drożej niż gry na PC, bo konkurencja mała, a często dodawali też opakowanie "zupełnie jak oryginalne", a gry bywały czasem na DVD. I mówię tu o sytuacji na prowincji (Poznań). W ogóle okolice 2003-2004 to czas, kiedy przestawałem widzieć pirackie gry PC na straganach, bo nagrywarka CD była niejako standardem przy zakupie nowego pieca, a Esperanza 700 MB to był koszt ok. 1,50 zł. Dodajmy jeszcze, że w tym czasie skrzydła rozwijała eXtra Klasyka CDProjektu, a zaraz za nią Kolekcja Klasyki Cenegi, gdzie gry kosztowały po 20-30 zł (ceny się zmieniały, czasem robili promocje 2+1 itp).
To co opisujesz idealnie pasuje jakoś do lat 2000-2001. Jesteś pewien, że czegoś nie podkoloryzowałeś albo pamięć już nie ta, co kiedyś? :)
A podlinkowany wątek zaiste zabawny. Szkoda tylko, że to (udany) troling.

Chyba nie są. Wpisałem w Google Miss Saudi Arabia i takie coś mi wyskoczyło. :D
the-wau.com/post/saudi-news/miss-saudi-arabia-contest-concluded-in-riyadh/16318
Łolaboga, chłopie. Ale nie musisz tak dekonstruować mojego prztyczka w nos internetowych bajarzy, których miejska legenda o pirackim Painkillerze za 30 zł zdążyła obiec już wszystkie polskie fora internetowe.
2004 rok nie był już czasem tanich modemów i drogich rachunków za Neostradę z dialerami. DivXa ważącego 700 MB nie ściągało się już przez tydzień, nagrywarki były tanie jak barszcz, a stragany z pirackimi grami odchodziły do lamusa. Wspomniana legenda rzekomo stanowi dowód różnych świętoszków na to, że "piracka mentalność" nakazuje zniewolonym umysłowo piratom nabywać nielegalne kopie nawet, jeśli są o 50% droższe niż oryginał.
Pamiętam, jak 14 lat temu tę historyjkę wciskał wszystkim moderator snejk ze ś.p. Imperium Gier. Za samo kwestionowanie jego słów prawie zarobiłem wtedy bana. Nie wiem czy to on ją wymyślił, czy tylko powtarzał po kimś. Później czytałem tę samą bajkę na różnych forach przynajmniej raz do roku. I to zawsze od "naocznych świadków". A zresztą kto wie, może te wszystkie konta też należały do snejka? Miał chłopak pasję, trzeba przyznać.
Ale tylko ty tutaj się ciskasz i płaczesz. A czy masz pryszcze, to akurat nie wiadomo, ale nikt nie chce się przekonywać. :)
I tyle są warte wszelkie moralizujące gadki o złych piratach i ich wydumanej złodziejskiej mentalności. Młodsze pokolenie dorosło, poszło do pracy, a do tego ułatwiono mu dostęp do produktów (sam pamiętam jak musiałem jechać 40 km do najbliższego Empiku po Worms Armageddon). Prosta zależność. Ale i tak czekam aż ktoś wspomni legendarną historię z Painkillerem za 30 zł z ruskiego targu, której (oczywiście!) był naocznym świadkiem.
Shadow Warrior Classic nazywa się tak, aby odróżnić go od podrasowanej wersji Shadow Warrior Redux, a nie dlatego, że tworzyło go 3D Realms...
Czekałem na tę grę od chwili zapowiedzi zachęcony Life is Strange. Teraz widzę, że trzeba czekać dalej. Na bundla albo darmówkę w PSN.

Ej, ej. Nie ma tak. Wszyscy do kółeczka.
Cainoor, również pozdrawiam. Może kiedyś dotrze do ciebie, że nie jesteś wyjątkowy ani lepszy od innych. A na razie zrób użytek z maści.
Jak to jest, że próbujesz wyśmiać moją wypowiedź o czepianiu się słówek i zielonej trawie, jednocześnie potwierdzając, że miałem stuprocentową rację?
Już dobrze, skoro tak zachwalasz tę maść, to używaj jej do woli. Teraz na pewno ci się przyda.
Również wybaczam. Oczekuję tylko w zamian, że gdy usłyszysz coś w stylu "Wszyscy wiedzą, że trawa jest zielona", to z równą pasją zaczniesz jeździć po takim zwyrodnialcu, wypominając mu tych wszystkich biednych pominiętych daltonistów, niewidomych od urodzenia i Eskimosów.
Powtarza się casus Battlefronta. Znana seria traci numerek przy którejś części, a potem okazuje się, że "dwójka" to tak naprawdę część siódma.
Może gdybyś nie implikował ludziom niestworzonych rzeczy, to nie byłoby offtopu? Pomyślałeś?
Ile spotkałeś w życiu osób, które nie miały bladego podejścia o podejściu Arabów do kobiet? To stało się tak utartym stereotypem, że dzieci z podstawówki by o tym wiedziały. Chociaż one mogą akurat nie mieć danych na temat takich szczegółów jak prawo jazdy, więc skoro tak bardzo chcesz łapać za słówka, to w sumie możesz sobie pogratulować.
Recenzja jest z założenia subiektywna i każdy, kto twierdzi inaczej po prostu nie wie, o czym mówi.
Ale...
PROFESJONALNA recenzja to nie "podoba mi się" / "nie podoba mi się" rozpisane na dwie kartki A4. Pewne elementy gier, filmów, książek itd. mogą posłużyć jak najbardziej za informacje obiektywne. Do takich zaliczają się np. bugi w grze, nielogiczna fabuła filmu. Oskarżeniami rzucać nie zamierzam, bo żadnych dowodów nie mam. Ale jeśli jakiś serwis notorycznie ignoruje pewne wady, których ocena siłą rzeczy powinna obiektywnie wpływać na końcową notę, to coś jest nie tak.
Co zaś się tyczy Vampyra, to przeczytałem recenzję, a także wpis jednego z redaktorów pod komentarzami.
https://www.gry-online.pl/recenzje/recenzja-gry-vampyr-to-nie-jest-rpg-na-ktore-czekaliscie/komentarze/z731ab?N=1#post0-14601933
To właśnie te obiektywne rzeczy, o których mowa. Suche fakty, które nie podlegają dyskusji. Albo coś działa, albo nie. A tutaj nie działa, więc szacunek dla redaktora, że potrafił postawić sprawę jasno.
Elipsa językowa "wszyscy wiedzą" dla określenia powszechnie znanego faktu jest dla ciebie równoważna z tymi wszystkimi projekcjami, które z siebie tutaj wyplułeś? Typowe. :)
[link]
A może podejście Muzułmanów z krajów arabskich do kobiet według ciebie nie jest powszechnie znane w Polsce?
Czyli jednak uważasz się za lepszego od innych i "wiesz" lepiej od nich co sami myślą. Ale ironią i emotkami dalej musisz się zasłaniać.
przemadrzalosc, sarkazm, zlosliwosci
Jak to było z tą belką w oku?
No, ale moment. Twierdzisz, że to jest ból dupy, tak?
Cainoor, bo ci żyłka pęknie. Chciałeś być wyjątkowy, a okazało się, że jednak nie jesteś lepszy od innych. Choćbyś nie wiem jak bardzo się starał i tak nie wmówisz ludziom, że pozjadałeś wszystkie rozumy, bo po prostu nie masz racji. Ale spoko, masz trzy gwiazdki i awatar z oldschoolowego RPGa. M&M6 to moja ulubiona część. Buziaczki. xD
Więc czemu to nie jest bólem dupy?
Gruber, nie stresuj sie. Chciales zablysnac i ci sie udalo. Co prawda wiadomo, ze nie masz racji piszac, ze wszyscy wiedza jak wyglada sytuacja kobiet w Saudi. Ograniczenia tematu watku raczej tez nie narzucisz. Jednak masz fajna ksywe, wrzuciles smieszny obrazek i poslugujesz sie zabawnymi tekstami rodem z youtube. Kudos!:)
Odważysz się odpowiedzieć czy znów zakryjesz się ironią i emotkami?
Ostatnio z narzeczoną chcieliśmy powspominać dawne czasy, jak to chodziło się "na automaty" na koloniach i odpaliliśmy kilka mordobić z przełomu lat 80. i 90. Klimat już nie ten, ale zobaczenie napisów końcowych takiej gry, którą tłukło się namiętnie przez wiele godzin, a nigdy nie przeszło - bezcenne!
Napiszę po twojemu.
Cainoor, bo ci żyłka pęknie. Chciałeś być wyjątkowy, a okazało się, że jednak nie jesteś lepszy od innych. Choćbyś nie wiem jak bardzo się starał i tak nie wmówisz ludziom, że pozjadałeś wszystkie rozumy, bo po prostu nie masz racji. Ale spoko, masz trzy gwiazdki i awatar z oldschoolowego RPGa. M&M6 to moja ulubiona część. Buziaczki. xD
Chciałem założyć taki wątek, ale widzę, że ktoś mnie ubiegł. Świetna wiadomość. Abonament na PSN, a do tego podobne promocje gier na PC i można grać do końca życia za darmo / półdarmo.
Czyli wiesz lepiej ode mnie co wiem, a czego nie. Podobnie jak wiesz lepiej co inni myślą o Arabii Saudyjskiej. Jesteś zwycięzcą.

Niczego nikomu nie musisz przypominać ani wypominać popadania w skrajności, bo wszyscy wiedzą jak wygląda tam sytuacja kobiet. Wątek jest o sytuacji w USA, nie o sytuacji w Arabii Saudyjskiej.
Matysiak to właśnie taki mizogin, który próbuje udowodnić sobie samemu, że nim nie jest poprzez zarzucanie innym użytkownikom swoich własnych przewinień. To bardzo znane zachowanie, którego epidemię można od niedawna zobaczyć szczególnie na zachodnich forach. Zazwyczaj tacy mają najwięcej za uszami, jak Evilore z NeoGAFa, który okazał się zboczeńcem i odszedł ze sceny w wyniku skandalu, kiedy okazało się, że napastował seksualnie niewinną dziewczynę.
Zawsze kiedy widzicie, że ktoś na podstawie własnych majaków oskarża innych o bycie gejem, nazistą, komunistą, seksistą itd, to najwyraźniej sam ma ciągoty do tych grup.