PoProstuWojciech

PoProstuWojciech ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

04.11.2019 19:25
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
10
PC

Czekam z niecierpliwością, uniwersum Diablo jest jednym z moich ulubionych. Chcę dostać silną konkurencję dla Path of Exile, mimo, że bardzo lubię tą grę i sporo w nią grałem, to jednak nie ma klimatu Diablo, no i nie czuć tej obecności demonów. Żeby tylko nie zepsuli tej gry jak D3, który na początku był spoko, ale później stał się totalną kaszaną. Blizzard powinien czwartą odsłoną przeprosić nas za wszystkie dotychczasowo wyprodukowane gnioty, dając świetny tytuł.

04.11.2019 19:20

Zgadzam się z twoją opinią w całej rozciągłości, z tym, że ja nudziłem się od samego początku.

04.11.2019 19:15

Mylisz się, kolego. Painkiller to była gra, która chciała zostać konkurencją dla DOOM3. Te gry są podobne w dwóch aspektach - dynamiczny rodzaj walki oraz mrok. DOOM3 jest nastawiony na logiczne zagadki i masakrę, a Painkiller tylko i wyłącznie rozwalanie i totalną masakrę, jest bardziej brutalny i krwawy od DOOM'a 3, no ale raczej jest to porównanie godne sadysty, więc przymknijmy na to oko.
Ja nie powiedziałem nigdzie, że DOOM3 to zła gra. Po prostu ta gra mnie nie wciągnęła tak jak Painkiller.
I pamiętaj, że Painkiller to nie jest gniot, za granicą gracze go uwielbiają. Ja "twojego DOOM'a3" nie nazwałem gniotem, bo nim nie jest, napisałem tylko, co mi się w tej grze nie podoba, więc Painkillera tak nie nazywaj, bo też nim nie jest, tylko po prostu tobie nie przypadł do gustu. Trochę szacunku dla wielkich polskich tytułów i ogłady, kolego.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2019-11-04 19:17:12
31.10.2019 09:01
odpowiedz
1 odpowiedź
PoProstuWojciech
8

Dodatek moim zdaniem lepszy od podstawki, bardziej nastawiony na akcję, a nie durne jumpscare'y, czyli wyskakujące na plecy impy. Gdyby gra miała więcej poziomów typu jak Hell, z pewnością byłaby idealna. Oczywiście znowu to samo, zbieranie PDA, jakichś płyt do końca etapu jedno i to samo. Dlaczego wolę Painkillera? Szukanie sekretów w nim to była czysta przyjemność. Trzeba było się nagłówkować, a sekrety były w bardzo nietypowych miejscach. Karty tarota dawały większe możliwości i cholernie trudno było je zdobyć w dodatku BooH i w Overdose. Tutaj jest to takie liniowe, nawet w angielskiej wersji wiedziałem, co mam robić, mimo, że nie wszystko po angielsku rozumiem. Możecie mnie hejtować, ale wolę Painkillera sto razy bardziej, mimo, że uważam Doom za wielką produkcję. Uważałem, że jako wytrawny gracz klasycznych FPS, nie dane mi było obojętnie przejść obok tego tytułu. Każdy ma inne gusta.
Poza tym, to wszystko, jak na tamte czasy, gra i buczy. Grafika ładna, model strzelania taki średni, ilość broni spora, zasługuje na duży plus. Grę polecam, może komuś lepiej przypadnie do gustu niż mnie.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2019-10-31 09:01:36
30.10.2019 20:35
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
7.0
PC

Właśnie ukończyłem Far Cry. Co mogę powiedzieć o tej grze.
Gra jest dość fajna, jednak nie zdołała porwać mojego serca tak jak chociażby S. T. A. L. K. E. R., na którego poświęciłem sporo czasu i w którego gram do dziś.
Odnoszę wrażenie, że kluczową rolę w wysokiej ocenie innych graczy odegrała tutaj scena. Te bajeczne zatoki, gęsta dżungla, no przyznam, że ładnie to wygląda, a co po za tym? Nic.
Fabuła tej gry jest trochę nudna, gra jest trochę za bardzo kolorowa, coś jak pomniejsza produkcja z Holywoodu. Nawet seksowna dziennikarka nie jest w stanie wypełnić tej pustki w fabułę, chociaż misja, w której z nią współpracujemy, nawet mi się podobała. Ostatnie misje w grze, gdzie zwiedziliśmy podziemia i dżunglę, były moimi ulubionymi, bardzo przypomniało mi to Predatora.
Model strzelania jest w miarę realistyczny, chociaż brakuje mu parabolicznego lotu pocisku. Opancerzeni przeciwnicy są wymagający, co mi się bardzo podoba, bo trzeba celować w głowę. Zabawa była przednia przy szturmowaniu obozów wroga, ponieważ najpierw dobrze jest zrobić rozeznanie za pomocą lornetki i snajperką likwidować groźnych przeciwników typu kolesie w wyrzutnią lub snajperzy. Elementy taktyczne istnieją i mają się dobrze, czego nie można powiedzieć o sztucznej inteligencji przeciwników. Generalnie jest dobra, bo zachodzą nas od tyłu, starają się okrążyć, jednak nieraz byłem świadkiem sytuacji, gdy przeciwnik zmarł w bezruchu i mogłem go łatwo odstrzelić. Poziom trudności jest duży, żeby przejść bez problemów, należy ustawić najłatwiejszy bądź łatwy. Ogromny plus także za brak żadnej niańki, która mówi, gdzie no jest. Trzeba czasem ruszyć mózgownicą. Nieznana wyspa, to brak mapy, rzecz oczywista.
No i największy minus tej gry, czyli polskie ścieżki dźwiękowe w dialogach. Rany boskie, przecież to jest tak paskudne, że aż uszy więdną. Zero w nich emocji, są takie sztywne i drewniane. To zaważyło najmocniej na mojej ocenie końcowej. Dobrze, że w niektórych grach jest wybór dubbingu w innym języku z polskimi napisami, tu też powinien być.
Następny minus to ogromny problem z instalacją z płyty na win7. Przecież to jeden z najlepszych FPS świata, takie niespodzianki to poważna wtopa. Z tego co wiem, problem jest zwłaszcza w przypadku polskich wydań pudełkowych. To stary Serious Sam instaluje się i śmiga bez zająknięcia.
Podsumowując, według mnie gra jest dobra, ale nie zdołała mnie porwać. Osobiście wolę drugą część, bo ma smutniejszy klimat, który mi bardziej pasuje.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2019-10-30 20:42:22
22.10.2019 16:19

Moim zdaniem gra byłaby lepsza, gdyby nie polegała na ciągłym robieniu jednego i tego samego.

Painkiller moim zdaniem jest lepszy, ponieważ:
- przeciwników jest więcej, masz kilku bossów, a w Doom 3 tylko jeden końcowy, ewentualnie jakiś miniboss,
- więcej broni,
- więcej poziomów,
- większe zróżnicowanie poziomów,
- soundtrack z Painkillera powala na kolana, w Doom 3 on w ogóle nie istnieje,
- Painkiller ma lepszą grafikę,
- świetny tryb multiplayer, w którym kiedyś grano nawet za pieniądze (dolary)!
- w Painkiller czuć świetny klimat satanizmu, tutaj jest go tylko namiastka,

Oceny obu gier są takie same. Doom zyskał sławę dzięki jedynce i dwójce, to były klasyki. Painkiller wszedł po prostu z buta na światowy rynek, z tym, że Doom jeszcze istnieje, a Painkiller jest znakiem zapytania, o którym nie słychać od siedmiu lat. Przykre jest w tym wszystkim to, że tak świetne gry nie mają swoich kontynuacji, a gracze wolą jakieś bezsensowne strzelaniny online pozbawione klimatu.

02.11.2017 16:04

A to przepraszam za kłamstwo. Wyglądał, jakby umierał, a jednak... no to dobra wiadomość :)

01.11.2017 11:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
PoProstuWojciech
8

Nie ma wielu ważnych postaci tutaj, ale trudno zmieścić się w dziesiątce...

Ja zapalę znicz dla następujących kilku bohaterów:
Paul Jackson - CoD 4: Modern Warfare
Captain Price - CoD 4: Modern Warfare
Gaz - CoD 4: Modern Warfare
Najemnik Szrama - S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo (to, czy zginął, owiane jest tajemnicą, ale nawet, jeśli został pochłonięty przez Monolit, równoważne jest to ze śmiercią, chociażby jego człowieczeństwa)
Tata (później dowiadujemy się, że był naszym ojczymem) - Hard Truck Apocalypse
Daniel Garner wraz z małżonką (choć żyje w Czyśćcu i kopie tyłki pomiotom Piekła, w rzeczywistości nie żyje) - Painkiller

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2017-11-01 11:55:54
21.10.2017 22:01
odpowiedz
4 odpowiedzi
PoProstuWojciech
8
8.0
PC

Jako wytrawny gracz gier FPS i nie tylko, z ograniczonym czasem na rozgrywki, musiałem na swojej drodze usytuować ten wielki tytuł, ale muszę także umiejscowić tutaj swoją prywatną ocenę.

No więc, przechodząc do rzeczy, gra jest dobra, taki układ zapewne odpowiada wielu graczom, lecz mnie nie do końca. Przechodzenie etapów miejscami jest nudne, a to za sprawą ciągłego szukania jakichś przepustek, PDA czy innych pierdół. Sekretne miejsca, czyli swoistego rodzaju mus tego typu strzelanek, zostały zastąpione szafkami bądź magazynkami z amunicją, jak zwał tak zwał. Czy to dobre rozwiązanie, musicie sobie sami odpowiedzieć na to pytanie, niemniej jednak fajne w tym jest szukanie szyfrów do rozkodowania mechanizmu.

Próbowałem wczuć się w wątek fabularny i jako, że nie przepadam za jakimiś kosmicznymi opowieściami, był według mnie ok, średnio mnie zainteresował, ale nie o to przecież chodzi w tych grach, tu liczy się rzeźnia.
O tyle, że na początku walka z przeciwnikami była dość emocjonująca i wzbudzała we mnie maksimum ostrożności na każdym kroku, to potem przeciwnicy stawali się coraz bardziej przewidywalni i nie było to już takie fajne.

Rodzajów przeciwników jest wystarczająco, choć mogłoby być ich więcej i niektórzy powinni też mieć drugie odmiany, albo kilka odmian. Arsenał broni jest wystarczający do eliminacji wrogów, no i też są dobrze zaprojektowane. Moją ulubioną była strzelba, która nawet w późniejszych etapach rozgrywki była w moim zestawie kluczowym narzędziem dzięki temu, że była niezrównana do walki w ciasnych pomieszczeniach, pod warunkiem, że nie było zbyt gorąco, wtedy wyłaniałem drugą w kolejności przydatności, czyli działko obrotowe, które wybawiało mnie z opresji. Radochę sprawiało mi podbieganie do bestii i aplikowanie jej śrutu prosto w ohydną paszczę, a niech się udławi! Nie, żebym nie posiadał umiejętności strzeleckich, w takie coś bawiłem się w dużych lokacjach, gdzie trzeba było się dużo nacelować. Brakuje tutaj snajperki, ale być może twórcy uznali, że w obliczu takiego zamieszania na polu walki, nie będzie ona spełniała do końca swojej roli.

Poziomy są dobrze zaprojektowane. Najbardziej polubiłem końcowe lokacje takie jak piekło i jaskinie. Były po prostu takie, jakie miały być. Początkowe etapy były dla mnie najgorsze. Prawie dostałem nerwicy i oczopląsu od tych wszędzie umiejscowionych komputerków, światełek i innego dziadostwa. Dobrze się stało, że demony to zdewastowały!
No dobra, jeszcze ostatnia kwestia. Czy gra jest straszna? Wydaje się, że tak. Atakujące z zaskoczenia potwory umieją nieźle podrzucić na foteliku przed komputerem, ciemności niepokoją, lecz to stanowczo gryzie się z dynamiką rozgrywki, której jest tutaj dużo, ale jeśli chcecie doświadczyć lepszych wrażeń, polecam Metro, tam dopiero idzie się wystraszyć.

Reasumując, to grafika na 5 z plusem, oprawa audio średnia z przewagą na dobrą, rozgrywka dobra. Gra nie trafiła do końca w moje gusta, bo szukam ciągle kolejnego godnego następcy mojego ukochanego Painkillera, ale mogę śmiało polecić tą grę innym. Amatorzy takich wrażeń na pewno się nie zawiodą na tym tytule.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2017-10-21 22:05:40
11.10.2017 21:59
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
10
PC

Ta gra z pewnością nie jest tak doskonała jak pierwsza część wraz z dodatkiem, ale też daje mnóstwo dobrej zabawy. Może i nie oceniam tej gry sprawiedliwie, bo grałem w nią, gdy miałem kilkanaście lat, mimo to teraz mogę powiedzieć, że Overdose jest równie trudne do przejścia co Battle Out of Hell. Pierwszy Painkiller nie sprawiał mi takich problemów przy przejściu. Na Overdose na poziomie Trauma można zjeść zęby. W przedostatniej misji ostatniego aktu nie mogłem sobie wiele razy poradzić. To poziom trudności tej gry zaważył ostatecznie na tej ocenie, czyli 10/10. Polecam, ale tylko po przejściu pierwszej części. Od razu się przekonacie, że jest trudniejsza.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2017-10-11 22:00:44
10.10.2017 18:19
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
8.0
PC

Ogromny minus za brak wsparcia dla nowszych systemów operacyjnych, np. na windows 7 gra już nie pójdzie. Poza tym wszystko ok. Fajnie się gra, szkoda tylko, że wszystko w tej grze jest takie liniowe i oczywiste, aczkolwiek w kilku momentach trzeba było się nieźle nagłówkować. Nie można na chwilę zboczyć ze ścieżki i poszukać np. sekretów, bo takowych nie ma. Świetna oprawa audio-wizualna. Rockowe brzmienia przypominają Painkillera, za to ogromny plus. Ogólnie gra nie jest zła, ale jest sporo niedociągnięć. Mimo wszystko za tą cenę nic lepszego nie znajdziecie, gra kosztuje obecnie jakieś 12-15zł. Polecam.

post wyedytowany przez PoProstuWojciech 2017-10-10 18:21:11
04.10.2017 21:29
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Dużo bardziej przekonał mnie S.T.A.L.K.E.R. ze względu na unikatowy klimat i idealne przywiązanie do katastrofy w Czarnobylu. Długo szukałem FPS-a, który mógłby godnie zastąpić mi najbardziej ukochanego Painkiller, z którym spędziłem większość dzieciństwa i... znalazłem. Jestem teraz już dorosły i niewiele gier jest mnie w stanie przekonać. Szukam czegoś kolejnego, ale nic nie może mnie już przekonać. To najbardziej boli, że nie ma nad czym zasiąść i dobrze się pobawić. S.T.A.L.K.E.R. jest już przeze mnie ograny wzdłuż i wszerz, nawet nie spróbowałem żadnego z modów, bo to po prostu nie jest już to samo, bez tego świetnego lektora, w wersji angielskiej itd. Fallout 3 jest jedną z gier, która właśnie mnie nie przekonała, przynajmniej do końca. Nie jest dla mnie może jakaś zła, ale jej klimat mi mocno nie odpowiada. Za dużo w niej Ameryki, zwłaszcza w dialogach. Myślę, że dużo by zmieniło ustawienie Amerykańskich dialogów z napisami niż tych tandetnych i kiczowatych polskich głosów. To przez nie niechętnie mi się w to grało. Może kiedyś jeszcze zagram i wypróbuję tej opcji, zobaczymy.

30.09.2016 14:04
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Ehh, kiepskie prognozy dla S.T.A.L.K.E.R. 2, obym się mylił :/

Mam nadzieję, że to ich zmotywuje do działania i nowy S.T.A.L.K.E.R. będzie hitem. O ile się za niego zabiorą, na co liczę.

13.10.2015 10:27
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
10
PC

Niektóre z tych zdjęć przypominają S.T.A.L.K.E.R.-a. Mam nadzieję, że znajdę w tej grze jakieś wspomnienia :)

12.08.2015 10:38
odpowiedz
PoProstuWojciech
8
10
PC

Nie rozumiem, dlaczego niektórzy mają urazę do tej gry. Chyba rzadko się zdarza, aby ktoś zdecydował się na afrykański klimat. Mimo, że grze brakuje kilku elementów, sama rozgrywka i ciekawość odkrywania kolejnych tajemnic wątku fabularnego wprost zagłusza niektóre niedociągnięcia. Najlepszy afrykański klimat, jaki miałem okazję poczuć. 10/10

27.07.2015 21:15
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Mistrzowska robota! Nic nie przebije tego klimatu rzeźni i rozwalania hord przeciwników! Fabuła na bok - tu liczy się tylko nieustanna i dynamiczna rozwałka :)

27.07.2015 21:11
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Epicka gra! Grafika bardzo ładna. Najlepsze jest to, że grając na najwyższym poziomie trudności na początku trzeba się nieźle nakombinować, aby ulepszyć swoją ciężarówkę, a i tak mogą nas szybko rozwalić :) Fabuła bardzo ciekawa, wiele zagadek i fajne misje poboczne. Ten postapokaliptyczny klimat... coś pięknego. Polecam!!!

27.07.2015 21:04
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Sporo tej grze brakuje, niemniej jednak świetnie się bawiłem, grając w nią. Painkiller to nie jest, ale i tak gwarantuje kilka godzin dobrej zabawy :)

27.07.2015 21:01
odpowiedz
PoProstuWojciech
8

Co to ma być? Jakiś bajkowy świat? Zero klimatu z pierwszych dwóch części. Nie trawię tej gry. Jak dla mnie, jeśli chcieli rozbawić gracza tą bajeczką, to niestety, ale strzał niecelny. Zawiodłem się na tej części Sama.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl