No i od razu mi się humor poprawił !
Co do Zombie, mimo iż nie przepadam za tymi stękającymi, pojawiającymi się znikąd bezmózgimi poczwarami to nie wyobrażam sobie Thiefa bez nich. Poza tym w trójce w dużym stopniu zrezygnowano z nich. Ja pamiętam tylko statek i tyle. Postawiono bardziej na okradanie wielkich budynków (posiadłość, muzeum, katedra) i mnie się to podoba. Właśnie gram w jedynkę i tradycyjnie już zatrzymałem się na Katedrze. Koszmar !
Z niecierpliwością czekam na kolejne info. W tym roku interesują mnie tylko dwie gry: Hirołsy 6 oraz Thief 4. Mam nadzieje, że się na nich nie zawiodę :))
A z samego obrazka wnioskuję że jednak zostaniemy w czasach jakich byliśmy. To dobrze, bo nie widzi mi się to w teraźniejszości.

Uaktualnienie pracy z postu nr 213.
I z góry przepraszam za brak skanów, ale mój skaner "umrzył"
Jak sam podpis rysunku ukazuje: "The Evil Rabbit" jest to połączenie Szalonych Królików i po części Raymana oraz Beyond Good & Evil. Jest też element z serii PoP czyli miecz :)
Dodałem też mój login żeby nie było wątpliwości :P

Moja praca, ale jeszcze coś poprawię, więc można spodziewać się uaktualnienia :)
@Jan Skrzetuski - fabuła w Oblivku to nic nadzwyczajnego, zamach na króla i dziwnym trafem akurat ty możesz uratować królestwo, które atakują złe moce chcące przejąć panowanie nad królestwem. Co w tym odkrywczego ?? Ciekawe wątki były bardzo krótkie, i do tego były to poboczne misje nie związane z głównym wątkiem. Dark Messiah fabułą też nie grzeszy ale na pewno jest ciekawsza niż w TES. Moja ocena DM - 8,5/10 a Oblivion 7/10
@wojtasskorcz - w dwójce grafika nie jest taka zła jak się może wydawać, a gra jest naprawdę klimatyczna, kończę własnie ostatnią misję, która jest trudna jak nie wiem co, w 3 żadna się temu nie równa. :). Za jedynkę się dopiero zabieram, więc nie powiem jak wrażenia....
@Dokher: Oblivion i fabuła ??? Buhahahah, fabuła to tam jest tylko na początku. Potem latasz od miasta do miasta, myśląc co dalej ?? I te nudne zamykanie bram ...
Zdecydowanie więcej dzieje się w Dark Messiah, genialny system walki no i graficznie podobnie, tyle, że DM ma lepszą stabilizację. Faktem jest to że w Oblivku nie masz ograniczeń (jedyny plus ??), a w Mesjaszu idziesz wyznaczoną już ścieżką.
W obie gry grałem wiele razy(DM przeszedłem chyba z 5 razy) i nie ma nawet co porównywać ich ze sobą