Od niedawna rozpocząłem swoją pracę w bankowości. Pytanie kieruje głównie do osób, które mają doświadczenie z tą branżą oraz do tych, którym prawo pracy nie jest obce.
Jaka jest odpowiedzialność pracownika za ewentualne błędy popełnione wzgledem banku i które działają na szkodę finansową tego przedsiębiorstwa? Wiemy, że banki to przemysł który manipuluje bardzo wysokimi kwotami. Pomyłki zdarzają się każdemu szczególnie kiedy tej pracy jest dużo. Dosyć stresujące wydaje się pokrywanie szkód wyrażonymi w setkach tysięcy a czasem w milionach :(
Zatem co dzieje się w momencie popełnienia takiego błędu skutkującymu stratami finansowymi dla banku?
Finanse i rachunkowość -> inżynieria produkcji -> informatyka. To tak bardziej ścisłe niż humanistyczne chyba
Po części się z Tobą zgadzam natomiast uważam że po pół roku można już wypowiedzieć się co nieco na temat kierunku
Zgadzam się z Tobą. Niestety w moim przypadku są to już 3 lata. Oczywiście nie leżę na plecach przez ten czas w oczekiwaniu na kolejny rok akademiccki, bo mimo kilku zmian pracy jestem aktywny zawodowo. Bardzo bym chciał żeby było to już moje ostatnie i pomyśle podejście :)
W tym roku przerwałem swój już trzeci kierunek studiów. Na każdym z nich byłem po pół roku. Trochę jest mi z tym źle, bo czuję się przez to niekomfortowo, szczególnie wśród rówieśników. Nie było to spowodowane raczej moją niechęcią do nauki, bo ta zawsze szła mi dobrze (patrząc na wcześniejsze lata edukacji). Myślę, że było to spowodowane mało sprecyzowanym pomysłem na ścieżkę zawodową i zmiennymi pomysłami odnośnie mojej przyszłej branży. Dotychczasowe kierunki raczej nie przynosiły mi satysfakcji. Mimo wszystko próbuję dalej i od października wracam na (mam nadzieję) mój przemyślany kierunek studiów, bo w mojej ambicji jest te studia skończyć, szczególnie że mam już ustalony plan co do mojej kariery. Czy się uda? Czas pokaże...
Trochę martwi mnie fakt, że 22 na karku a ja rozpoczynam dopiero swoje lata akademickie kiedy niektórzy już w tym wieku bronią swój pierwszy tytuł.
Otworzyłem ten wątek dla dyskusji, jak było w Waszym przypadku? Czy jest ktoś kto również manewrował pomiędzy różnymi kierunkami studiów? Jak dzisiaj wygląda wasze życie zawodowe?
Nowy Rok, pora na przebranżowienie się i na naukę czegoś nowego :D
ktoś kto pracuje niech się wypowie. jakie obecnie języki programowania są najbardziej pożądane wśród bazodanoznawców? od czego powinni zacząć? mówię oczywiście o tym wszystkim w kontekście zawodowym. wiem że to dosyć rozległy temat i pojawią się prośby doprecyzowania wątku ale chodzi mi o wasze subiektywne doświadczenia z tym związane.
czego rynek obecny rynek pracy najbardziej wymaga w tej kwestii według waszych obserwacji i doświadczenia?
Ktoś studiował na powyższej uczelni? Jeśli tak to na jakim kierunku i w którym mieście? Bardzo proszę o opinie na temat przebiegu studiów :)
Oj czyżby kolejna osoba próbująca zakryć obecny chaos coraz bardziej widoczny z lewej strony pod płaszczykiem tolerancji i rzekomego „prawa do wyboru”. Typowe dla tej grupy ludzi.
Krok dalej? Ale że w którą stronę?
Jeszcze kilka lat temu uważałem, że świat stanął na głowie. Dzisiaj wiem, że stoi na głowie i nakurwia break dance w powietrzu.
Gdzie uczyć się SAPa nie mając do niego dostępu?
Jak coś to jestem z Łodzi, wiec może ktoś ma wiedzę czy ktoś w tym mieście lub w jego okolicach prowadzi tego typu szkolenia/kursy.
Pozdrawiam
Czy studiowanie informatyki na Uniwersytetach ma sens? Czy lepiej zainwestować w kursy/szkolenia dające sprecyzowane kwalifikacje?
Spotkałem się z wieloma opiniami, że studiowanie informatyki na uniwerkach wiąże się głównie z wiedzą tylko teoretyczną.
Hej, wiem że to już mój drugi temat pod rząd związany ze stanowiskiem pracy ale jakoś tak się złożyło.
Czy osoby związane z tym stanowiskiem mogłyby powiedzieć coś na ten temat i przy okazji odpowiedzieć na poniższe pytania?
1. Jakie kompetencje są oczekiwane na to stanowisko i od czego zacząć, by mieć szanse na zdobycie pracy w tym zawodzie?
2. Czy powyższe stanowisko wiąże się tylko i wyłącznie z pracą w większych firmach/korporacjach czy może w mniejszych przedsiębiorstwach także jest na to zapotrzebowanie? Osobiście myślę, że raczej potrzebują tego większe przedsiębiorstwa, bo tam jest większa rotacja danych, dużo większych danych, ale może się mylę.
3. No i wreszcie, na jakie wynagrodzenie może liczyć specjalista ds. Master Daty czy też osoba początkująca na tym stanowisku?
Na koniec możecie się podzielić jakimiś subiektywnymi wrażeniami związanych z pracą na w.w. stanowisku.
Z góry bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi!
Jak w temacie. Po prostu jestem ciekaw jakie studia zazwyczaj wybierają użytkownicy GOLa ;) - małe rozeznanie.
Myślę, że post mogę zamknąć. Trzymajcie kciuki! :D
Wezmę to pod uwagę! :)
Prawdą byłoby, że nie widzę siebie za 10 lat w korporacji, bo to nie są warunki dla mnie. No ale oczywiście tego nie powiem ;D
A decyduję się na tą pracę tylko dla "wejścia" w rynek i zdobycia jakiegoś doświadczenia. Niestety, mniejsi przedsiębiorcy nie są skłonni do rekrutowania jakichś początkujących w branży, bo oczekują już bardziej doświadczonych kandydatów i nie chcą tracić czasu na wdrażanie ich w to (co mnie nie dziwi). Dlatego trzeba zacisnąć zęby i przejść przez ten bajzel kołchoracji.
Popełniłem błąd w wątku - rozmowę mam w poniedziałek. Pewnie zaraz zarzucisz mi brak rzetelności, ale jeśli byłbyś uprzejmy nie bawić się w taką retorykę to proszę, żebyś odpowiedział mi na moje pytania wyżej wymienione. Byłbym wdzięczny ;)
Jutro czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna w pewnej firmie na stanowisko stażysty w Dziale Zakupów. Wątek kieruje bardziej do osób, które miały lub nadal mają styczność z pracą w tym obszarze.
Prosiłbym o wskazówki, co pracodawca chciałby usłyszeć od pracownika ubiegającego się o to stanowisko. Jaka dziedzina oraz jakie umiejętności powinny być mocną stroną wymarzonego kandydata. Byłaby to moja pierwsza praca w tym obszarze, na której też bardzo mi zależy dlatego prosiłbym o konstruktywne rady.
Dodam jeszcze że jest to duże przedsiębiorstwo, więc rozmowa rekrutacyjna będzie z osobą z HR (mówię to gdyby stanowiło to jakąś różnicę)
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
Przyznam szczerze, że dla takiego żółtodzioba jak ja początki na studiach informatycznych są dosyć nieciekawe. Oczywiście założeniem Uniwersytetu jest przerobienie całego materiału OD PODSTAW natomiast grupa narzuca dosyć wysoki poziom - mnóstwo tam osób, które przyszły z politechniki i reprezentują wyższy poziom wiedzy, bądź mnóstwo też pasjonatów programowania, którzy wcześniej robili to w związku ze swoimi zainteresowaniami. No cóż... Zobaczymy jak to będzie! :)
Cześć Wam.
Moglibyście polecić literaturę, która od podstaw przerabia algorytmy, struktury danych?
Niedawno zacząłem swoją przygodę z programowaniem (studia informatyczne xd). Pierwszym językiem z jakim mam teraz styczność to C++ i mam zamiar zaopatrzyć się w książkę Larrego Ullmana i Andreasa Signera: "Programowanie w języku" C++., ale może znacie jakąś inną, bardziej wartościową pozycję niż ta którą wymieniłem.
Jeśli również macie jakieś rady dla pierwszorocznych studentów informatyki (na Uniwerku) to proszę, żebyście się nimi podzielili :)
Miłego Dnia Wszystkim!