Gdzie stare podejść które miało być połączeniem Hitmana, Thifa i Prince of Persii, a przy okazji fabuły, o której myślało się zasypiając "co odkryje jutro, co oznacza to wszystko, dokąd to zmierza". Zauważyłem, że Ubisoft ma w dupie stałych fanów i nie dziwie się dlaczego mają taką opinie jaką mają :D Seria AC to moja jedyna gra na półce single player, ale na AC:ORGINIE się skończy dzień dziecka :)
Zacząłem czytać Twój komentarz z ciekawości do którego typu fanów AC należysz i niestety zawiodłem się (chociaż doceniam szczegółową argumentację). Dalej jednak nie rozumiem tego i wkurza mnie, że większość próbuje porównywać AC do Wiedźmina 3. To są dwa różne typy gier, a za to, że Ubisoft chce z AC zrobić Wiedźmina 3, to spluną bym im w twarz. Prawdopodobnie nie kupie tego, albo co najwyżej w Biedronce za 20zł. Zrobili wielką porażkę z AC:Black Flag, i zamiast wziąć to pod uwagę to robią kolejny badziew. (Nie mówię, że sama gra była zła, tylko nie powinna nosić tytułu AC - przeszedłem 10-20% i wykasowałem grę ponieważ jako fan poczułem się wyruchany). Teraz robią kolejną część jedno osobowej armii, zero walki w ukryciu, jakieś drzewka umiejętności, zdobywanie lepszego EQ, cyferki expa nad przeciwnikami i te 3 metrowe uniki, a dziś jeszcze przeczytałem o walce z jakimś olbrzymim, zmutowanym wężem -_- Gdzie stare podejść które miało być połączeniem Hitmana, Thifa i Prince of Persii, a przy okazji fabuły, o której myślało się zasypiając "co odkryje jutro, co oznacza to wszystko, dokąd to zmierza". Zauważyłem, że Ubisoft ma w dupie stałych fanów i nie dziwie się dlaczego mają taką opinie jaką mają :D Seria AC to moja jedyna gra na półce single player, ale na AC:ORGINIE się skończy dzień dziecka :)
Pozdrawiam ;)