Bayek jest turbo nudny. Fabuła origins też jest mocno średnia i gra kończy się z dupy, aż ostatnio przechodziłem to drugi raz żeby się upewnić że czegoś nie przeoczyłem ale nie, nagle dostajemy koniec. To samo dlc, przeszedłem i sobie zadawałem pytanie "to już?". O ile setting i świat jest super tak o fabule i postaciach tego samego powiedzieć nie można. O ile dobrze pamiętam to główną bohaterką miała być Aya ale zmienili bo się bali odbioru gry z żeńską główną postacią... (stąd też w Odsei wybór płci, mimo że kanoniczna jest Kassandra) i to po prostu widać. Aya jest 100x bardziej interesująca niż prosty, nudny chłop Bayek