
Jakby ktoś był ciekaw jak gra się Hiszpanią to zapraszam do lektury moich dotychczasowych poczynań. Jeśli nie, to tylko powiem, że w życiu nie myślałem, że można mieć tyle unii personalnych naraz! (patrz screen)
***
Po skończeniu na Ironmodzie gry Francją miałem przerzucić się na Polskę, ale jako, że w poprzednich częściach EU cały czas grałem Polską zdecydowałem się rozpocząć grę Kastylią (również Ironmod) i pobawić się w kolonizatora.
Plan na początek dość prosty, czyli sojusz z Portugalią, wasalizacja Nawarry oraz maksymalne polepszenie stosunków z niezbyt dla mnie łaskawą Aragonią a w międzyczasie aneksja Granady. Dodatkowo sojusz z Francją by mieć spokój od północy i wyruszenie na łowy do Afryki, aby od tamtej strony ruszyć w stronę Azji.
W polepszeniu stosunków z Aragonią pomogła mi Portugalia, bo zawarła z nimi sojusz a potem wypowiedziała wojnę Maroko. Dzięki temu miałem bonus +25 za udział w tej samej wojnie. Zagwarantowałem im niepodległość, poprawiłem stosunki na maksa i zostawiłem dyplomatę u nich, żeby tylko Aragonia miała o mnie dobre zdanie. Niestety przez kilka lat mieli o mnie zdanie „hostile” i już zaczynałem tracić nadzieję. Jednak stało się! Po tych kilku latach hostile zmieniło się we „Friendy”, dzięki utrzymywaniu długo stosunków ponad 130 na plusie. Wtedy poszło już z górki, czyli sojusz i królewski mariaż. Jeden cel osiągnięty.
W tym czasie miały miejsce bardzo dla mnie korzystne wydarzenia. Nawarra straciła króla i stworzyłem z nią unię personalną(szkoda w sumie bo jako wasali bym ich połknął w 10 lat a tak trzeba czekać 50…), co poskutkowało wojną o sukcesję z Anglią! Kolejny miły uśmiech losu, bo dzięki temu zagarnąłem od Anglii prowincję „Labour”, której nie zdążyli wziąć Francuzi oraz pogorszyły się relacje Anglii z Portugalią. Po chwili Portugalia zerwała sojusz z Anglią a po kilku latach umarł władca i skończył się też ich królewski mariaż. Dzięki temu Portugalia miała mariaż tylko ze mną i miałem duże szanse na przejęcie ich tronu w razie śmierci króla.
Dalej wszystko potoczyło się bardzo szybko. Wyruszyłem do Afryki podbijać tamte kraje zaraz po tym jak skończył mi się z nimi rozejm (za wojnę wypowiedzianą przez Portugalię). Najpierw zwasalizowałem Tunis, następnie Maroko. W międzyczasie wystąpił mi event, dzięki któremu stworzyłem unię personalną z Aragonią. Upiekłem dwie pieczenie na jednym ogniu, bo dostałem w spadku po Aragonii południowe Włochy, czyli „personal union with Naples”.
Monitorowałem również sytuację na północ od półwyspu Iberyjskiego, Francja tam szalała i co chwila wciągała mnie w jakieś wojny. Zdobywała sporo nowych terenów, bo wygrywała każdą możliwą wojną (z Anglią, z Burgundią, z Austrią, z małymi krajami”). Przez to mało kto ją lubił i miała mariaż tylko z moją Kastylią oraz Węgrami. Traf chciał, że umarł im król i na ich tronie zasiadł kastylijski Trastamara, moja dynastia!!! Szkoda, że mieli wtedy większy prestiż ode mnie, bo gdyby nie to, to przejąłbym też ich tron. No ale już krok w tym kierunku zrobiony, czyli mamy tą samą dynastię.
Po tych miłych przeżyciach postanowiłem dokończyć dzieła w północnej Afryce, czyli zwasalizować Algierię. Potrzebowałem na to trzech wojen. Pierwsza po to, żeby Turcy anulowali z nimi sojusz, była najtrudniejsza i najdłuższa. Dwie kolejne to już bułka z masłem (musiały być dwie bo mieli zbyt dużo terenów, żeby przejąć ich za jednym zamachem). Dodatkowo kilka lat wcześniej pomyślałem i rozpocząłem misję, która miała na celu zdobycie kilku prowincji afrykańskich (Oran, Meila), za co dostałem 200 pkt adm i 10 prestiżu po drugiej wojnie z Algierią i corowaniu tych prowincji. Wcześniej nie zdążyłem wziąć podobnej misji, tyle że chodziło o aneksję Granady. Chciałem najpierw skończyć inną a tamta już się potem nie pojawiła…
Podczas trzeciej wojny z Algierią, po której ją w końcu zwasalizowałem miałem jednocześnie trzy wojny. Poza tą wspomnianą wojną walczyłem (ściślej brałem bierny udział a walczyli ewentualnie moi wasale) z Austrią razem z Francją, która dalej szerzyła ekspansję. Najciekawsza jest jednak trzecia wojna, czyli wojna o sukcesję! Kogo? A no coś przytrafiło się młodemu królowi z Portugalii i stworzyłem z nimi unię personalną! A wojna o sukcesję z kim? Oczywiście z Anglią! Po kilku latach wojna oczywiście wygrana i Anglicy musieli przyznać się do porażki.
W tym momencie (rok 1948) mam 4 (cztery!!!) unie personalnych i 3 (trzech) wasali! Zaczyna to nadszarpywać moje zasoby pkt dyplomacji. Dlatego obecnie zamierzam się skupić na koloniach (założyłem jedną w afryce zachodniej i zaczynam zakładać kolonie w Brazylii) i ewentualnie na podbieraniu terenów od Mameluków. Całe szczęście minęło właśnie 50 lat od początku Uni z Nawarrą, więc zaraz ją wchłonę po osiągnięciu 10 lvl w administracji otworzy mi się możliwość dyplomatycznej aneksji Aragonii za pomocą decyzji, która nic mnie nie będzie kosztować.
***
Jakby ktoś miał pytania to nie krępować się ;)
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak zmienić nazwę z Commonwealth na Rzeczpospolita Polska lub po prostu Poland? Bo mnie to troszkę razi... Od razu powiem, że nigdy nic nie zmieniałem w plikach gry i nie instalowałem modów, więc nie wiem za bardzo jak się za to zabrać...