Hmm... A ja muszę przyznać, że jako jedyny tę grę ukończyłem. Ostatnio odgrzebałem ją z dysku i postanowiłem wrócić do tej produkcji na ciut nowszym sprzęcie.
Swoje spostrzeżenia? Owszem, jest kilka.
Pierwsze, co praktycznie poraziło moje oczy to źle skalibrowane rozdzielczości - niezależnie od tego czy ustawimy 1280x1024 czy 1920x1080 gra będzie po prostu coraz bardziej rozpikselowywać.
Drugim - jest brak tzw. "boostu" graficznego. Jakkolwiek same auta, otoczenie czy shadery wyglądają okay, tak brak filtrowania tekstur czy antialiasingu odstrasza i to mocno, przez co, w pełni profesjonalne modele aut posiadają "poszarpane" krawędzie karoserii. Aczkolwiek możliwe, że jest to problem nie tylko na PieCu, ale i na konsoli [aczkolwiek mogę się mylić, gdyż na konsoli nie grałem].
Ogólnie koncepcja gry była dobra, tylko szkoda, że produkcję, używając lekkich słów - skiepszczono.
Do odstrzału idzie również menu główne, które woła o pomstę do nieba [głównie przez beznadziejne rozstawienie poszczególnych opcji], przez które graczom zapoznającym się z tą produkcją może od razu odechcieć się grać. No i w sumie się nie dziwię.
Grafika trochę trąca myszką, ale jest okay. Co prawda, nie jest to najwyższa półka, ale jest znośnie. Na szczególną pochwałę zasługują trasy, bowiem w grze odwzorowano takie słynne tory jak: Laguna Seca, Michelin, Donington czy Hockenheim i to z dbałością o najmniejsze detale. Za to należy się pochwała.
Ciekawym elementem jest zapożyczenie z innego gatunku gier tzw. ulepszania postaci. Wraz z osiągnięciem kolejnego poziomu możemy "udoskonalać" umiejętności naszego kierowcy, przypisując co jakiś czas 1 punkt do poszczególnej umiejętności. Mamy do wyboru takie kategorie jak chociażby: koncentracja, presja, zdrowie, przyspieszenie czy kierowanie.
Może nie widać aż tak drastycznej różnicy, ale z czasem gdy wbijemy jedną z umiejętności na max. [20 pkt. w danej umiejętności] to można zauważyć, że nasze auto szybciej przyspiesza od pozostałych, jadąc za przeciwnikiem wywołujemy na nim taką presję, że wypada z toru [XD] lub też gdy sami się poślizgniemy to już tak szybko nie wytracimy kontroli nad autem [no chyba, że zmusimy nasze auto do driftu - to co innego].
Punkty umiejętności możemy sobie dodawać również poprzez odblokowywanie poszczególnych elementów ubioru kierowcy, które z czasem potrafią nam ułatwić życie dając np. +6 do przyspieszenia, +20 do zdrowia auta czy +180 do zdrowia kierowcy [280HP - a to dobre!].
Przemyślany i godny pochwały jest również tryb kariery. Mamy do wyboru 5 cyklów wyścigów - od nowicjusza po profesjonalistę. Możemy ścigać się o "sprzęt" [w sensie ubiór], PD, możemy wziąć udział w turniejach na 6 okr. [czasem sowicie nagradzanych] za wygraną oraz mistrzostwach, gdzie mniej cierpliwi gracze mogą stracić nerwy ze względu na poziom trudności tychże mistrzostw. No i sam fakt, że trzeba później powtarzać na nowo wyścig przez jeden błąd [9 okrążeń trzeba jechać na nowo], aczkolwiek i przed tym można się uchronić.
Ostatnią nowością, którą zaimplementowana w tej niskobudżetowej produkcji jest tzw. Tiger-Effect. Polega on na tym, że gdy popełnimy jakiś poważny błąd a zostało nam jedno okrążenie do końca to możemy cofnąć czas o te kilka sekund i przez to dostajemy tak jakby drugą szansę na ukończenie wyścigu bez frustracji. Niestety, Tiger-Effect jest ograniczony i możemy użyć go tylko raz na jakiś czas [odnawia się po przejechaniu 1km], więc lepiej nie dawać się ponosić adrenalinie i brawurze.
I w sumie to by było na tyle. Rozgadałbym się jeszcze, ale praktycznie nie ma co się rozpisywać nt. tej produkcji. Gra potrafi przykuć do monitora, o ile potrafi się przymknąć oko na kilka graficznych defektów.
Ode mnie tyle w tym temacie, polecam na nudę ;)
Don't be silly. Kiedyś tak oceniłem, ale było - minęło - teraz mam inne zdanie, zresztą... Nie będę się wdawał z Tobą w dyskusję na ten niszowy temat.
EOT.
Dorwałem to bodajże 5 lat temu za "dyszkę" w Biedronce i do tej pory nie żałuję, gdyż nie ma czego. Jak dla mnie epicka rajdówka :)
Rok 2017... Nadal jedynka jest lepsza od trójki XD
Ale i tak marna produkcja.
Hmm... Koncept był niezły, ale jak widać niewypał.
Dopiero teraz przejrzałem na oczy.
Ale przynajmniej gra ma spoko mapy :P
I nic poza tym.
A ocena 4.5 wynika z nostalgii - kiedyś się pogrywało, jak się miało słaby komputer.
O jezu, jakim ja kiedyś pustym nonempirycznym gimbem byłem.
Oczywiście, że gra słaba.
Ciekawe, czy doczekamy się kiedyś dobrej gry, w której motywem będą auta PRL i nie będą to tandetne wyścigi.
@Bartek8000 - kiedyś byłem zauroczony takimi produkcjami, ale nie wiem po co tego broniłem XD
@jajo1200 Troszeczkę się zapędziłeś :P
Grafika może nie należy do najlepszych, ale nie jest jakoś porażająco zła jak na standardy "amatorek" w Blitzie.
Audio nie jest skopiowane z poprzedniczki - w jedynce przygrywa jeden utwór a podczas wyścigu mamy grobową ciszę.
Natomiast tutaj mamy ciszę w menu, natomiast podczas wyścigów przygrywa nam losowo jedna z ośmiu kompozycji niejakiego DJ'a Seboo. I nic tak jak "Another Try" podczas zwiedzania Nocnego Miasta mi nie zapadło tak dobrze w ucho.
Gra zupełnie grywalna, fizyka jak najbardziej egzystuje w tym.
Nie ma tu żadnych porażających błędów. Jeśli w coś uderzymy to będziemy musieli wycofać - logiczne. Skoro jest to frustrujące i wręcz niedorzeczne to przypominam, że w prawdziwym życiu kolizja ze słupem przy chociażby 80km/h to dla nas Game Over.
Każdy maluch zachowuje się zupełnie normalnie, nie jeździ się żadnym jak po lodzie - po prostu przy każdym ostrym zakręcie musimy nadużywać ręcznego. Na kierownicy gra się wybornie.
Nie jest wcale aż taki badziewny, więc nie wiem skąd ten wywód. Nie warto kopiować opinii innych, tylko należy kierować się racjonalizmem.
Jak dla mnie nie jest to gra jakoś porażająco dobra, ale tragiczna też nie jest. Dlatego myślę, że należy jej się konsekwentna ocena, na którą w pełni zasługuje.
@jajo1200 Cóż, model jazdy w MR3 ssie nektar z kaktusów na pustyni, więc w Payback będzie o niebo lepszy :P
Ale to i tak nie zmienia faktu, że będzie słaby i odpychający.

@jajo1200 - Ależ oczywiście, nawet zmarnowałem 4h na jej ukończenie :P
Ja osobiście nie polecam, a jeśli chcesz poznać każdy "smaczek" tejże produkcji to odsyłam do mojej recenzji, którą zostawiłem na pewnym forum:
http://spawaczreviews.cba.pl/Thread-Recenzja-Maluch-Racer-3-Najgorszy-crap-EVER
Do dwójki nic nie mam, ujdzie na nudę. Natomiast trójka, której zrobienie zlecił
PLAY Software kompletnym amatorom jest po prostu niewypałem.
Dziwię się też efektowi finalnemu, gdyż gra była robiona na silniku graficznym Torque3D a to w miarę dobry surowiec na zrobienie przyzwoitej gry.

No może i tak, aczkolwiek chodziło mi o to, że Undercover jest ostatnim z takich w miarę grywalnych...
No i po długiej przerwie NFS 2k15 nawet nieźle zaorał, ale i tak po 2k8 czar prysł i to już nie to samo EA co kiedyś tworzyło znakomite NFS'y.
Do dziś pogrywam sobie zarówno w UG/UG2/MW2005 i Carbon, ale ProStreet i Undercover to również nie takie złe NFS'y.
Jednakże do MW2005 wraca się najchętniej :)
Ehm... Moim skromnym zdaniem nie warto zwracać uwagi na te "NFS'y", które robi dziś EA. Każdy kolejny wydany przez Electronic Arts Need for Speed będzie nic nie wartą, marną produkcją (albo co najwyżej przeciętną), która powstaje jedynie w celu komercyjnym, czyli po to, aby nabijać kolejnych naiwniaków w butelkę, aby wydali ostatnie swoje grosze na tak słabą produkcję jak właśnie Payback. Bądźmy szczerzy, EA wypaliło się już dawno... Jak dla mnie średni to średni pomysł ten Payback... Nie widzę przyszłości dla tego typu odsłony.
To już zamiast tego wolę np. Undercovera, który zwieńcza serię Normalnych NFS'ów.
Co tu dużo mówić... Gra mojego dzieciństwa - kiedyś się ogrywało ten tytuł. Grafika jak na tamte czasy bardzo ładna, świetne wykonanie, raczej brak bugów [Wiedźmin niech się uczy xD :sarkazm:] - mam bardzo dobre wspomnienia z tej oto gry, gorąco polecam dla młodszego pokolenia :)
Miało to być Destruction Derby, no i wyszło Destruction Derby. Co prawda, projekt niskobudżetowy i kilkukrotnie przekładano premierę, jednak gra potrafi przyciągnąć na kilka godzin. Grafika niezła, u sztucznej inteligencji nie dostrzeżemy żadnych dziwnych zachowań [no, może co najwyżej nasz team czasem zamulać w jakiejś konkurencji]. Kariera w grze jest dość łatwa, grę ukończyłem w jakieś niecałe 2h - polecam.
P.S.: A tutaj takie fajne autko dla graczy od modderów ze wschodu:
http://5665tm.ucoz.ru/load/avtommobili/ferrari_288_gto/2-1-0-60
Jedna z najlepszych produkcji wydanych przez znienawidzony PLAY.
Gra ma bardzo ładną grafikę (jak na 2006r.) grafikę, efekty specjalne też niczego sobie, ciekawie zaprojektowane lokacje oraz modele samolotów, fizyka oraz zachowanie samolotów też w porządku - nic nie świruje, brak jakichś odpałów - da się grać.
Osobiście ukończyłem całą grę zarówno po stronie RAF'u, Luftwaffe oraz ZSRR [no, może z jednej misji się przypadkowo 'wycofałem', ale gra jest świetna, polecam :)
To niesłychane, że gra ma już prawie 12 lat, a dalej jest jedną z najlepszych [jeśli nie najlepsza] odsłon NFS'a ze stajni Electronic Arts.
Przede wszystkim innowacją w tamtym czasach była grafika, która do tej pory 'miażdży'. Modele aut są tutaj wiernie odwzorowanie zarówno wizualnie, jak i mechanicznie. Trasy przygotowane przez twórców są świetnie zaprojektowane - nie czuć monotonii. A.I. przeciwników oraz oddziałów policyjnych jest całkiem... normalne. Nie ma tu głupich błędów, które mogłyby sfrustrować gracza [chyba, że się wpadnie "w kleszcze" szwadronu Corvette]. IMO pozycja obowiązkowa.
Jedna z lepszych odsłon, jakie kiedykolwiek wydało Team17.
Całkiem interesująca, bogata kampania, dużo wyzwań wymagających nie raz od gracza sporego refleksu. Arsenał broni również jest całkiem spory [nie trzeba się rozpisywać].
Ciekawostką jest fakt, że w 2003r. Team17 otrzymał licencję Red Bulla na użycie tegoż produktu w grze.
Co do grafiki - pomimo upływających lat gra trzyma się całkiem nieźle [lepiej, niż wydana 2 lata później 'czwórka'], a dzięki powstałemu ostatnio OpenSpy możemy ponownie zagrać ze znajomymi online, a w sieci dorwać kilka ciekawych MapPacków wydłużających rozgrywkę.
'Odkopałem' ostatnio grę, bo miałem ją na płytce i powiem tyle:
Wspaniała zręcznościówka - można zarówno wykonywać banalne zadania pokroju pomoc osobie z atakiem serca, złapać kieszonkowca, ugasić palące się krzewy lub coś trudniejszego jak np. powstrzymać atak bombowy [na swobodnej grze oczywiście] czy ugasić eksplodujący rurociąg. Również kampania nie pozwala na nudę - od banalnej ewakuacji rannych spod zawalonej wieży kościoła, bądź aresztowaniu handlarzy narkotyków, na gaszeniu platformy wiertniczej lub symulacji trzęsienia ziemi skończywszy. Moim skromnym zdaniem EM4 to wybitna produkcja.
Świetna gra! Tylko musiałem ustawić zgodność z Windows 98, bo mój system to Windows XP Vista Service Pack 4.3 Professional v11.25 Special
Jak dla mnie to jest HIT jak na swoje lata! :)
No nie ma to jak hejtować grę z 1999r. -,-
Kiedyś to był hit, w sumie nadal jest.
Hejterzy hejtują stare gry w tych czasach - widocznie chcą udowodnić, że nie mają mózgu.
Sami nie potrafilibyście nawet tak prostej gry jak Icy Tower zrobić, a co mówić - taką wyścigówkę :)
Gra fajna, ale jak ustawić ten "tunel" w edytorze tras, żeby był równy?
Bo tej końcówki - wyjazdu, nie idzie ustawić :/
Ale gra 7/10 według mnie :)

rychu187, twój ryj to cybernetyczny śmieć
a gra spoko :)
sam przeszłem, fajnie się grało, a wy se hejterzy najlepiej zagrajcie w Mario - coś dla was

Kita8000, morda w dupę!
Gra jest według mnie fajna - za mało tras, to widać - ty byś sam lepszej nie zrobił, co najwyżej Mario.
Rozumiem, że dla was lepszy jest NFS - ale czegoście wymagali? Jak dla mnie 7/10, bo tylko 5 Warszawek (i 3 wersje kolorystyczne) - takie jest moje zdanie.
I co jest w niej złego?