Najciekawszym (chociaż trudnym)
pomysłem na kolejną część jest odtworzenie Sagi o Wiedźminie w formie gry.
Oczywiście główny wątek byłby siłą rzeczy liniowy, ale w samej historii wiedźmina jest cała masa niedopowiedzianych 'luk' czasowych. Np w czasie gdy Ciri tygodniami szkoli się w świątyni w Ellander, o wiedźminie wiemy tylko kilka dni
( ochrona przeprawy i szukanie Rienca ), podobnie pobyt w Toussaint trwa tygodnie a znamy tylko parę dni.
Między 'węzłami' które posuwały by fabułę do przodu jest miejsce na otwarty świat i zadania poboczne.
Co o tym myślicie?
Uzupełnienie do lokacji
łupy wojenne Kłomnica M10
Tam jest nie jedna a 4 skrzynie. jedna w kajucie kapitańskiej a 3 w ładowni.
Po opróżnieniu wszystkich 4 szarzeje normalnie
W zadaniu "On the Warpath" warto dodatkowo pogadać z piratem-więźniem tubylców. Można dzięki temu uzyskać parę użytecznych przedmiotów. Jeszcze przed tym zadaniem warto też go zwyczajnie zlać z ogłuszonego można zabrać nowy ciekawy schemat, a tubylcom a ni nawet samemu piratowi to nie przeszkadza najwyraźniej ( wie że zasłużył na lanie )