Moim zdaniem nowe twarze i głosy bohaterów nie są wcale aż takie złe. Oczywiście nie są tak dobre jak w oryginale lecz nadal są ok. Poza tym w scenie gdzie Paulie znajduje odznakę policyjną jest dość roztrzęsiony bo zdaje sobie sprawę jakie mogą być z tego konsekwencje. Sam też zachowuje się inaczej niż w oryginale, jest postrzelony i też jest nieco zdezorientowany tym faktem, lecz to w cale nie oznacza że w późniejszym czy wcześnieszym czasie nie będą się zachować tak jak w oryginale.