Nie czytałem wcześniej opinii kolegi powyżej. Tak święta racja. Jeszcze T11 i wiele innych aspektów, gra stała się mało przyjemna i beznadziejna.
Kiedyś była fajana, ale teraz gry są bardzo nierówne. Tylko czasem rozgrywa się ciekawa bitwa. Dodali sporo rzeczy, które jeszcze potęgują tę dysproporcję. Wkład pojedynczego gracza jest niewielki. Gra stała się bardziej wkurzająca niż dająca przyjemność i satysfakcję, bez względu na to czy się wygrywa czy przegrywa. Często bitwy są tak szybko przegrane lub tak szybko wygrane, że w zasadzie nie zdążysz wiele zrobić.