Polski wiedźmin ma 3 plusy: Żebrowskiego, Zamachowskiego i Muzykę. Reszta to kupa. Jak wetkniesz 3 rodzynki w kupę, dalej będzie to kupa z 3 rodzynkami. Serial Netflixa popełnił masę błędów, ale dalej uważam, że jest o wiele lepszy od Polskiego... Na filmie byłem w Kinie na premierę. Niestety Jest to najgorszy film jaki widziałem w kinie. nawet CatWoman z Helly Berry nie była tak zła ;)
Zgodnie z obecnymi badaniami, sieci wifi i 5g mają zbyt niski ładunek, aby w jakikolwiek sposób mogły wpływać na ciało ludzkie. Większe zagrożenie stanowią już promienie słoneczna na otwartej przestrzeni ;)
Ja oczekuję najbardziej Wolfenstein: Youngblood. Seria ta przeżywa drugą, a nawet trzecią młodość. Jest zrealizowana z odpowiednim dla staro-szkolnych shooterów rozmachem. Od tej serii rozpoczęła się moja przygoda z grami na PC. W 1992 roku na pierwszym PCecie Wolfenstein3d był pierwszą grą., którą odpaliłem. Likwidacja nazistów na lata weszła mi w krew i żadna inna seria nie daje takiej satysfakcji z tego jak właśnie stary poczciwy WOLF.
Co chwila widzę lub Słyszę coś o Nowej Zeldzie. Nie grałem nigdy i nie mam dalej zamiaru grać. Stwierdziłem, że obejrzę ten materiał aby się coś o niej dowiedzieć. I wiecie co?
Nie zagram w nią.
Dlaczego?
1. Nie podoba mi się jej styl graficzny.
2. Jak dla mnie ma jedną dużą wadę. Jest Sandboxem w stylu Skyrima. Skyrima lubię, ale zawsze po 70h zapominam o co w tej grze chodzi ;) Wolę gry, w który coś co się robi ma fajne uzasadnienie fabularne i jest powiązane. Chociażby questy poboczne jak w serii Mass Effect lub Wiedźminie.
3. Jak dla mnie bieganie w grze RPG i ścinanie drzew to już lekka przesada czy nie idziemy za bardzo w kierunku Minecrafta? Zbieranie ziół w Widźminie czy Skirimie też czasami staje się nużące. Rozumiem cały ten Crafting, ale większość gier można przejść używając go tylko częściowo. Nawet W3 miał pod tym względem wady. Po co dali tyle tych receptur, jak każdy i tak głównie maksował sprzęt Widźmiński.
4. Główny bohater. Jakoś nie wyobrażam sobie Siebie utożsamiającego się z tym dziecięcym blondaskiem. Może jestem już za stary :(
Reasumując to nie gra dla mnie. Po obejrzeniu materiału dałbym coś między 7-8/10.
Na 10/10 to była seria Baldur's Gate, Planscape Torment i Fallout 2. Dałem też 10/10 Wiedźminowi 3, ale po czasie zmieniłbym na 9/10.
Gwint? Nowy Wiedźmin?
Albo informację, że Obsidian odkupił prawa do Fallout'a?
Nie grałem w Wiedźmina 3, ale Fallout 4 mnie zawiódł. Daleko mu do F:NV czy F2 (którego uważam za najlepszą część serii). Co do powtarzalności questów i bugów w Wiedźminie to Fallout 4 nie jest w tym gorszy :). Fakt faktem walkę poprawili, ale resztę popsuli. Świat jest zbyt ciasny, nie czuć w nim prawdziwej otwartości tylko klaustrofobie, gdzie nie pójdziesz tam "coś" jest. Nie jest to opustoszały świat post-apokaliptyczny, którym powinien być. W F3 i F:NV nie brakowało odległości między miejscami do zwiedzenia. Tutaj niestety brakuje. Fabuła F4 potwierdza jedno. Bethesda cierpi na brak porządnych scenarzystów, potrafią stworzyć porządne questy, ale są to zazwyczaj questy poboczne. Nie mówiąc już o tym co zrobili z systemem S.P.E.C.I.A.L i dialogami. Nie wiem czy Wiedźmin zasługuję na tytuł Gry Roku, bo w niego nie grałem. Jednego natomiast jestem pewny F4 na pewno nie zasługuje. Ta gra była by dobrą grą, gdyby nie była Falloutem, ponieważ poprzednie części poprzeczkę stawiały bardzo wysoko.
Witam,
Proponuję się zająć chyba najważniejszym jak dla mnie tematem, czyli fabułą i sposobami jej prowadzenia. Od czasów Baldur's Gate'a to właśnie ona jest dla mnie najważniejsza. Wciągająca historia, która czeka na rozwinięcie i rozwiązanie.
Pozdrawiam,
Pielgrzym
Jak iż jestem jedną z niewielu osób, którym się zakończenie ME3 podobało, pomimo masy nieścisłości i luk fabularnych. To typuję Resident Evil 6 ;)
Człowiek Iluzja. Za zaplecze jakie sobie zorganizował. Może w trójce nie wykorzystano jego potencjału do końca, ale kreacja Martina Sheen'a robi swoje. Mistrzostwo.
Pytanie nietypowe. Co pan sądzi o swojej służbie i w jaki sposób wpłynęły one na pana stan psychiczny i pańskich kolegów?
Brakuje mi rozpoczęcia Mass Effect 2. Mało, w której grze giniemy w ciągu pierwszych 10 minut gry...
W opisie gry jest błąd. Gra nie wyszła w pierwszej wersji na 1CD, a na 4 x Dyskietka 3,5" 1,44MB ;P
Witam,
Razi mnie w oczy jedna rzecz na końcu tego artykułu. Mianowicie autor w Minusach podaje: "niezbyt ciekawy fragment uniwersum". Wiem, że recenzja czy zapowiedź jest rzeczą subiektywną, ale sądzę, że jednak powinno się pisać tego typu artykuł w miarę subiektywnie. Po części jednak zgodzę się z autorem, ponieważ świat przedstawiony w "Wojnach Klonów" nie koniecznie musi trafiać do dorysłych, tak samo sama gra nie jest w głównej mierze kierowana do dorosłego odbiorcy. Wiadmo jednak, że rodzice to też duże dzieci i się w gry dla swoich pociech wciągają. Tak właśnie ja poznałem gry z serii LEGO, które uważam za jedne z najlepszych, bo idealnie trafiają do swoich odbiorców (mój syn miał cztery lata, gdy zaczął grać w LEGO Star Wars 2), a także zarażają ich rodziców, a czasemi i dziadków. Tak samo jest z serialem "Wojny Kolnów" może nie porywa fabułą, może nie jest ideałem dla fanów pierwszych GW, ale gdy oglądam to z synkiem to wciągam się tak samo jak on i muszę przyznać, żę serial się dobrze rozkręca. Muszę przyznać, że lepiej on i jego historie trafiają do gustu małego odbiorcy. Trochę czuję z tego powodu niedosyt, bo dla mnie najlepszą częścią jest "Imperium Kontratakuje", ale cóż uczynić. Dzieci mają mniej spaczone gusta i nie są, aż tak wybredne. I zdaje mi się, że zauważają w tych rzeczach to czego już my nie widzimy, dlatego nie zgodzę się ze słowami, iż jest niezbyt ciekawy fragment uniwersum.
Pozdrowienia,
Pielgrzym
Jako człowiek grający od wielu lat w RPG, nie tylko z cRPG, kupiłem w piątek Dragon Age i powiem, że jest to coś na co czekałem od dawna. Tak dobrego i klimatycznego cRPG nie było od dawna. Nastrój i klimat budowany w grze jest naprawdę ciekawy, a i rozmowy między członkami naszej drużyny są rewelacyjne. Polecam dialog między naszym marabi i Morrigan ;) Co do pozostałych gier to skłonił bym się przede wszystkim do Borderlandsów za ciekawe podejście do tematu i nietypową szatę graficzną. Co do MW2 to moim zdaniem jest to przereklamowana gra. Wiem, zaraz mnie zjedzą ;) Filmowość tej gry to nic innego jak liniowość. Co do ACII to nie grałem w jedynkę, więc dwójka nie ciekawi mnie, aż tak bardziej. Chociaż podoba mi się marketing jaki jest robiony wokół gry, a dokładnie mini-serial zrealizowany na potrzeby promocji gry.
@ moonhunter
Jeżeli błędy przeszkadzają ci w grze to widać, że nie grałeś w poprzednie Fallout'y w których błędów było od groma, a gry uzyskały status kultowych.