Jedyne co smuci w tej kwestii to fakt że można to było zrobić jak przed godami, czyli na jesień. Koniec końców dzik to mięso mające określoną wartość, a wartość ma na jesień jak locha jest podtuczona a nie w środku zimy w późnej ciąży lub karmiąca. Bareja w dzisiejszych czasach żadnej komedii by nie stworzył, bo dla kogo. W Poznaniu prezydent w grudniu na chodniki wystawił publiczne hulajnogi i nikt się nie śmieje. Takie zryte banie że już nic nie dziwi.