Grałem wczoraj, pojawiają się czasem bugi, można się raz na jakiś czas przykleić do ściany na zawsze (do respawna ofc.), za to grywalność jest wysoka jak narazie leciałem deathmatch i zeszło mi więcej czasu niż przejście nowego Battlefielda. Gdyby nie bugi , to craft broni poprzez to, że grasz i zyskujesz, mi się podoba.
Burnout Dominator jest najlepszą grą z tej serii, którą prawie już przeszłem :D
Bardzo fajna, ale trzeba sie czasami potrudzić...
I tak gram w prawie wszystkie serie, bo 1 nie mam :PP
Wszystkie Burnout'y są najlepszymi grami wyścigowymi !!!