Phoenix510

Phoenix510 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

26.09.2018 05:19
3
Phoenix510
4
3.5
PC

@JackieR3 Powiem Ci, że kupiłem grę na premierę jako wielki fan serii(oczywiście szczególnie jedynki, lecz przy dwójce też świetnie się bawiłem). Gry nie przeszedłem do dzisiaj mimo ponad 80 godzin w grze.

Tyle czasu spędziłem podchodzą do gry wiele razy, tak mnie nużyła po kilkunastu godzinach. Na tyle, że w pewnym momencie potrafiłem grać w multi ignorując samotną rozgrywkę. Fabuła sprawia wrażenie ciekawej, jednak rozmywa się w setkach, jak nie tysiącach questów nużacych, pozbawionych sensu, powtarzalnych. Jedyna rada dla kogoś kto ceni gry za to co zawsze dotąd dawało BioWare(fabuła, dialogi, wpływ na świat gry) to przeć do przodu ignorując wszelkie zadania niezwiązane z głównym wątkiem.

Obecnie jestem podczas kolejnego podejścia, tym razem kontynuując zapis zaczęty niecały rok temu. Minęły z 2 godziny, a już powoli mi się odechciewa. Mimo to mam nadzieję, że uda mi się ostatecznie kiedyś skończyć grę. Dobrym podsumowanie może być to, że DA:I na tyle mnie zniechęciła, że na premierę nie kupiłem gry z innej serii BioWare ME:Andromedy, gdy tylko usłyszałem, że można zauważyć pewne podobieństwa do Inkwizycji.

20.05.2017 12:54
odpowiedz
2 odpowiedzi
Phoenix510
4

To ktoś w to jeszcze nie grał?

12.01.2017 22:16
Phoenix510
4

Sama fabuła w ME3 nie była zła, a w Andromedzie raczej skończą otwartym zakończeniem żeby kontynuować serię także tego raczej nie da się aż tak popsuć.

06.01.2017 00:47
2
odpowiedz
2 odpowiedzi
Phoenix510
4
9.5
PC

Eh Wiedźmin 3 Dziki Gon, gra do której bałem się zabrać wiedząc, że po jej ukończeniu nie spojrzę na moje ulubione serie gier, takie jak: Dragon Age (czyt. Origins) czy Mass Effect tak samo, a pozostałe gry (tego gatunku) ogrywane po nim będą wyblakłe i pozbawione tego czegoś. Zdobywając się na odwagę i kupno wersji Goty wziąłem się wreszcie za niego.

I tak jak się spodziewałem Wiesiek okazał się najlepszą grą w jaką grałem, przyćmiewając inne gry RPG tego okresu. Takie Dragon Age:Inkwizycja wypada przy nim bardzo blado. Zadania, które otrzymujemy w trakcie gry nie są tu głupimi napychaczami, nie jest to klasyczne przynieś, wynieś, pozamiataj. Questy potrafiły mnie zaskakiwać swoją długością i odmiennością. Nie czułem tego znużenia podczas wykonywanie kolejnych zadań, nie wydawało mi się, że „Hej! Ale to już było”. Nawet takie zlecenia wiedźmińskie polegające z grubsza na tym samym potrafiły się od siebie różnić i niejednokrotnie zadania te mogliśmy rozwiązać na różne sposoby . Wiadome obecne są w nich pewne schematyzmy: poszukaj śladów, wytrop potwora, zabij. Sama rozgrywka również nie zawodzi sprawiając przyjemność mimo swojej, przynajmniej jak dla mnie prostoty. Natomiast świat ukazany w Wiedźminie prezentuje się zjawiskowo, ale trzeba wziąć po uwagę, że nie przykładam do oprawy graficznej zbyt dużej uwagi i gra sprzed 5-6 lat potrafi wyglądać dla mnie świetnie. Większych błędów, Bugów również nie zauważyłem, jedynie drobne problemy z Płotką, na które jednak nie zwracałem uwagi podczas rozgrywki. Jedne co mnie zawiodło to wątek główny, który mimo iż potrafił wciągnąć według mnie był przeciętny.
Miałem wrażenie, że zakończenie było napisane na siłę aby zamknąć trylogię, zdawało się nagłe i niedopracowane. I tu uwaga spoiler! Wszystko mi się podobało i gdyby tylko twórcy zakończyli grę na wejściu Ciri do świata Białego Zimna uznałbym to za godne zwieńczenie serii. Jednak oni postanowili inaczej, krótka cut-scenka i bum! Największe zagrożenie dla świata, które pochłonęło setki, tysiące światów pokonane. Pierwsze moje wrażenie było takie, że wystąpił jakiś błąd i opuściłem jeden rozdział opowieści, ale nie to koniec wielkiej tajemniczej siły. Natomiast same zakończenia nie były złe i opierały się na naszych wyborach. Koniec spoiler’a!

Podsumowując Wiedźmin 3 Dziki Gon to gra niemal idealna, a drobne potknięcia nie wpływają na ogólne odczucie gry szczególnie negatywnie. Gdyby nie zakończenie, które mnie zawiodło dałbym 10, jednakże otrzymuje on ode mnie zasłużone 9,5. Jestem pewny, że długo nie zobaczymy równie dobrej gry RPG (przyjamniej do Mass Effecta Andromedy, jeżeli nie zawiedzie moich oczekiwań).

29.06.2016 21:24
Phoenix510
4

Giń zdrajco :)

25.06.2016 18:50
2
Phoenix510
4

Nie ważne jak grają, ważne, że wygrywają! Lepiej wygrać i spiep**ć cały mecz niż przegrać w "pięknym" stylu.

25.06.2016 18:48
Phoenix510
4

Racja, też uważam, że marnuje tyle sytuacji nie przez brak umiejętności, które pokazywał niejednokrotnie, ale przez słabą odporność psychiczną.

22.06.2016 23:10
😉
odpowiedz
3 odpowiedzi
Phoenix510
4

Ciekawe czy ktoś tu postawi na Szwajcarię

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl