Trochę duża konkurencja jest w branży, życzę im szczęścia aczkolwiek byłbym w szoku gdyby odzyskali graczy, jak już niektórzy wspominają tylko freetoplay ich by uratowało. Zobaczcie jak Warzone wystartowało wydali grę która pierwszego dnia jest kompletna i w 100% grywalna, takie strzelankowe early access gdzie jest bieda na początku w każdym aspekcie gry już niema miejsca w dzisiejszych czasach.
To nie jest przyszłość bo ludzie nie lubią być kontrolowani, pozatym posiadanie fizycznego pudełka to zupełnie co innego niż takie wirtualne posiadanie. Takie ps5 będzie można postawić na szafce by się ładnie prezentowało, podobnie z kolekcją gier.
Marnie to widzę, jak ktoś chce latać w drugowojenne to ma il-2 BOX jak chce bardziej symulator z klikalnym kokpitem to ma DCS a jak bardziej arcade to ma War Thunder, ale jakby wypuścili symulator abramsa to mogli by coś ugryźć rynku, aczkolwiek symulatory to nisza i jak powyżej jest ona wypełniona i wręcz nieda się już dogonić konkurencji.
Przecież jest F-18 od DCS a robili go ci co kiedyś pracowali przy Jane's F/A-18
Ostatnio wydali Kozaków które okazały się totalną porażką. Można mieć nadzieję ale ja raczej uważam że będzie to typowy crap. Skoro nawet taka strategia im nie wyszła to jak ma im wyjść stalker?
A ja grę polecam, jest wymagająca, trzeba jej poświęcić dużo czasu ale jest mega satysfakcja nawet kiedy przegrywamy. Problemów technicznych nie zauważyłem poza kilkoma crashami, serwery wyszykuje wolno przez matchmaking więc sugeruję samemu wybrać serwer z wyszukiwarki serwerów. Gameplay jest płynny bez błędów bez lagusów bez dziwnych ściec, niesamowita fizyka. Broni jest aż nadto, nawet jest lutnia na której można grać normalnie :D możemy zagrać wieśniakiem który walczy patelniami rzuca kamieniami czy biega z sierpem czy kosą. Jedyne czego brakuję to map bo przydałoby się tak jeszcze z kilka.
Miałem fx 8350 i powiem ci że do gier gdzie używany jest multicore jest spoko, ale co denerwuję to raz że się grzeje i wiatrak buczy a dwa to że w grach które wykorzystują max 4 rdzenie on leży i kwiczy. Po przesiadce na intela inne życie no ale zobaczymy te nowe procesory, monopol intela nam nie słuzy.
Day z is dead. Teraz będą cisnąć wersje konsolowe bo kasa się kończy.
Niby robią HL3 strikte pod VR i ma działać tylko z VR żeby ściągnąć ludzi ale niechce mi się w to wierzyć ze będzie latać tylko z okularami. Natomiast to że robią HL3 to pewne info.
W czasach gdy mamy war thundera, starego iłka 1946 nowego ił-2, il-2 COD oraz DCS myślę że trochę ciężko będzie im się wybić, według mnie pomysł nietrafiony ale mogę się mylić.
Aż przerwałem grę żeby napisać... Najbardziej wkur... denerwująca gra (kampania) w jaką grałem, respown przeciwników tuż obok nas albo nawet za nami, na normal trzeba oddać około 5 strzałów w klatę przeciwnika, tak typ w koszulce bez kamizelki obrywa w klatę 5 kasztanów z karabinu lub 2 ze snajperki. Misje na początku ciekawe, niektóre lokacje fajne, ale ogólnie już nuda i gram na siłę. Fabuła jest słaba, graficznie to mamy mnóstwo magicznie błyszczącej folii która odbija światło żeby zamaskować niskiej jakości tekstury. System zniszczeń który miał być rewelacyjny okazał się zwykłymi skryptami. Według mnie Arma 3 niszczy tą grę graficznie i pod każdym innym względem. Dobra optymalizacja? Może i używa 8 rdzeni na multi ale do kampani to raczej nie jest potrzebne bo mamy ultra małe lokacje, coś ala crysis 3 tyle że z gorszą grafiką. Jak ktoś szuka dobrej grafiki to polecam Metro Last light/Crysis 3/Arma 3
Jedyna rzecz na którą warto zwrócić uwagę to multiplayer bo daje dużo funu.
Po przejściu Dark Descent uważam że Mashine for Pigs jest średnie, a pod koniec wręcz nudne. Gra jest znacznie stonowana w stosunku do pierwowzoru, niema już takiej chorej szpąty. Niema już walki o światło, interakcji z otoczeniem praktycznie brak, nie schowamy się do szafy nie otworzymy szuflad w komodach, jedynie czasem krzesło da się przesunąć, o co chodzi? Zagadki są takie że można właściwie uznać że ich niema, grafika padaczna, niema dynamicznych cieni od naszej lampy, niema ekwipunku, mamy za to życie które się samo regeneruje. Potwory słabe i nie tak straszne jak w Dark Descent. Poziomy początkowo ciekawe bo otwarte przestrzenie, potem już nużące. Jestem na nie.
Gra ma beznadziejnie zoptymalizowany kod. Patrze się w las z odległości 50 metrów 5 fps pokaz slajdów normalnie. Patrze na wzgórza i całe połacie lasów oddalone o 500 metrów i pełna płynność. Żałosne
Pograłem i szybko mnie znudziło. Tak wiele rzeczy zabrali z San Andreas (rowery, rozwijanie postaci, samoloty, niemożność podczepienia długiej przyczepy pod ciężarówkę itp) GTA 4 jest dla mnie żałosne mimo że ma wporządku grafikę a fizykę jeszcze lepszą która jest majstersztykiem. Jestem starym wyjadaczem i dla mnie San Andreas wygyrwa pod względem możliwości i różnorodności w grze. GTA 4 jest dobre ale może na konsole a nie na pc, gdzie tnie się na konfiguracji gdzie płynnie chodzi crysis... Żałosne po raz drugi. Cenega dała du*y gdyby Cd Projekt wydał GTA 4 wszystko byłoby cacy. Na niedobór złego jeszcze jakiś Microsoft się wpiep**ył i zamiast dać normalnego multiplayera dał nam to coś... Ehh cienko to widzę. Proponuję wpisać w Youtube "UPADEK GTA 4" cała prawda o Grand Theft Auto 4. A przypominają mi się czasy gdy pierwszy raz ujrzałem na starego playa pierwszą część gta 1 to były piękne chwile.
Nie płaczcie... Daje wam najlepszą chyba stronę z modami do Nascar seasion 2003 chyba chcecie pojeździć w stylu retro starymi nascarowymi furkami z lat 70. Ford mustang itp. Sami zobaczcie.
Ehhh gdybyś był prawdziwym fanem to byś wiedział że najlepszym nascarem (najrealistyczniejszy) Jest wersja Nascar 2003 sesion ze stajni papyrus. A nie jakieś EA shit. Grałem w różne wersje nascarów na playa i na pc i powiem że im starsze tym lepsze (chodzi o PC)
OMG ale mam wspomnienia z tą grą. Cofam się wstecz w czasie... Ona ma wyjeb*** klimat wypas
Ta gra ma tak wypasiony engine fizyczny i według mnie wogóle wypasiona. W jakiej strategi mamy możliwości takie jak tutaj? Wsiadasz do rozwalonego czołgu i strzelasz z wierzyczki. Spuszczasz paliwo z czołgów do swojej maszyny. Mega model zniszczen pojazdów. Żadna strategia tego nie oferuje co ta!!! No bo w jakiej grze mamy takie motywy??? W żadnej bo teraz wszystko idzie w strone arcade nie to co kiedyś..... Ta gra byłaby ideałem gdyby była większa ilość misji. Gdyby się postarali nad odgłosami naszych kompanów itp. Są mody ale nie wnoszą nic specjalnego tylko spowalniają grę i zabierają miejsce na dysku.
Ta gra to kosa. Nie trzeba wcale pilotować bobowcem żeby było fajnie. Wystarczy że wszystko się tak fajnie dzieje. Ja bym to określił jako dowodzenie załogą w samolocie coś w stylu silent hunter tyle że fajniej. ;) i zanurkować też można
Bardzo lubie wyścigi nascar i ta jest najlepszą czescią ze wszystkich oraz stare części na windowsa 98. Ale ta jest mega realistyczna. Polecam
Każdy zaawansowany gracz wie że najlepszymi grami wojennymi są Medal of Honor Allied Assault
i 1 cześć Call od Duty kontynuacje tych gier to gnioty nastawione na ARCADE tak jak wszystkie gry które teraz wychodzą. Spójrzcie tylko na serie NFS jakie shity tylko grafa i arcade bo dzieciom sie spodoba. A pomyślcie jak kiedyś było wszystko dążyło do realizmu :] takie moje zdanie