Te wszystkie nowe strategie 4X nie wyglądają specjalnie super. Graficznie jest bardzo ok ale całość wszystko uproszczone do kilku okienek etc. Floty to jakaś masakra, nawiązując do Sins of Solar Empire gdzie przy przybliżeniu widać całe floty tak tutaj wszystko jest okrojone. Podobna sprawa jest w Dawn of Andromeda czy Galactic Civilizations 3. Wszystko robione na jedno kopyto... Nie wiem czy znacie tytuł tj: "Distant World - Universe" - jeśli pojawi się kiedyś w pełnym 3D - to bylibyście bardziej zachwyceni od ES2 oraz DoA i GC3. Zagrajcie w DWU i przekonacie się sami, że mimo gorszej grafiki to gra się lepiej.
Szkoda. Zauważyłem, że ostatnio producenci kładą mega nacisk na $ zamiast przyciągnąć rzesze graczy. Jedyna nadzieja pozostaje w młodych producentach którzy potrafią bardziej przyciągnąć niż znane nam już marki, przykładem tutaj jest choćby Diablo 3 gdzie za postać Nekro trzeba już zapłacić a to była moja ulubiona postać w 2. Pamiętam jak kiedyś pierwszy raz rajałem się Mass Effect a teraz... szkoda tylko że grafika na wysokim poziomie :(
No Man's Sky = Boring Cosmic MineCraft / BOOORING COSMOCRAFT...
Gdy pierwszy raz usłyszałem o tytule to byłem nim bardzo zainteresowany. Lecz gdy widzę opinie/recenzje czy też gameplay'e na YT, że gra jest nudna tj. przynieś/podaj/pozamiataj tudzież zbierz/craftuj/niszcz/zabijaj i do tego lataj/zwiedzaj i tak bez przerwy to zastanawiam się czy twórcy chcieli zrobić kolejnego sandboxa po to by zarobić tyle co MineCraft (choć ten nie kosztuje 60 euro!) czy pokazać klasę i umiejętności, efekty, możliwości? Ciągle to samo w tych grach a producenci nadal nie idą do przodu tylko powtarzają ten sam schemat. 60 euro za nudę (schemat) - trochę się przecenili, IMHO.