Co za bezsensowny artykuł, żeby nie użyć bardziej dosadnego słownictwa.
Akurat FG ma bardzo zdrowy, uczciwy model biznesowy. Grasz za darmo, a za pieniądze dostajesz tylko kosmetyki, które w żadnym stopniu nie wpływają na gameplay, a tym bardzie na szanse na zwycięstwo. Niestety, nie jest to normą w dzisiejszym świecie (gamingowym) i takie rozwiązania powinno się chwalić, a nie na siłę się "dopierd...ć".
Aleksandra Wolna pojechała tu niczym "madka z forum dla bombelków" - "dej mnie za darmo, bo mam horom curke"