Gra wygląda nieźle, muzyka jest dobra, tak samo efekty dźwiękowe. Ale to wszystko, co mogę powiedzieć dobrego o tej grze. Balans nie istnieje, Riot nie traktuje każdego regionu jednakowo, tylko jedne lepiej i resztę gorzej. Nowe postacie różnią się tylko wyglądem, umiejętności są po prostu wzięte od istniejących postaci, tylko odrobikę zmienione. Jest dużo bugów w tej grze, są też takie, które istnieją od wielu lat i nie zostały naprawione. Riot nic praktycznie nie robi z toksycznością i oszustami, większość moich zgłoszeń jest ignorowana. Nowi gracze, omijajcie tą grę!
Do Geralta trzeba się będzie przyzwyczaić, zwłaszcza dlatego, że nie ma blizn. Zbroja wygląda fajnie, medalion co prawda nie taki jak w grach, ale każdy może mieć swoją wizję wyglądu medalionu, ten nie jest zły. Ciri wygląda nieźle i tylko na tym zdjęciu zbyt dojrzale, ponieważ w rzeczywistości ta aktorka ma 18 lat. Yennefer cóż... być może to też kwestia przyzwyczajenia.
Port jest świetny, zwłaszcza z jednego względu: poprawionej grafiki. Rockstar przy tworzeniu portu gry na urządzenia z systemem Android, dopracowali tą grę graficznie bardzo szczegółowo (nawet rozdzielili palce postaciom). To tyle co można na ten temat napisać, wszyscy znają tą grę i wiedzą, jaka ona jest.
Hm. Co na temat tej gry można napisać? Całkiem fajna gra na nudne sytuacje, gdy w pobliżu nie ma komputera, lub konsoli. Trzeba kombinować z taliami, żeby znaleźć odpowiednią, a podczas walki umiejętnie zarządzać maną i dostępnymi kartami. Tytuł nie ma aż tak wymuszonych mikrotransakcji. Można kupować specjalną walutę, za którą z kolei można kupować karty, które albo zasilą naszą talię, lub duplikaty, pozwolą nam ulepszyć karty. Oczywiście, to aż tak nie jest wymuszane, z umiejętnościami, można zdobyć wszystko bez wydawania prawdziwych pieniędzy. Jedyny minus, który zauważyłem, to taki, że gdy pierwszy raz wchodzę do gry i rozpoczynam pojedynek, to gra łączy mnie do niego z opóźnieniem, przez co nie jestem w stanie zareagować i przegrywam. Ale być może tylko ja mam taki problem. Tak czy inaczej polecam, na nudę.
Niezwykła gra i bardzo dobry port! Na małym ekranie gra się bardzo komfortowo i chodzi płynnie.
Pograłem trochę w "Heartstone" na urządzeniu z systemem Android i oceniając sam port, nie całą grę, to jest on całkiem dobry. Czasami są błędy w interfejsie, a to numery i litery znikają, a to się zawiesza przy wyszukiwaniu przeciwników. Ale reszta jest ok. W samą grę już nie gram, bo straciłem co do niej sympatię, odkąd zacząłem grać w "Gwint".
Nawet bym był zadowolony, że "Gwint" trafiłby na urządzenia mobilne. Jednak raczej byłby to tytuł pod tablety, ponieważ konstrukcja tej gry, raczej nie sprawdziła by się na urządzeniach z małym ekranem dotykowym. Mogły by mieć problem z jego interfejsem, jak to na przykład jest w przypadku mało znanej, karcianej gry mobilnej p.t. "Ironbound", gdzie właśnie problemem dla graczy na małych ekranach, jest interfejs, przez co czasami nie można czegoś precyzyjnie wybrać. Ale kto wie. Może nowe studio CDP, coś w tej sprawie wymyśli.
Eh. Ci japończycy z Nintendo. Zawsze coś głupiego odwalą. Ja nie wiem czy oni liczą, że ktoś w dzisiejszych czasach kupi ich stare gry, których większości już nie ma, albo trudno znaleźć. I jeszcze sprawa konsol, z którymi jest taka sama sprawa jak z grami. Ale dziwi mnie, że nie pozwali równie popularnego Emuparadise.
Grałem w tą grę, w ubiegłym roku, kiedy była jeszcze dostępna. Właściwie to nie wiem dlaczego wycofali ją z Google Play, ale jeśli ma powrócić, to będę czekał. Bardzo dobry i ładny survival.
Język polski by nie zaszkodził, ale nawet jeśli się nie pojawi, to nie przestanę grać w tą grę. Na szczęście znam angielski, więc dla mnie gra w PoE po angielsku jest prawie jak gra po polsku.
Ta odsłona zyskuje ode mnie 10/10. Gra została jeszcze bardziej rozbudowana niż w dwójce. Eksploracja budynku, co prawda typu "kliknij gdzie ma iść", ale i tak podróżowanie po całkiem dużym jak na możliwości urządzeń mobilnych, dobrze zaprojektowanym budynku, jest świetne. Oczywiście reszta jest taka sama jak w poprzednich odsłonach "the Room", ale wydaje mi się, że jest tego nawet więcej, a zwłaszcza kilka zakończeń. Oczywiście gorąco polecam ten tytuł.
Gra właściwie taka sama jak poprzednia część, przeze mnie oceniana, tylko bardziej rozbudowana. Niestety jest krótka i łamigłówki są prostsze, dlatego dałem ocenę 9,5/10. Ale dalej polecam zagrać jeśli ktoś lubi łamigłówki.
Może i przesadziłem z oceną, ale zagrałem w tą grę i uważam, iż "the Room" zasługuje na 10/10. Grafika może nie powala, ale jest klimatyczna, a takowego klimatu dodaje również świetna muzyka. Łamigłówki nie są proste i co bardzo mi się podoba, nie ma czegoś takiego, że raz klikasz i coś robi się automatycznie, wiele rzeczy trzeba robić manualnie. Polecam tytuł na wszystkich platformach.
Całkiem ciekawa gra, lecz poziom, w którym trzeba było omijać te rury, z których wydobywała się gorąca para, był nie do przejścia, jeśli nie miało się slow-mo. A niestety w wersji na gba strasznie trudno zachować adrenalinę czy to co tam jest. A walki z bosami, którym towarzyszy duża ilość przeciwników, są bardzo proste. Po prostu biorę dwa uzi lub karabim maszynowy, skaczę do przodu w trybie bullet time i robię długą serię od lewej do prawej lub odwrotnie.
"Worms 4" to fajna gra, ale w multiplayer się już nie pogra, ponieważ pod tym względem gra umarła z prostego powodu. Po prostu bardzo mało (jeżeli wogóle) ludzi w nią gra.
Ja mam bardzo duże wątpliwości czy PUBG Mobile wyjdzie w Europie. Skoro tyle ta gra siedzi w Azji, to wątpie czy wyjdzir w eEuropie.
Ja przez lata grania w gry sieciowe, tylko raz dostałem małego bana. W ''League of Legends'', dostałem go w tamtym roku i trwał kilka godzin, więc bardziej jak zwykła blokada niż ban.
No cóż... Jeżeli rozgrywka mobilnej wersji "Playerunknown's Battlegrounds'' ma się opierać głównie na wykorzystywaniu pojazdów, to nie wróżę im sukcesu, który może przebić obecnie prowadzące na Google Play wg mnie ''Rules of Survival''.
To wg mnie najlepsza MOBA na urządzenia mobilne. Sposób sterowania postaciami jest wygodny nawet na telefonie z małym ekranem. Ich silnik graficzny ''E. V. I. L.'', stworzony specjalnie dla telefonów, pozwala cieszyć się bardzo ładną oprawą graficzną bez ''zacinek''. Postaci jest w miarę dużo, bo 36, z czego każda jest oryginalna, jedna z kilku mobilnych gier MOBA, u których postacie nie czerpią, mniej lub bardziej, z postaci LoL lub DOTA 2. Tryby gry, są całkiem ciekawe, nie licząc standardowego i rankingowego 3v3, które może przebić, dobrze znane 5v5, mające wyjść w aktualizacji 3.0. Jedyną dla mnie wadą są postacie op, np. Alpha czy Krul, który zresztą jest moją ulubioną postacią, ale i tak jest op i nie przeszkadzałoby mi, gdyby on i inne postacie op, zostały znerfione.
To wg mnie najlepsza MOBA na urządzenia mobilne. Sposób sterowania postaciami jest wygodny nawet na telefonie z małym ekranem. Ich silnik graficzny ''E. V. I. L.'', stworzony specjalnie dla telefonów, pozwala cieszyć się bardzo ładną oprawą graficzną bez ''zacinek''. Postaci jest w miarę dużo, bo 36, z czego każda jest oryginalna, jedna z kilku mobilnych gier MOBA, u których postacie nie czerpią, mniej lub bardziej, z postaci LoL lub DOTA 2. Tryby gry, są całkiem ciekawe, nie licząc standardowego i rankingowego 3v3, które może przebić, dobrze znane 5v5, mające wyjść w aktualizacji 3.0.
Czekam na to. Grałem w poprzednie gry z tej serii i strasznie mi się podoba. Ta piękna, jak na telefony, grafika i ten klimat. Ciężko jest znaleźć tak dobre gry na telefon.
Nawet chętnie bym pobrał, bo lubię serię ''Heroes'', ale niestety Google Play blokuje mi dostęp do tej gry. Nie napisałem, że ta gra by u mnie nie zadziałała, bo by zadziałała, ale Google Play blokuje tą grę z powodów komercyjnych, żeby zmusić gracza do kupna drogiego telefonu. A skąď to wiem? Bo większość gier na Android z Google Play, które niby nie są kompatybilne z moim telefonem, pobrałem na chwilę nielegalnie i wszystkie śmigały.