ja myślę że bandyci na pewno grali w heroesy 3 na jakiejś mapie typu sojusz przeciwko komputerowi na najwyższym poziomie trudności żeby łatwo nie było
jeden na stówę grał nekropoliom lub inferno bo łatwo się robi dobrą armie no a drugi grał oczywiście "('obiektywnie')" najlepszym zamkiem czyli
cytadelą, no bo to najlepszy wybór co tu dużo mówić.
bandyci mieli właśnie już iść do Kevina no. aleee jeszcze 1 tura.
..no dobra jeszcze jedna bo żeby na równej liczbie tur skończyć
...no ale jeszcze jeden dzień żeby nowy tydzień skończyć
....no jest nowy tydzień to jednostki trzeba kupić tylko jednostki w tej turze i idziemy porwać Kevina
.....no zostało trochę jednostek bo na wszystkie pieniędzy nie starczyło to trzeba dokupić
......no to czas iść po Kevina, no ale można kupić Kapitol to trzeba kupić bo potem się zapomni
.......no ale jak Kapitol kupiony to są pieniądze na jednostki poza zamkiem to tylko kupić i koniec
........no fajna gra ale jeszcze 1 tura i trzeba dorwać Kevina
.........no przeciwnik się pojawił na drugim końcu mapy to pewnie zaraz zaatakuje to nie można przerwać w tej turze
..........no teraz tylko jednostki bo tydzień się skończył i koniec
...........no połowa układanki grala zdobyta to na pewno zgadnę gdzie jest zakopany tylko potrzeba pełnej tury na szukania na grala
............no jak to kurka grala tu nie ma tak się wkurzyłem że musimy zagrać jeszcze 1 turę na odstresowanie
.............no jak tam nie było grala to na stuwe jest kratkę obok
..............no dobra jeszcze jedna tura i koniec
...............no ale przeciwnik z drugiego końca mapy przybiegł do połowy mapy to na pewno zaatakuje w następnej to niebezpiecznie teraz kończyć
................no teraz to przejście do podziemi odblokowuje to odblokuje i koniec
.................no to jeszcze tego przeciwnika co z połowy mapy przybiegł na mój zamek to rozwalę go i koniec
..................no nie rozwaliłem przeciwnika, ale za to straciłem całą armie to tylko odbuduje i kończymy
..................
..................
.< wiele ostatnich tur później >.no to dobra zamek podbity jeszcze drugi wrogi zamek ale to jutro teraz trzeba okraść kevina, jak to ku#*wa jest ranek, 3 dni po dniu napadu.