paskuda.

paskuda. ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

09.08.2017 14:47
odpowiedz
2 odpowiedzi
paskuda.
2
5.0
PC

jakim sposobem to posiada tak wysoką notę?
fabuła nudy. towarzysze nudy. no, może ze trzech miało swoje momenty, z pozostałymi rozmowy wiały pustką. świat nawet nie sprawia pozoru że mamy na niego jakiś wpływ, wszystkie decyzje nic nie znaczą i prowadzą do tego samego efektu. twierdza też nie 'żyje'.
to co mi się nawet podobało to wygląd postaci (czysto kosmetycznie, te orientalne rasy były po prostu ładne), niektóre klasy też dawały więcej radości podczas walki niż inne. panteon sympatyczny.
ostatnia walka sprawiła trochę problemów, ale poza tym zakończenie... meh. przewidywalne, niczego nie wnoszące.

mam wrażenie, że w próbie zrobienia 'nowego retro-crpg' zupełnie zignorowano fakt, iż 'świat poszedł naprzód', zignorowano wszystko co nowe. i, o ile np w baldurach czy iwd sztywność fabuły jest raczej oczywistością, oczekiwałabym czegoś więcej od gry która powstała dekadę później.
ergo rozczarowanie. ale widać po tyranny, że się rozkręcają, więc nie wykluczam, że drugiej części dam szansę.

09.08.2017 14:20
3
odpowiedz
paskuda.
2
8.5
PC

po przygodzie z pillarsami chciałam ją od razu skreślić z listy 'do zagrania'. ale jakoś tak wyszło, że nadarzyła się okazja i nie żałuję. pierwsza od dłuższego czasu (zwłaszcza wśród gier reklamowanych jako 'klasyczne crpg') pozycja, która wciągnęła mnie fabułą i koncepcją świata. ofcs, były momenty 'nudnego grindu', były niedociągnięcia (prawie ją porzuciłam kiedy po zaplanowanym spisku i w idealnym momencie na zdradę sojuszu okazało się że... nie ma takiej opcji dialogowej). ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły barwne postacie (Lary, Głosy Nerata, KiS), mechanika magii (w tym zmiana nazw czarów <3). Do spolszczenia imion trzeba się było w bólach przyzwyczaić ale już przy tworzeniu drugiej postaci miałam z tym uciechę. w przeciwieństwie do pillarsów, jest jakikolwiek wpływ na świat (sojusze, decyzje podczas tworzenia postaci).
czyli generalnie polecam.

09.08.2017 13:52
odpowiedz
1 odpowiedź
paskuda.
2
7.5
PC

ta gra mogłaby być na prawdę super.
ładna grafika, podoba mi się rozwój postaci, mechanika walki która przełamała moją niechęć do potyczek turowych (a wspólne planowanie przy wysokiej trudności na co-opie to chyba najlepszy element gry). piramidki teleportacji były błogosławieństwem. ciekawy pomysł ze wspólnym podejmowaniem decyzji ale... tu zaczynają się ale: przy tej okazji wybory są strasznie sztywne, czarno-białe. chciałoby się zbudować jakiś charakter postaci ale nie - i system 'cech charakteru' wręcz tu przeszkadza. żaden z towarzyszy mnie jakoś szczególnie nie porwał (no, madora miała swoje momenty, ale z nią nie złożyło się chodzić kiedy grałam bez coop). crafting raczej upierdliwy, sterowanie towarzyszami w coopie jeszcze bardziej upierdliwe - nie można przełączyć kto kogo kontroluje. fabuła szybko zaczyna nudzić. fabuła wybitnie na minus.
z trzeciej strony, elementy humorystyczne :D - rozmowa ze zwierzętami i wishing well - potrafiło rozłożyć na łopatki.
nie będę porównywać do PoE, bo ono też mnie nie przekonuje. ale Tyranny polecam bardziej.

24.09.2014 15:12
odpowiedz
paskuda.
2

pierwsza gra, której udało się grać mi na emocjach, jestem pod wrażeniem. muzyka super. mechanika walki porwie serca wychowanych na baldur's gate, właściwie taka sama. udanym pomysłem było zrobienie wielu prologów ('dziecię baala się przebudziło' brr...), w sumie były najciekawszą częścią gry. na bardzo trudnych ustawieniach bywała całkiem wymagająca. opcje dialogowe i wybory ścieżek działania, świetne interakcje między towarzyszami (nawet ci nudni na pierwszy rzut oka okazywali się niezłymi ziółkami).
z drugiej strony, po dostaniu się do miasta zrobiło się nudno i przechodziłam to na siłę, drugi raz się nie podejmę. w pewnej mierze trud ten wynagradza oblężenie, rozwiązane nietypowo (sojusznicy, podzielona drużyna) i na prawdę trudna walka finałowa.
generalnie oceniam bardzo pozytywnie i polecam.

24.09.2014 14:49
odpowiedz
paskuda.
2

po opisie 'baldur w 3D' gra była gorzkim rozczarowaniem. grafika rzeczywiście ładna, sterowanie 'baldurowe' pasuje mi bardzo, rozwój postaci nietypowy. ale tu kończą się plusy. fabuła sztywno zaskryptowana, tylko jeden sposób na rozwiązanie zadań (sporadycznie dwa), co na grę z 2008 szokuje. ale najbardziej irytuje charakter głównego bohatera: ohydnie dobry, nie ma opcji grania 'złą' drużyną. dużo bardziej poleciłabym dragon age, wydane rok później. ustawienia kamery świrują- może ktoś wie czy da się je zmieniać?
w skrócie- nie dorasta baldurowi do pięt. ale wielu próbowało...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl