Stworzyłem Norda, twardziela z lekko pooraną twarzą żeby było widać że w surowym świecie TES z niejednego pieca chleb jadł:D Jeśli chodzi o umiejętności to tak samo jak Rojtar oprócz zbroi, wolę lekką...od premiery gry już parę latek a ja tak naprawdę dopiero zaczynam przygodę - cóż, im później tym soczyściej;p
Nie wiem czemu tylu ludzi twierdzi że questy są słabe, jak dla mnie nawet poboczne były bardzo ciekawe, każdy quest to osobna historia i fabuła, nie ma tutaj tak po prostu idź tam i tam, zabij tyle i tyle potworków i wróć po nagrodę, każdy quest stara się zainteresować jakąś historią, świat jest w te historie tak bogaty że aż się wylewa...pamiętam np że w trakcie gry czytałem jedną z setek dostępnych książek, historia była o pewnym wampirze a wiele godzin później zupełnie przypadkiem trafiłem na tego wampira (poznałem po imieniu) w jednej z niepozornych jaskiń podczas eksploracji. Do tego wszystkiego świetne dodatki wzbogacające zabawę, dużo radości z budowy własnej posiadłości...itd itp, mało jest gier które wciągnęły mnie w tak dużym stopniu do swojego świata i tym bardziej trzymały mnie tam z całych sił tygodniami a nawet miesiącami...Bethesda ma na koncie wiele bugów w swoich grach, np w ostatnim Fallout ale reszta jest tak miodna że tylko jakiś urzędniczyna bez serca mógłby powiedzieć że są to gry słabe.