Nie wiem dlaczego piszę ten komentarz tak późno ale ostatnio postanowiłem porównać sobie właśnią tą grę i FIFE 15 i 16 na PS3. Sam gameplay (jeśli komuś nie zależy na klubach) jest lepszy niż w 15 i 16, grafika również, wygląd boisk w nocy w dzień i w trakcie zmierzchu jest po prostu ładniejszy, dużo licencji, smaczki futbolowe w postaci historii kwalifikacji i samych mistrzostw to na prawdę świetny pomysł, dużo osób grających jeszcze online mówi też coś o tej grze... Ogólnie porównując FIFE 15, 16 i PES 15 to w tą grę grało mi się najmniej "topornie" i po prostu przyjemnie, samo zmienianie formacji, składów jest również bardzo sprawne i szybkie, dlatego nawet po takim czasie jeśli ktoś jeszcze nie grał to ja polecam bo na pewno warto, tym bardziej, że kupimy tą grę za grosze a nie jak "roczniaka" przereklamowaną kolejną FIFE 16 za 100zł... 10 (a byłoby 9) za to, że nie ma Szpakowskiego i Włoda ;] mam ich dosyć.
Gra jest słaba, nie ma tego czegoś co miały poprzednie odsłony, najgorsza jest chyba schematyczność różnych sytuacji, po których gra szybko się nudzi - nawet grając online, do tego okropna gra w obronie, sama animacja gry wygląda jakby przeskakiwała z klatki na klatkę, nienaturalnie, nie wiem dlaczego wypuścili tak słabą wersję na PS3 - każdemu polecam sprawdzić wersję na PS4 lub PC, które są lepsze, na szczęście jest alternatywa w postaci PES 2015, który w mojej ocenie w tej odsłonie jest lepszy od FIFY 15.
Gra jest świetna, zasługuje na mocną ocenę 9/10. Z początku wydawała mi się nudna i przewidywalna, niby mało poziomów, mały obszar poruszania się ale wraz ze wzrostem doświadczenia i kolejnych godzin przy grze (w tym momencie mam już 25.5h na steamie, po paru dniach posiadania :)) chce się bardziej grać! dostajemy nowe bronie, poziomy, maski i ekwipunek co daje jeszcze większą frajdę! Poziomy nie zawsze przechodzi się w ten sam przewidziany sposób! Jest wiele ścieżek i możliwości, zawsze coś może pójść "nie tak"! Np: coś się nie uda - dźwig upuści limuzynę z ważnym zakładnikiem nie tam gdzie trzeba, koparka zepchnie wóz pancerny ze złotem na liny w rzeźni, samolot nie zdoła zachaczyć o linkę fotela, w którym siedzi uratowany przez nas gangster z Yakuzy i wiele innych, bomba! Nie jest to symulacja napadów, skoków na bank! Jest to typowa kooperacyjna strzelanka 4-osobowa, zrobiona jak Left 4 Dead na silniku Source, zresztą mamy nawiązanie do L4D w postaci masek i poziomu w szpitalu No Mercy, gdzie możemy np: spotkać Billa :), ot taki smaczek. Polecam każdemu tą grę, kto lubi kooperacyjne strzelanki, nie uświadczycie w tej grze za wielu noobów a jak już poznacie kolegów do gry to gwarantuję setki godzin świetnej zabawy - a ludziom, którym nie przypadła do gustu, cóż - mogę jedynie współczuć :D. Warto jeszcze dodać, że gra się cały czas rozwija i dodaje kolejne fajne rozwiązania, jeszcze raz polecam i pozdrawiam!