Windows 10 też był dostępny jako aktualizacja. Nie zamierzam się kłócić jak kolega nie potrafi nawet ze zrozumieniem przeczytać tego co napisałem powyżej i nie ma pojęcia o devowaniu.
Tu nie chodzi o marketing, sprawdź sobie raport dochodów Microsoftu, nigdy nie zarabiali na systemie. Największe dochody są z O365 i Azure, nie bez powodu aktualizacja z W7 też była za free. Prosta strategia utrzymania monopolu na rynku . Teksty typu, że coś jest za darmo to nie może być dobre są pokroju gimbów.
Poczytaj sobie na forach devowych o zmianach W11, tylko niestety obawiam się, że nie wiele zrozumiesz patrząc na Twoje poprzednie wpisy i stwierdzenie, że nie wiele jest zmian. To jest fakt. Nie będę się wdawał w dalszą dyskusje, bo za grosz tu konstruktywnych odpowiedzi.
Nie zgodzę się z Tobą.
Pod maską będzie sporo zmian.
Pierwsza to nowy koordynator zadań. Drugą - nie wspominaną - będzie zapewne nowy algorytm obsługi połączeń sieciowych, który umożliwi w pełni wykorzystanie przelotu sieciowego - czytałem o tym przy okazji artykułu o developerach dropboxa, którzy znaleźli pewne problemy w windowsowym kliencie ich oprogramowania (przy okazji pisali, że windows ma ukryte mechanizmy do rozwiązywania problemów z systemem, tak szczegółowe, że linux to może im co najwyżej buty pucować). Także to są już 2 spore zmiany, a myślę że tych może być i więcej.