Gra ciekawa, nie mam telefonu, na którym by mi gra działała więc miło, że jest wersja na PC. Tak jak wspomniano niestety trzeba pobierać kolejną platformę (bo Origin, Steam, UPlay, GOG, Battle.net to coś co każdy maży żeby mieć). Niestety pograłem dosłownie 6 dni (gram od premiery) i o ile na początku jest miło, fajnie i przyjemnie to dotarłem do momentu 100 dwellerów i ostatniego budynku. No i właśnie co dalej? A no nic. Zabawnie odpalić na 2 minuty i przeklikać co się dzieje tylko coraz mniej chce się ją odpalić. Mimo wszystko dobry odstresowywacz tylko brak dalszego progresy zniechęca, bo i po co wbijać 200 dwellerów (ponoć to max chociaż mogę sie mylić) i czekać po 12 godzin na misje? A materiał ciekawy i przyjemnie się ogląda :)
Szkoda że nie pojawiła się wzmianka o serii Metro. Tam amunicją płaciło się również w sklepach i trzeba ją było troszkę bardziej szanować. Materiał bardzo fajny, strasznie mi się spodobały materiały Gambriego właśnie poruszające tematykę mechanik gier. Oby tak dalej :)
A może by tak jakiś materiał z Neverwintera 2? Jakoś nie przypominam sobie żebyście w redakcji coś szerzej o nim wspomnieli a przecież zmienił on całkiem sporo względem jedynki. Miał ciekawszą fabułę, lepszy system walki i wprowadził drużynę, w której każdy miał swój charakter.
Mi osobiście zrobiło się smutno w momencie gdy zabiłem Queelag. Na początku euforia bo boss trudny a udało się go zabić, ale gdy zszedłem na dół po schodach i spotkałem jej siostrę zauważyłem że coś mi tu nie gra. Queelag ją po prostu ochraniała a gdy mamy specjalny pierścień i gadamy z Queelan to woła ona właśnie siostrę. W dodatku wygląda na bezbronną i jakoś tak poczułem się jak dupek :(. Dlatego dawałem jej dusze i z czasem wydawała się troszkę żywsza (na początku wygląda jakby była 1 nogą w grobie).
A może coś o systemie towarzyszy? Czy lepiej się gra dysponując i kierując jedną postacią wspomaganą przez towarzyszy niezależnych bez możliwości sterowania nimi? A może lepiej grać całym składem(grupą) tak jak na przykład w Neverwinterze 2 lub Baldurze? Moim zdaniem ciekawiej jest gdy gramy i sterujemy wyłącznie jedną postacią. Jakoś tak łatwiej jest mi się identyfikować ze sterowaną postacią.
Hmm odcienk fajny. W sumie obejrzałem już wszystkie odcinki programu i zastanawiam się czemu gdzieś zagubiły się wam Neverwinter Nights i Neverwinter Nights 2. Obie gry miały bardzo ciekawe questy, rewelacyjną fabułę (szczególnie mi się podobała z NvN 2:Maska Zdrajcy) i ciekawy system walki. Ale przede wszystkim rozwój postaci był genialny. Można sobie było stworzyć klasę jaka nam się tylko podobała i jeszcze można było je ze sobą łączyć. Wiadomo, że w materiałach nie możecie uwzględnić wszystkich gier, ale mimo wszystko ja odczuwam bardzo duży sentyment do serii Neverwinter i może kiedyś byście ją omówili :)