Takiego chamstwa, prostactwa i zaściankowości jak w komentarzach na tym portalu, zwłaszcza pod grami z główną rolą kobiecą, to już dawno nie widziałem.
Człowiek obraca się tylko w pewnych, konkretnych kręgach, inne omija, a potem wraca do Mordoru w odmętach internetu i jest na nowo przytłoczony rzeczywistością (zwłaszcza polską).
A co do gry to nic innowacyjnego to raczej nie będzie, ale gratka dla fanów (zwłaszcza młodszych) STAR WARS to może być spora- w końcu otwarty świat przepełniony (w teorii) rasami, panoramą i motywami widzianymi tylko skrawkami w innych grach uniwersum.